Skocz do zawartości
Egeria

Kącik Egerii

Polecane posty

Szamanka
Dnia 28.07.2020 o 13:22, Egeria napisał:

@Szamanka

z kart wynika, ze jeśli Ty się pierwsza odezwiesz to raczej marne szanse na odzew. Natomiast jeśli poczekasz aż on się odezwie, to może wyniknąć z tego coś pozytywnego. 

W sumie pokazało się, że to on raczej się do Ciebie odezwie pierwszy.

Dziękuję Ci bardzo za Twoją wróżbę.Nie wytrzymałam i wczoraj postawiłam na Fejsie u jednej wróżki i ona mi napisała,że on pierwszy się nie odezwie.Ze to tylko moje kroki i kreatywność mogą wznowić ten kontakt.Chyba namieszałem w energiach.Ale widzę ile czasu minęło i on pewnie skasował mój kontakt,jeśli mnie nie zablokował na telefonie.Jednak tego nie wiem.Myślę,że już raczej zapomniał o mnie i nie myśli i nie widzi żadnego sensu w kontakcie ze mną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Egeria
4 godziny temu, Szamanka napisał:

Dziękuję Ci bardzo za Twoją wróżbę.Nie wytrzymałam i wczoraj postawiłam na Fejsie u jednej wróżki i ona mi napisała,że on pierwszy się nie odezwie.Ze to tylko moje kroki i kreatywność mogą wznowić ten kontakt.Chyba namieszałem w energiach.Ale widzę ile czasu minęło i on pewnie skasował mój kontakt,jeśli mnie nie zablokował na telefonie.Jednak tego nie wiem.Myślę,że już raczej zapomniał o mnie i nie myśli i nie widzi żadnego sensu w kontakcie ze mną.

@Szamanka

Masz prawo się pytać, tylko czy Ty aby nie za bardzo już drążysz w tym temacie?

Nie lepiej było by po prostu iść do tego gościa, albo jakoś się z nim skontaktować i wyjaśnić całą sprawę zamiast tak czekać? Jak dla mnie to się po prostu blokujesz na inne relacje, które mogłabyś w tym czasie nawiązać. No, ale to Twoje życie i Twój czas.

  • Lubię! 1

Od sierpnia odpowiedzi na Wasze pytania mogą pojawiać się z opóźnieniem, gdyż zaczynam pracę. Postaram się jednak, aby nie trwało to dłużej niż 48 godzin.

<karty>

Dziękuję za wyrozumiałość <serce>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jadwiga

Bardzo, bardzo Ci dziękuję.<bukiet><prezent>

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szamanka
1 godzinę temu, Egeria napisał:

@Szamanka

Masz prawo się pytać, tylko czy Ty aby nie za bardzo już drążysz w tym temacie?

Nie lepiej było by po prostu iść do tego gościa, albo jakoś się z nim skontaktować i wyjaśnić całą sprawę zamiast tak czekać? Jak dla mnie to się po prostu blokujesz na inne relacje, które mogłabyś w tym czasie nawiązać. No, ale to Twoje życie i Twój czas.

No fakt drążek za bardzo.No,ale z tymi nowymi relacjami to bym polemizowała.Na ten moment byłoby to dla mnie bardzo niekorzystne.Nie potrzebuje traum,ani bólu w moim życiu.Nie potrzebuje mężczyzn.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szamanka

Ja Ci bardzo dziękuję za wróżby i czas i przepraszam.Pelnia się zbliża i mnie też emocje ponoszą.

 

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ann0

Co mnie czeka w najbliższym czasie. Anna 2.5.1991

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Egeria
Dnia 20.07.2020 o 07:48, Egeria napisał:

@Ann0

hej,

UCZUCIA - ruszysz do przodu ze sprawami, które pozwolą zakończyć coś, co już dawno umarło śmiercią naturalną;

FINANSE - miesiąc upłynie pod egidą emocji związanych z wydawaniem pieniędzy niż ich rozsądnym gospodarowaniem, może Ci się zamarzyć znalezienie lepszej pracy, ale też czeka Cie sporo wydatków związanych z dziećmi oraz pofolgujesz w wydatkach na siebie, bo pomimo wszystko będzie Cię na to stać;

ZDROWIE - możesz czuć rozchwianie emocjonalne oraz spory dyskomfort związany z nadmiernym gromadzeniem się wody w organizmie.

Karta rada - łap okazje i ciesz się chwilą, bo szczęście w tym miesiącu będzie Ci sprzyjało.

Pozdrawiam.

Kochana @Ann0

 

Zaledwie 20 lipca napisałam Ci horoskop na sierpień. Od tego czasu minęły dopiero 2 tygodnie, a więc jest jeszcze trochę za wcześnie na kolejną wróżbę ogólną. Pozwól Wszechświatowi nieco zadziałać ;) 

Pozdrawiam.

  • Dziękuję! 1

Od sierpnia odpowiedzi na Wasze pytania mogą pojawiać się z opóźnieniem, gdyż zaczynam pracę. Postaram się jednak, aby nie trwało to dłużej niż 48 godzin.

<karty>

Dziękuję za wyrozumiałość <serce>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aura
Dnia 25.07.2020 o 11:25, aura napisał:

Ta relacja jeszcze nie jest zakończona jedynie mamy spinke... 

Koniec miałaś rację, gdybym nie zadzwoniła to by mi nawet nie powiedział... A jakieś więcej szczegółów o nowej relacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Egeria
15 godzin temu, aura napisał:

Koniec miałaś rację, gdybym nie zadzwoniła to by mi nawet nie powiedział... A jakieś więcej szczegółów o nowej relacji

@aura

hej, 

w związku z tym, że wcześniej opisałam jak mniej więcej ten pan może wyglądać, tym razem skupiłam się na okolicznościach w jakich możecie się poznać i na co powinnaś uważać. 

 

Pierwsze co przyszło mi do głowy po zobaczeniu kart na okoliczności to: woda, noc i rozstaje dróg. W związku z tym bardzo prawdopodobne, że możecie poznać się w miejscu jakiegoś spotkania towarzyskiego typu bar/miejsce w plenerze nad rzeką lub jeziorem (raczej duży akwen wodny niż mały). Aby dotrzeć do niego trzeba będzie zastanowić się jaką drogą dotrzeć, więc bardzo możliwe, że to będzie jakieś miejsce na uboczu od głównych traktów. Ten mężczyzna raczej nie przyjedzie z Wami tylko będzie spoza grona Twoich znajomych, ale wywrze na Tobie ogromne wrażenie. 

Jeśli chodzi o ostrzeżenia to tutaj karty wręcz wyskoczyły z talii w efekcie było ich więcej niż początkowo zamierzałam. Główne ostrzeżenia jakie mi się pokazały to: zadbać o swój wizerunek czyli możesz być ubrana i umalowana swobodnie, ale nie przesadnie (elegancja na pierwszym miejscu). Nie bądź malkontentem, czyli na dzień dobry nie mów:" O! jak mi w życiu ciężko, a ogólnie wszyscy są do bani". Zapanuj nad swoim porywczym charakterem. Nie bój się wejść w nowy związek, bo tutaj pokazało mi się sporo pracy nad osiągnięciem pozytywnego rezultatu i nie skupiaj się tylko na sobie.

 

Jeśli chodzi o czas. Podobno czas w tarocie nie istnieje, ale gdybym miała się upierać to powyższa sytuacja może nastąpić w przeciągu 4 do 7 tygodni. Jednak jak zawsze w takich wypadkach bywa - nie skupiaj się na czasie tylko na efektach ;) .

Powodzenia.

  • Lubię! 1
  • Dziękuję! 1

Od sierpnia odpowiedzi na Wasze pytania mogą pojawiać się z opóźnieniem, gdyż zaczynam pracę. Postaram się jednak, aby nie trwało to dłużej niż 48 godzin.

<karty>

Dziękuję za wyrozumiałość <serce>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aura
1 godzinę temu, Egeria napisał:

@aura

hej, 

w związku z tym, że wcześniej opisałam jak mniej więcej ten pan może wyglądać, tym razem skupiłam się na okolicznościach w jakich możecie się poznać i na co powinnaś uważać. 

 

Pierwsze co przyszło mi do głowy po zobaczeniu kart na okoliczności to: woda, noc i rozstaje dróg. W związku z tym bardzo prawdopodobne, że możecie poznać się w miejscu jakiegoś spotkania towarzyskiego typu bar/miejsce w plenerze nad rzeką lub jeziorem (raczej duży akwen wodny niż mały). Aby dotrzeć do niego trzeba będzie zastanowić się jaką drogą dotrzeć, więc bardzo możliwe, że to będzie jakieś miejsce na uboczu od głównych traktów. Ten mężczyzna raczej nie przyjedzie z Wami tylko będzie spoza grona Twoich znajomych, ale wywrze na Tobie ogromne wrażenie. 

Jeśli chodzi o ostrzeżenia to tutaj karty wręcz wyskoczyły z talii w efekcie było ich więcej niż początkowo zamierzałam. Główne ostrzeżenia jakie mi się pokazały to: zadbać o swój wizerunek czyli możesz być ubrana i umalowana swobodnie, ale nie przesadnie (elegancja na pierwszym miejscu). Nie bądź malkontentem, czyli na dzień dobry nie mów:" O! jak mi w życiu ciężko, a ogólnie wszyscy są do bani". Zapanuj nad swoim porywczym charakterem. Nie bój się wejść w nowy związek, bo tutaj pokazało mi się sporo pracy nad osiągnięciem pozytywnego rezultatu i nie skupiaj się tylko na sobie.

 

Jeśli chodzi o czas. Podobno czas w tarocie nie istnieje, ale gdybym miała się upierać to powyższa sytuacja może nastąpić w przeciągu 4 do 7 tygodni. Jednak jak zawsze w takich wypadkach bywa - nie skupiaj się na czasie tylko na efektach ;) .

Powodzenia.

Myślałam, że to będzie bardziej cukierkowe... A tutaj sporo zawiłości, żeby się zbliżyć do niego... Sądziłam, że to naturalnie wyjdzie samo z siebie albo z jego inicjatywy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szamanka

Witaj.To znowu ja wracam.Miałam kiedyś znajomego na  Facebooku,z którym połączyła mnie wirtualna przyjaźń.Ale to już było dawno temu i nie mam już bardzo dawno z nim żadnego kontaktu.Czy On ma do mnie żal za zakończenie tego?I czy karma do mnie wraca?Wróci karma?Za to,że tak zrobiłam wtedy?Czuję,że zrobiłam mu krzywdę.Prześlę Ci jego imię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Egeria
15 godzin temu, Szamanka napisał:

Witaj.To znowu ja wracam.Miałam kiedyś znajomego na  Facebooku,z którym połączyła mnie wirtualna przyjaźń.Ale to już było dawno temu i nie mam już bardzo dawno z nim żadnego kontaktu.Czy On ma do mnie żal za zakończenie tego?I czy karma do mnie wraca?Wróci karma?Za to,że tak zrobiłam wtedy?Czuję,że zrobiłam mu krzywdę.Prześlę Ci jego imię.

@Szamanka

hej,

Na pytanie czy wyrządziłaś mu krzywdę i czy on ma do Ciebie jakiś żal, karty pokazały, że nic takiego nie ma miejsca. On tą znajomość traktował jako nie mającą spełnić się przyszłość, wszystko traktował w kategoriach fantazji i marzeń. Prawdą natomiast jest, że traktował Cię jako przyjaciółkę i powierniczkę, ale też nic nie wskazuje na to, żeby myślał nad rozwinięciem tej znajomości. Powiedziałabym, że po zakończeniu waszych kontaktów dość szybko się otrząsnął i poszedł swoją drogą. Jeśli odczuwał smutek to krótkotrwały, ale żalu lub urazy jako takiej do Ciebie nie ma.

Natomiast jeśli uważasz, że to jest jakaś sprawa karmiczna, to tutaj karty pokazały, że cokolwiek między Wami zaszło zostało definitywnie zakończone, spłacone i przepracowane. Dlatego nie powinnaś się martwić o jakieś konsekwencje swojego postępowania. Jak by to ująć inaczej - trupa trzeba pogrzebać, a nie się nad nim pastwić.

Tak to wygląda w moich kartach.

Pozdrawiam.

  • Lubię! 1
  • Dziękuję! 1

Od sierpnia odpowiedzi na Wasze pytania mogą pojawiać się z opóźnieniem, gdyż zaczynam pracę. Postaram się jednak, aby nie trwało to dłużej niż 48 godzin.

<karty>

Dziękuję za wyrozumiałość <serce>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Egeria
21 godzin temu, aura napisał:

Myślałam, że to będzie bardziej cukierkowe... A tutaj sporo zawiłości, żeby się zbliżyć do niego... Sądziłam, że to naturalnie wyjdzie samo z siebie albo z jego inicjatywy

Przykro mi, że karty nie pokazały iż nie przybędzie do Ciebie książę na białym rumaków albo chociaż zwykły ułan pod okienko ;) 

  • Lubię! 1

Od sierpnia odpowiedzi na Wasze pytania mogą pojawiać się z opóźnieniem, gdyż zaczynam pracę. Postaram się jednak, aby nie trwało to dłużej niż 48 godzin.

<karty>

Dziękuję za wyrozumiałość <serce>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szamanka
Dnia 6.08.2020 o 11:31, Egeria napisał:

@Szamanka

hej,

Na pytanie czy wyrządziłaś mu krzywdę i czy on ma do Ciebie jakiś żal, karty pokazały, że nic takiego nie ma miejsca. On tą znajomość traktował jako nie mającą spełnić się przyszłość, wszystko traktował w kategoriach fantazji i marzeń. Prawdą natomiast jest, że traktował Cię jako przyjaciółkę i powierniczkę, ale też nic nie wskazuje na to, żeby myślał nad rozwinięciem tej znajomości. Powiedziałabym, że po zakończeniu waszych kontaktów dość szybko się otrząsnął i poszedł swoją drogą. Jeśli odczuwał smutek to krótkotrwały, ale żalu lub urazy jako takiej do Ciebie nie ma.

Natomiast jeśli uważasz, że to jest jakaś sprawa karmiczna, to tutaj karty pokazały, że cokolwiek między Wami zaszło zostało definitywnie zakończone, spłacone i przepracowane. Dlatego nie powinnaś się martwić o jakieś konsekwencje swojego postępowania. Jak by to ująć inaczej - trupa trzeba pogrzebać, a nie się nad nim pastwić.

Tak to wygląda w moich kartach.

Pozdrawiam.

Tu masz rację.Watpię,aby chciał ją rozwijać i to był jeden powodów zakończenia przeze mnie.Kilkaset kilometrów było między nami.Natomiast to była przyjaźń i to by się nie rozwinęło w kierunku miłości z mojej strony,bo on mi ficznie się nie podobał w ogóle.Ja się po prostu zwierzałam mu a on mi i trwało to bardzo długo.To było wsparcie psychiczne  było bardzo silne.Ale myślę,że nie chciałoby mu się fizycznie przyjeżdżać.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aura
Dnia 6.08.2020 o 11:32, Egeria napisał:

Przykro mi, że karty nie pokazały iż nie przybędzie do Ciebie książę na białym rumaków albo chociaż zwykły ułan pod okienko ;) 

A jak on mnie odbierze czy on też wykazywać będzie zainteresowanie I się starać po zapoznaniu? Jaki będzie jego stosunek do mnie? Jakie będzie jego zachowanie wobec mnie?

Wiadomo jak będzie wyglądał ? Możesz powiedzieć coś więcej jaki będzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
białadama

Cześć Egerio,

ostatnio czuje sie bardzo samotnie, bardzo poprosiłabym o zobaczenie czy w najbliższym czasie poznam jakichś fajnych ludzi, a najlepiej jakiegos faceta do wspolnego spedzania czasu. czy tez nowych przyjaciol na ktorych moglabym liczyc. Znajomi maja swoje rodziny, rzadko kto chce sie spotkac czy tez pomoc, z pracy tez srednio z ludzmi. Dziękuję serdecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szamanka

Witaj.Sprawdź proszę jak wyglądają w kartach moje emocje?Czy ja powinnam wg kart poszukać sobie jakiegoś psychoterapeuty albo psychoanalityka?Ciekawi mnie też hipnoterapia.I kiedy czasowo wg kart będzie mnie na stać?Bo na ten moment nie stać mnie.Ja nie mam żadnej choroby,ale mam poszarpane emocje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Egeria
5 godzin temu, aura napisał:

A jak on mnie odbierze czy on też wykazywać będzie zainteresowanie I się starać po zapoznaniu? Jaki będzie jego stosunek do mnie? Jakie będzie jego zachowanie wobec mnie?

Wiadomo jak będzie wyglądał ? Możesz powiedzieć coś więcej jaki będzie?

@aura

 

wg kart - opiekuńczy, oddany, kierujący się intuicją i potrafiący słuchać, dobry przyjaciel, myślący poważnie o Tobie i o wspólnym życiu, będzie się starał o utrzymanie dobrej relacji. Przede wszystkim karty położyły nacisk na opiekuńczość jaka będzie wypływała z jego strony. Sądzę, że może wykazywać osobowość z lekka introwertyczną, ale tylko dlatego, że najpierw będzie myślał, a dopiero potem działał. Połączą Was wspólne poglądy i zainteresowania, sądzę, że będziecie się dobrze dogadywali.

Wygląd - wysoki i szczupły, ale dobrze zbudowany, ponieważ może pracować fizycznie. Szatyn lub ciemny blondyn. Może mieć cechy przywódcze. Wesoły, namiętny, energiczny. Ubrany stosownie do okoliczności, ale z elegancją. 

To tyle co z kart wydobyłam.

  • Lubię! 1

Od sierpnia odpowiedzi na Wasze pytania mogą pojawiać się z opóźnieniem, gdyż zaczynam pracę. Postaram się jednak, aby nie trwało to dłużej niż 48 godzin.

<karty>

Dziękuję za wyrozumiałość <serce>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Egeria
1 godzinę temu, białadama napisał:

Cześć Egerio,

ostatnio czuje sie bardzo samotnie, bardzo poprosiłabym o zobaczenie czy w najbliższym czasie poznam jakichś fajnych ludzi, a najlepiej jakiegos faceta do wspolnego spedzania czasu. czy tez nowych przyjaciol na ktorych moglabym liczyc. Znajomi maja swoje rodziny, rzadko kto chce sie spotkac czy tez pomoc, z pracy tez srednio z ludzmi. Dziękuję serdecznie

@białadama

hej, 

niestety, ale karty nie pokazały mi abyś miała nawiązać jakieś nowe kontakty towarzyskie. Raczej mnóstwo osób, które jak wspomniałaś są zajęte własnymi sprawami a na Ciebie nie zwracają uwagi. Kręcą się wokół Ciebie, ale nie podchodzą bliżej. Ponieważ rozłożyłam karty na 3 miesiące, to pokazało mi się, że przez najbliższe tygodnie będziesz raczej robiła porządki wśród swoich znajomych niż starała się utrzymać znajomości, które nie wnoszą nic nowego.

Światełko w tunelu pokazuje się dopiero w drugiej połowie października, a do tego czasu mnóstwo rozliczeń i pożegnań. 

Co ciekawe, pokazał się też jakiś pan do relacji, ale bardzo możliwe, że poznacie się dopiero podczas jakiegoś wyjazdu z tym, że nie wcześniej niż za 6 miesięcy. Raczej będzie osobą spoza Twojego kręgu znajomych. 

Powodzenia.

  • Lubię! 1
  • Dziękuję! 1

Od sierpnia odpowiedzi na Wasze pytania mogą pojawiać się z opóźnieniem, gdyż zaczynam pracę. Postaram się jednak, aby nie trwało to dłużej niż 48 godzin.

<karty>

Dziękuję za wyrozumiałość <serce>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luna
1 godzinę temu, Szamanka napisał:

Witaj.Sprawdź proszę jak wyglądają w kartach moje emocje?Czy ja powinnam wg kart poszukać sobie jakiegoś psychoterapeuty albo psychoanalityka?Ciekawi mnie też hipnoterapia.I kiedy czasowo wg kart będzie mnie na stać?Bo na ten moment nie stać mnie.Ja nie mam żadnej choroby,ale mam poszarpane emocje.

Hej,

Nie pracuje z kartami ale może podrzucę pare darmowych sposobów, które mi zawsze pomagają.

Moze któryś z nich Tobie takze by pomógł, kazdy jest przecież inny i ma inne potrzeby.

1. Ruch - wyrównuje chemie w mózgu, pomaga na agresje, wypacasz złe emocje. Nie musi byc siłownia wystarczy rowerm lekki jogging.

Wierz mi po 3-4 godzinach nawet spokojnej jazdy czujesz jakbys zrzucila z siebie duzo ciezaru, lepiej sie śpi, skupiasz sie na przyrodzie, na chwili terazniejszej.

2. Mniej kompa, telefonu za duzo rozproszeń i tutaj odsyła też do punktu 1, wiecej książki, jakis piknik, podsumowujac prostsze życie śladem naszych dziadków,

mózg wypoczywa.

3.Skupianie sie na docenieniu małych rzeczy, ktore sa piękne. Piwko podczas goracego wieczoru na balkonie, smak pysznego loda, rozmowa z oddanym przyjacelem.

4. Jesli postarasz sie wdrozyc 3 mniej bedziesz sie skupiac na przeszlosci bo widze, ze roztrząsasz duzo sytuacji z przeszlosci i tam trzymasz emocje.

Jesli takze ruszysz punkt 1 to ciało chociazby wykona jakis ruch w nowej przestrzeni a ciało-umysł jak tutaj wielu zauwazylo sa ze soba powiazane.

Moze to banały czesto powtarzane ale pomagają, niektore ciezej wdrozyc ale warto sprobowac.

Moja kolezanka np zaczela robić 5 rytuałow tybetańskich, miała dużo leków, mówi że bardzo pomaga.

Mam nadzieje,ze cos pomocnego podpowiedziałam z własnego doświadczenia.

  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szamanka
57 minut temu, Luna napisał:

Hej,

Nie pracuje z kartami ale może podrzucę pare darmowych sposobów, które mi zawsze pomagają.

Moze któryś z nich Tobie takze by pomógł, kazdy jest przecież inny i ma inne potrzeby.

1. Ruch - wyrównuje chemie w mózgu, pomaga na agresje, wypacasz złe emocje. Nie musi byc siłownia wystarczy rowerm lekki jogging.

Wierz mi po 3-4 godzinach nawet spokojnej jazdy czujesz jakbys zrzucila z siebie duzo ciezaru, lepiej sie śpi, skupiasz sie na przyrodzie, na chwili terazniejszej.

2. Mniej kompa, telefonu za duzo rozproszeń i tutaj odsyła też do punktu 1, wiecej książki, jakis piknik, podsumowujac prostsze życie śladem naszych dziadków,

mózg wypoczywa.

3.Skupianie sie na docenieniu małych rzeczy, ktore sa piękne. Piwko podczas goracego wieczoru na balkonie, smak pysznego loda, rozmowa z oddanym przyjacelem.

4. Jesli postarasz sie wdrozyc 3 mniej bedziesz sie skupiac na przeszlosci bo widze, ze roztrząsasz duzo sytuacji z przeszlosci i tam trzymasz emocje.

Jesli takze ruszysz punkt 1 to ciało chociazby wykona jakis ruch w nowej przestrzeni a ciało-umysł jak tutaj wielu zauwazylo sa ze soba powiazane.

Moze to banały czesto powtarzane ale pomagają, niektore ciezej wdrozyc ale warto sprobowac.

Moja kolezanka np zaczela robić 5 rytuałow tybetańskich, miała dużo leków, mówi że bardzo pomaga.

Mam nadzieje,ze cos pomocnego podpowiedziałam z własnego doświadczenia.

dziękuję Ci bardzo.Jednak to tak nie działa i lepiej iść do specjalisty z prawdziwego zdarzenia niż wierzyć,że sport czy spacer pomoże,bo nie pomoże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Egeria
3 godziny temu, Szamanka napisał:

Witaj.Sprawdź proszę jak wyglądają w kartach moje emocje?Czy ja powinnam wg kart poszukać sobie jakiegoś psychoterapeuty albo psychoanalityka?Ciekawi mnie też hipnoterapia.I kiedy czasowo wg kart będzie mnie na stać?Bo na ten moment nie stać mnie.Ja nie mam żadnej choroby,ale mam poszarpane emocje.

@Szamanka

hej, 

ciężko odczytać cudze emocje, ale postaram się jak potrafię najlepiej.

Z kart wynika, że jesteś rozdarta z powodu próby połączenia dwóch całkowicie odmiennych sił - tego co mówi Ci Twój umysł a tym co podpowiada dusza. Z jednej strony pragniesz być twardo stąpającą po Ziemi osobą o niemal męskiej, ambitnej i dominującej osobowości, która wskazuje ludziom drogę i oświetla ich życie, a z drugiej czujesz się całkowicie zagubiona z powodu głębokiej intuicji, która podpowiada Ci całkowicie co innego i pokazuje odmienny obraz świata - bardziej kobiecy, delikatny, łagodny. Intuicją przekonującą Cię, że błądzić jest rzeczą ludzką. Z tego powodu możesz zamykać się w sobie, nie potrafiąc zaufać innym na tyle, żeby oddać się im w opiekę i poddać ich prowadzeniu. Nad tym wszystkim unosi się duch wielu rozczarowań, złamanego serca, a co za tym idzie podejrzliwości co do intencji innych osób w ich uczciwość oraz szczerą chęć pomocy jaką chcą Ci okazać. 

 

Jeśli chodzi o kwestię leczenia.

Żadna z kart - ani w całości rozkładu, ani z osobna - nie pokazywała tej drogi jako dogodniej dla Ciebie. Jesteś osobą o silnym charakterze i lotnym umyśle, która potrafi sobie ze wszystkim poradzić, a jedyną Twoją słabością jest emocjonalność, która już nie raz wyprowadziła Cię w pole. Masz mocną psychikę, która być może jest w tej chwili lekko zblokowana z powodu jakichś sprzecznych informacji, które mogą do Ciebie docierać i które starasz się uporządkować. Sądzę jednak, że w ciągu najbliższych 2 lat uda Ci się szczęśliwie pokonać ten etap i wyjść na prostą z tego emocjonalnego kotła, w którym teraz się znajdujesz. Dosłownie otworzy się przed Tobą Świat.

Tutaj dobrym wyjściem byłaby zmiana otoczenia w którym przebywasz. Dobrze byłoby także przestać myśleć o tym co było, bo póki co - czasu cofnąć się nie da.

Z błędów przeszłości można jedynie wyciągnąć wnioski na przyszłość, by ponownie ich nie popełniać.

 

Pozdrawiam.

  • Lubię! 2
  • Dziękuję! 1

Od sierpnia odpowiedzi na Wasze pytania mogą pojawiać się z opóźnieniem, gdyż zaczynam pracę. Postaram się jednak, aby nie trwało to dłużej niż 48 godzin.

<karty>

Dziękuję za wyrozumiałość <serce>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
białadama

Dziękuję bardzo Egerio,<dziękuję>

no cóż tak jak przypuszczałam, mimo ze raczej nie siedze w domu, czesto wychodze z domu. to teraz coś cięzko jest poznać nowych przyjaciół, a ci którzy są to sie wykruszają, bo pewnie mały interes we mnie widzą :

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szamanka
1 godzinę temu, Egeria napisał:

@Szamanka

hej, 

ciężko odczytać cudze emocje, ale postaram się jak potrafię najlepiej.

Z kart wynika, że jesteś rozdarta z powodu próby połączenia dwóch całkowicie odmiennych sił - tego co mówi Ci Twój umysł a tym co podpowiada dusza. Z jednej strony pragniesz być twardo stąpającą po Ziemi osobą o niemal męskiej, ambitnej i dominującej osobowości, która wskazuje ludziom drogę i oświetla ich życie, a z drugiej czujesz się całkowicie zagubiona z powodu głębokiej intuicji, która podpowiada Ci całkowicie co innego i pokazuje odmienny obraz świata - bardziej kobiecy, delikatny, łagodny. Intuicją przekonującą Cię, że błądzić jest rzeczą ludzką. Z tego powodu możesz zamykać się w sobie, nie potrafiąc zaufać innym na tyle, żeby oddać się im w opiekę i poddać ich prowadzeniu. Nad tym wszystkim unosi się duch wielu rozczarowań, złamanego serca, a co za tym idzie podejrzliwości co do intencji innych osób w ich uczciwość oraz szczerą chęć pomocy jaką chcą Ci okazać. 

 

Jeśli chodzi o kwestię leczenia.

Żadna z kart - ani w całości rozkładu, ani z osobna - nie pokazywała tej drogi jako dogodniej dla Ciebie. Jesteś osobą o silnym charakterze i lotnym umyśle, która potrafi sobie ze wszystkim poradzić, a jedyną Twoją słabością jest emocjonalność, która już nie raz wyprowadziła Cię w pole. Masz mocną psychikę, która być może jest w tej chwili lekko zblokowana z powodu jakichś sprzecznych informacji, które mogą do Ciebie docierać i które starasz się uporządkować. Sądzę jednak, że w ciągu najbliższych 2 lat uda Ci się szczęśliwie pokonać ten etap i wyjść na prostą z tego emocjonalnego kotła, w którym teraz się znajdujesz. Dosłownie otworzy się przed Tobą Świat.

Tutaj dobrym wyjściem byłaby zmiana otoczenia w którym przebywasz. Dobrze byłoby także przestać myśleć o tym co było, bo póki co - czasu cofnąć się nie da.

Z błędów przeszłości można jedynie wyciągnąć wnioski na przyszłość, by ponownie ich nie popełniać.

 

Pozdrawiam.

Dziękuję Ci bardzo za wróżbę.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szamanka

Ja mam jeszcze jedną prośbę.Zebralam się napisałam do kogoś.Jak to wg kart zostało odebrane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×
×
  • Utwórz nowe...