Skocz do zawartości
Alicja

Miłość z Internetu

Polecane posty

Alicja

Miłość z Internetu

Gdy okazało się, że przez internet można nie tylko kupić buty i opłacić rachunki, ale również znaleźć miłość, rzuciliśmy się masowo do komputerów, by poprzez czaty, komunikatory i portale randkowe poszukać drugiej połowy.

Wśród Polaków są przykłady par, które poznały się przez internet i stworzyły udane związki, jak i znajomości, które zakończyły się fiaskiem.

źródło: kobieta.wp.pl/milosc-z-internetu-czy-wirtualne-zwiazki-sa-trwale

 

artyk_113_2.jpg

 

Nie mam doświadczeń w tym temacie, ale wydaje mi się, że warto spróbować, bo skoro Internet stwarza takie możliwości, to czemu nie? Poza tym to świetny sposób dla osób nieśmiałych, mających niskie poczucie humoru, czy posiadających kompleksy, którzy w realu mają opory przed zagadaniem do płci przeciwnej albo flirtowaniem. To również bardzo wygodny sposób, wystarczy się zarejestrować i już...

A co wy uważacie na ten temat, może sami jesteście w szczęśliwym związku z osobą poznaną w Internecie? :)

  • Lubię! 1
  • Dziękuję! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arwil

Z jednej strony portale randkowe to takie supermarkety z ludźmi ;) W czasach gdy jesteśmy zabiegani, zapracowani to dodatkowa opcja by kogos poznac. Ja poznalam tak kilka osób, nie powiedziała bym złego słowa o zadnym z nich. W taki sposób poznalam rowniez kogos kto jest moja bratnia dusza, taks trochę magiczna ta znajomość jest :D wiec ja polecam szukanie znajomosci przez internet :) tylko wszystko z głową :)

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oska

Internet to nie tylko portale, to również fora internetowe - jak to np. a także czaty.

Ja swoją miłość spotkałam właśnie na czacie w internecie już kilka lat temu, od około roku jesteśmy ze sobą i wróżę nam świetlaną wspólną przyszłość :-)

Także jak najbardziej jest to możliwe :)

  • Lubię! 1

"Gdy czegoś gorąco pragniesz cały Wszechświat działa potajemnie by udało Ci się to osiągnąć"

P.C.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arwil

Poznaliscie się w realu dopiero po kilku latach? Czy po prostu na poczatku byliście tylko znajomymi? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oska

Na początku byliśmy tylko znajomymi :) Później wybuchł między nami romans :) Potem życie nas rozdzieliło, a w zeszłym roku na nowo połączyło :)


"Gdy czegoś gorąco pragniesz cały Wszechświat działa potajemnie by udało Ci się to osiągnąć"

P.C.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Elvera

Nie wydaje mi się żeby to było coś złego. W dobie technologii to nawet wskazane żeby wykorzystywać takie szanse i w ten sposób szukać miłości. A jak to będzie wyglądać, czy będą jakieś granice czy nie, to już kwestia indywidualna, bo przecież każdy rozum posiada i jako dorosły człowiek, decyduje o sobie i swoich wyborach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blue sky

Miałam przyjemność poznać parę z internetu , która po dwóch m-cach znajomości w realu zdecydowała się wziąć ślub....byli stosunkowo młodzi, co nie przeszkadza im do dzisiaj być szczęśliwymi.

Druga para spotkała się na Chacie, przy czym jedna z tych osób w tym czasie była zajęta. Spotkali się dopiero po dwóch latach, gdy odżył kontakt. Po dwóch m-cach od pierwszego spotkania mężczyzna zmienił miejsce zamieszkania z drugiego końca Polski, by pół roku później wziąć ślub....wydaje mi się, że to też udany związek.

Internet...czy przeznaczenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kolcek

Osobiście odradzam takie portale w celu znalezienia partnera życiowego lub prawdziwej miłości, tam owszem można znaleźć ale nie prawdziwą miłość, a miłość "inną". Spotkałam się na takim portalu z różnymi propozycjami od mężczyzn i powiem szczerze że się rozczarowałam. Tam każdy szuka kochanki, sponsorki, kogoś do przygody...

  • Lubię! 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arwil

Nie każdy ;) widocznie kazdy ma inne doswiadczenia. Owszem jest sporo różnych propozycji ale jest też sporo ciekawych i normalnych osob ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
virgo

ja napisze kiedyś bloga o relacjach z internetu...

radzę uważać...

  • Gratuluję! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Margita
ja napisze kiedyś bloga o relacjach z internetu...

radzę uważać...

 

Jestem piewrwsza w kolejce do czytania, ogólnie związki z internetu nie dają gwarancji stałości, w myśl powiedzenia, aby się poznać trzeba razem zjeść przysłowiową brczkę soli, ale to tylko moje zdanie :)

  • Lubię! 1

abrakadabra.gif.ba381813d1862494475ff408ad3d86ec.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arwil

Ale to nie ma znaczenia gdzie się kogo pozna ;) to, że się kogos pozna przez internet nie znaczy, że od razu trzeba się wiązać. Jakis czas temu zaczepil mnie na facebooku pewien chłopak, fajnie się gadalo ale nie mialam czasu się z nim spotkac. Nie czulam takiego parcia na to, ciągle cos ciekawszego/wazniejszego miałam do roboty. Szybko wyszlo, że jest jakis dziwny. Ciekawym zbiegiem okoliczności okazalo się, ze koles jest świrem, chwile wczesniej zerwalam kontakt bo zaczal jakieś dziwne rzeczy do mnie wypisywac. Gdybym się z nim spotkala miala bym ostro przechlapane. I jesli myslicie, ze to potwierdza teorię, ze na ludzi w necie trzeba uważać, to jestescie w błędzie. Jego byla dziewczyna byla przez niego bita, przesladowana, zastraszana, porabana sprawa. Miała depresje, myśli samobójcze. Mimo dowodow i swiadkow koles dostal uwaga...150 zl kary i zakaz zbliżania.

Przechodząc do sedna dziewczyna poznala go na domowce u znajomych, czyli byli ludzi ktorzy go znali i co z tego?? Jak widac nie ma reguly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
virgo
ja napisze kiedyś bloga o relacjach z internetu...

radzę uważać...

 

Jestem piewrwsza w kolejce do czytania, ogólnie związki z internetu nie dają gwarancji stałości, w myśl powiedzenia, aby się poznać trzeba razem zjeść przysłowiową brczkę soli, ale to tylko moje zdanie :)

 

 

to prawda, a internetowe relacje to świat fikcji i iluzji , szkoda że w większości ludziom to odpowiada...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
edith

Ja głęboko wierze w przeznaczenie i jesli komus jest przeznaczone , zeby poznac swoja drugą połowkę własnie ta drogą to tak sie stanie.Podam dwa przykłady - moja przyjaciolka poznala przez pewien portal inernetowy swojego przyszłego męża, patrząc na nich wydawac by sie mogło, ze są połowkami tego samego jabłka :) .Druga kolezanka natomiast przez internet poznala mezczyzne , ktory ja oszukal , dodatkowo ogołocil konto w banku :) wiec nie ma tutaj reguły-ze zwiazek z internetu z gory skazany jest na porazke czy tez sukces..

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tefigi

Według mnie jakie to ma znaczenie gdzie się kogoś spotka czy to internet czy knajpa, dyskoteka, w parku na spacerze, w urzędzie wszędzie można spotkać dobrych wartościowych ludzi i niestety oszustów, którzy czychaja na naszych słabościach. Znam ludzi, którzy poznali się przez Internet i tworzą szczęśliwe związku i takich, który spotykali się w realu a po latach okazało się że związali się z psychopata. Nie ma reguły.

  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorianna

Wiekszosc moich znajomych jak i ja poznalismy swoich mezow/zony przez internet. Zasada jest taka, ze zanim poznasz tego wlasciwego, to po drodze spotkasz tam samych d.......

  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Essa
Zasada jest taka, ze zanim poznasz tego wlasciwego, to po drodze spotkasz tam samych d.......

<haha2>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ismena
Zasada jest taka, ze zanim poznasz tego wlasciwego, to po drodze spotkasz tam samych d.......

Coś w tym może być :D ale to tak jak i bez udziału Internetu, zanim trafi się na odpowiedniego, można po drodze napsuć sobie nerwów

  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ryba

Ja powiem tak.Z tego,co zaobserwowałam to ludzie w Internecie niestety bardzo oszukują i kłamią.Piszesz z facetem na portalu internetowym i wmawia ci przez długi czas,że jest wolny,a później okazuje się to kłamstwem.Z mojego doświadczenia wynika,ze mężczyźni strasznie kłamią.Dlatego trzeba bardzo uważać.

  • Lubię! 1

Istnieją tylko dwa dni w roku, w których nic nie może być zrobione. Jeden nazywamy wczoraj, a drugi jutro. - Dalai Lama :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Exilium

Ani internet, ani spotkanie na żywo nie dają żadnej gwarancji poznania odpowiedniego partnera. Mam kuzynkę, która wzięła ślub doslownie "po rodzinie" wiec oboje znali się od małego i wychowywali się na jednym podwórku... a teraz są w trakcie rozwodu :( wiec nie ma reguły.

 

Szczerze mówiąc ja też próbowałam randkować przez internet. Głównie dlatego, że jestem introwertykiem i domatorką, co ogranicza moje pole manewru ;)

 

Ostatnio korzystałam z popularnego serwisu i... szybko zamknęłam konto :P sami mężczyzni którzy w koncu okazywali się zajęci, szukali do układu typu fwb, albo wykazywali tak duży wachlarz fetyszow, (choc raczej zakwalifikowałabym je juz jako zboczenie, ktore należy leczyć) że od większości dosłownie miałam mdłości na samą myśl :/ podałam się, brakło mi siły do szukania igły w tym stogu siana :P

 

Ale! Jeśli chodzi o znajomości internetowe to wiele lat temu na jakimś forum tematycznym poznałam mężczyznę z którym wiele mnie łączyło, ale w końcu kontakt się urwał. Teraz po latach znowu na siebie trafiliśmy przez przypadek na jakimś czacie i zobaczymy może tym razem coś z tego bedzie :) a jeśli nie to przynajmniej będę mieć fajnego przyjaciela ;)

  • Lubię! 1
  • Gratuluję! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Essa

Trzymam kciuki Exilium :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paulina929

Skoro wszystko robimy przez internet to dkaczegoby nie spróbować poszukać tam i miłości. Jak już ktoś pisał nie ważne gdzie się kogoś pozna może albo sie ookazać du*kiem albo miłością życia. Jestem jak najbardziej za tylko oczywiście trzeba torobić z głową!

 

Byłam na kilku randkach z internetu wiekszość była niewypałem ale kilka mieśięcy temu na facebooku znalazłam w skrzynce wiadomość od kogoś kogo osobiście nie znałam no i dziś jesteśmy parą ;)

  • Lubię! 1
  • Gratuluję! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ona28

Ja poznałam mojego narzeczonego przez internet. Było to 10 lat temu i n tamten czas byliśmy bardzo samotni...nie mieliśmy przyjaciół ani nawet znajomych. To było 10 lat temu i wtedy takie randki nie były tematem do przechwałki...Dziś cóż jest już inna mentalność i podejście do zawierania znajomości przez internet też inne. Co chwilę dostaję zaproszenia na fb od ludzi, których nie znam. Tak więc uważam, że jak najbardziej należy próbować znaleźć swoje szczęście nawet przez internet  przy zachowaniu czujności....

  • Lubię! 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bellatrix

Ciekawa historia. Jest ich teraz pełno. Dlatego czy możecie zaproponować rozkład dla związku z internetu i jak będzie po spotkaniu na żywo?

Czy kocha ją czy Europę lub lepsze życie, czy jak się spotkają, to czy będzie kochał, czy się rozczaruje, czy się nie przyzna bo nie chce wracać, czy rozczaruje się nią, czy jej środowiskiem itd. A może będzie pięknie.

Ja nie mam doświadczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Batyam
8 godzin temu, Bellatrix napisał:

Ciekawa historia. Jest ich teraz pełno. Dlatego czy możecie zaproponować rozkład dla związku z internetu i jak będzie po spotkaniu na żywo?

Czy kocha ją czy Europę lub lepsze życie, czy jak się spotkają, to czy będzie kochał, czy się rozczaruje, czy się nie przyzna bo nie chce wracać, czy rozczaruje się nią, czy jej środowiskiem itd. A może będzie pięknie.

Ja nie mam doświadczenia.

To chyba nie tu to pytanie.... A rozkład kart... To chyba trzy karty. ALE CHYBA TO RACZEJ SZCZĘŚCIE I INTUICJA POZNANIE. Ja sprawdzam liczbe dnia.... Każdy czy to poznając kogoś osobiście czy przez internet niby łatwiej a trudniej. Relacja dla związku to relacja emocje endorfiny... Humor itd szczerość czy karty to pokażą.... Myślę że wróżą a osoba jeśli energetycznie obejmie pytajacego to odpowie ale czy obejmie druga osobę w dobrym odczycie tu chyba 3 karty to za mało.  I trzeba to rozbudować tu sposoby wejdź do pokoi ćwiczeń... Lub na Czat.... Forum. Lub załóż temat.... 

  • Dziękuję! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz zacząć pisać teraz i zarejestrować się później. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...