Skocz do zawartości

Działalność+WERYFIKACJA


Polecane posty

Witajcie 😊

 

Już kilka razy miałam podejście do otwarcia swojej działalności, związanej z moim wykształceniem. Nawet tutaj kiedyś o to pytałam. Za każdym razem z różnych przyczyn musiałam odłożyć swoje plany. Teraz nasza sytuacja finansowa jest tragiczna, jest źle od jakiegoś czasu, ale teraz jest bardzo ciężko. Ostatnio bliski kolega męża poruszył temat otwierania działalności, ma taki plan, a mój mąż ma z nim współpracować. Nagle dostałam jakiś impuls i wręcz wybuchłam, że w takim razie i ja w koncu spróbuję. Ale jak już trochę ochłonęłam i przemyślalam kilka nocy to doszłam do wniosku, że więcej jest minusów niż plusów tej sytuacji. Mój mąż inaczej na to patrzy, bo jest optymistą, a ja totalnym realistą i wiele we mnie z pesymisty. Przez ostatnie kilka lat mojego życia wyzbyłam się z siebie radości i optymizmu.

Nie wiem co robić, z jednej strony chcę, ale na tym się kończy. Boję się, ja ostatnio wszystkiego się boję... brak mi motywacji. Z drugiej strony myślę, że motywacja i zapał przyjdą jak już w to wejdę i się nakręcę, ale jest tyle minusów... główny to dziecko. Córka dopiero na wiosnę będzie szła do przedszkola. Teraz siedzę z nią w domu, nie mamy nikogo kto mógłby z nią zostać, tylko doraźnie, od czasu do czasu na 2 godziny, ale nie na stałe, nie codziennie. Otwierając "firmę" córka mogłaby być większość czasu ze mną, choć dla mnie nie byłoby to łatwe i wiadomo, że byłyby momenty, kiedy muszę coś załatwić sama. Poza tym to, że mogłaby być ze mną nie znaczy, że powinna, bo dla dziecka to też byłoby męczące.

Kolejny minus to to, że nie mamy pieniędzy i musiałabym starać się o dofinansowanie na otwarcie działalności, a dowiedziałam się wczoraj, że nabory skończyły się tydzień temu... narazie nie wiedzą kiedy będą kolejne. Zresztą nie wiem czy tyle pieniędzy starczy mi na wszytsko, a mamy już tyle długów, że nie jestem w stanie już pożyczać. 

Czy to w ogóle jest dobry czas dla mnie na otwarcie działalności, czy to ma sens? Czy lepiej poczekać do wiosny, kiedy córka pójdzie do przedszkola? A może dane mi jest po prostu pójść normalnie na etat jak to tej pory i mieć święty spokój, bo wiadomo jak to jest jak się jest na swoim...

Proszę, zapytajcie kart.

 

Paulina 4/9/1990

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja zerknąłem na Twoją sytuację pod kątem astrologii i faktycznie - dużo zamieszania jest teraz w Twoim życiu, dużo iluzji, niepewności i zniechęcenia, i niestety, ale w tym roku musisz zapomnieć o jakimkolwiek biznesie, ponieważ nie jest to najlepszy czas... musisz twardo stąpać po ziemi żeby nie dać się wciągnąć w coś co pozornie wygląda jak złoty interes, ale potem może być z tego masa problemów... uważaj też na różnego rodzaju oszustwa finansowe i ogólnie pilnuj się pod kątem pieniędzy - jakiekolwiek spekulacje i ryzyko są gwarancją straty w tym roku...

 

znacznie lepiej wygląda to jeśli chodzi o kolejny rok - pojawią się nowe ekscentryczne znajomości, będziesz mieć więcej wolności i wpływu na to co dzieje się w Twoim życiu :) generalnie będzie dużo fajnych zmian, które powinny pójść gładko i które dadzą Ci dużo satysfakcji... numerologicznie też zaczyna się u Ciebie w przyszłym roku 5 punkt zwrotny, który to potwierdza:

 

"II lub III Punkt Zwrotny: okres zmian, które stymulują rozwój. Trzeba zaakceptować tę zmienność okoliczności życia i jego warunków. Należy kształtować swe zdolności adaptacyjne i tolerancję. Zwrócić uwagę na nadmierną impulsywność i nieostrożność. Nie ulegać pasji nieustannego „używania życia", czyli ciągłej konsumpcji w celu zaspokajania zmysłów. Starać się odróżnić wiedzę nabytą, zewnętrzną, która tylko pomaga błyszczeć, od wiedzy wewnętrznej, niosącej prawdę i zrozumienie, która przejawia się w pozornie nic nie znaczących sygnałach z podświadomości" (skopiowane z forumowego działu numerologii)

 

nie pozostaje Ci zatem nic innego jak tylko przetrwać ten rok i w następnym ruszysz już z kopyta :) powodzenia

 

  • Lubię! 1
  • Dziękuję! 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 6 months later...
Anilu

Wracam z weryfikacją.

 

Nie rozpoczęłam działalności, głównie z braku pieniędzy. Rozpoczął się nowy rok i nowy pomysł (głównie mojego męża) na inną pracę dla mnie, która będzie elastyczna i na zasadzie "ile pracujesz tyle zarobisz".  Czuję w kościach, że ten rok bedzie w moim życiu przełomowy, chociaż na horyzoncie narazie nie widać nic konkretnego. Blokuje nas brak pieniędzy, wręcz wegetacja w tym momencie. 

Pomysł na siebie jaki miałam w tamtym roku mam nadal gdzieś z tyłu głowy, jest to jedno z moich marzeń. Mam nadzieję, że kiedyś to się uda.

Pozdrawiam

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Ismena changed the title to Działalność+WERYFIKACJA

Dołącz do rozmowy

Możesz zacząć pisać teraz i zarejestrować się później. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...