Skocz do zawartości

Magiczny ogródek


Shiroiluna
 Share

Polecane posty

2 godziny temu, Shiroiluna napisał:

@Reni45Karty dosłownie pokazały - odezwie się, ale dopiero jak ogarnie pracę i sytuację z kobietą, ponownie wyskoczyła mi postać kobieca. Być może ta kobieta jest związana z jego sytuacją zawodową lub rodziną - karty wyszły ponownie bardzo pracusiowe - postać siedzi i pilnuje Asa Denarów - więc znowu Pan akcentuje, że teraz na pierwszym miejscu sa sprawy materialne. Ale potem pojawia się Król Buław i Głupiec - podejrzewam, że prędzej czy później się odezwie - ale dosłownie wtedy jak wszystko inne będzie ogarnięte. Obecnie jest w najwolniejszej w całej talii energii - monet.  Nie wiem czy próbowałaś się z nim kontaktować, ale jeśli nie ma odpowiedzi z jego strony karty każą dosłownie zająć się samą sobą. Żadnych kielichów - obecnie relacja trochę zwolni, ale nie ma jednoznacznego jej zakończenia. Pozdrawiam serdecznie.

Dziękuję ślicznie za poświęcony czas. On  zawsze był typem pracocholika .No cóż ja tez zajęłam się sobą nie probuje się z nim kontaktować. Będzie chciał to mnie znajdzie. 

 

  • Gratuluję! 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witaj, 

chciałam zapytać o sferę zawodową w 2023 roku. Umowę mam podpisaną do końca sierpnia 2023r na zastępstwo. Chciałam zapytać czy ta praca gdzie obecnie pracuję będzie moją docelową pracą na dłuższy czas, czy przedłużą mi umowę na kolejny 2024r lub na stałe? Czy mam szansę zakotwiczyć tam na dłużej czy niestety będę musiała szukać nowej od września przyszłego roku. Dane wyślę na pv.

 

Pozdrawiam

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Jadwiga napisał:

Witaj, 

chciałam zapytać o sferę zawodową w 2023 roku. Umowę mam podpisaną do końca sierpnia 2023r na zastępstwo. Chciałam zapytać czy ta praca gdzie obecnie pracuję będzie moją docelową pracą na dłuższy czas, czy przedłużą mi umowę na kolejny 2024r lub na stałe? Czy mam szansę zakotwiczyć tam na dłużej czy niestety będę musiała szukać nowej od września przyszłego roku. Dane wyślę na pv.

 

Pozdrawiam

Witaj @Jadwiga W kartach widzę, że umowa albo nie zostanie przedłużona w ogóle albo postawione warunki będą bardzo niekorzystne.

  • Dziękuję! 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za szybką odpowiedź. A mogę dopytać czy znajdę nową pracę od września z lepszymi warunkami niż mam w obecnej? Chodzi mi o dojazd, bo obecnie mam trochę daleko.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@ Jadwiga Na początku poszukiwania mogą być trochę mizerne, jednak karty pokazały szansę na zdobycie nowej posady, która powinna być bliżej. Wymagać ona będzie jednak aktywnych poszukiwań - jeżeli zauważysz, że obecne miejsce nie wykazuje chęci przedłużenia umowy z  Tobą lub będziesz czuć się kiepsko w tej pracy - zaczynaj szukać od razu innych opcji. Karty wskazują na konieczność dużej aktywności z Twojej strony - unikać bierności. Być może ta praca również będzie tymczasowa, ale jeżeli będzie dla Ciebie korzystna pod kątem dojazdu, finansów lub zdobytego doświadczenia - warto się zgodzić.  Niestety nic stałego na horyzoncie mi się nie pokazało. Ale kto wie, może trafi się jakaś oferta, każdy z nas ma bardzo duży wpływ na przyszłość, warto próbować szukać w różnych miejscach.

  • Dziękuję! 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry,

Chciałabym się dowiedzieć czy w obecnym 7 roku numerologicznym zmienię pracę albo poprawią się warunki zatrudnienia w miejscu w którym obiecnie pracuję?

Pozdrawiam serdecznie:)

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witaj @motylek79 w pracy może pojawić się jakaś nieprzyjemna sytuacja, napięcie, być może poczujesz, że nie chcesz tam dłużej pracować - będzie szansa na znalezienie nowej pracy, ale jeżeli mocno się postarasz, będziesz musiała bardzo dobrze zaprezentować się przed przyszłymi pracodawcami - w postaci Cesarza, staraj się składać do branż, w których masz doświadczenie lub czujesz, że podołasz. Warto trzymać emocje na wodzy i nie podejmować nagłych decyzji - typu jeżeli nie podoba mi się obecna - to najpierw badam rynek i dopiero, gdy znajdę coś interesującego - zmieniam pracę. Warunki zatrudnienia w obecnej pracy niestety się nie poprawią - 2 raz w rozkładzie co do niej wyskoczyła mi 5 kielichów. Tak jakby karty pokazywały, że gdzieś powoli ten rozdział powinien dobiegać końca. Rada - szukać czegoś nowego, według kart masz niezbędne umiejętności, by znaleźć coś satysfakcjonującego. Nie bać się.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć <czarownica>

 

Przychodzę dziś z pytaniem o pewną relację - dane podeślę na priv. 

 

Z góry dziękuję i pozdrawiam <bukiet>

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję pięknie za szybką odpowiedź.

Czy mogę się jeszcze dopytać czy znalezienie nowej pracy przeze mnie będzie związane ze zmianą zamieszkania? bardzo bym nie chciała się teraz przeprowadzać.... czy nową pracę znajdę w niedalekiej okolicy miejscowości w której mieszkam?

Pozdrawiam raz jeszcze.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Lilith napisał:

Cześć <czarownica>

 

Przychodzę dziś z pytaniem o pewną relację - dane podeślę na priv. 

 

Z góry dziękuję i pozdrawiam <bukiet>

@Lilith ta znajomość w rozkładzie to takie never ending story trochę <myśli> Generalnie aż zerknęłam w numerologię, bo mi to karmiczną znajomością pachniało. I owszem  mamy wibrację relacji 9 - karmiczna jak diabli. Co to znaczy, to znaczy, że wasze kontakty będą się zapętlać  i mogą być dwie opcje - będą szybkie i intensywne, albo powolne i trochę taka wojna na wyniszczenie. Macie coś do przerobienia w tym życiu. Być może byłyście w całkiem innych życiach partnerami i coś sobie obiecałyście. Generalnie pokazuje mi się wznowienie kontaktu, wspólne spotkania, dosyć nagle to może się pojawić i być intensywne, ładunek emocjonalny aż iskrzy - a potem znowu to samo jakiś zawód, rozczarowanie, być może toksyczne zachowanie, które zostało powielone x razy i znowu się to dzieje. Na spodzie Wieża - czyli będzie się waliło, a potem osunęła mi się talia i Głupiec - czyli kolejny początek. Jedna wielka pętla. Zakładam, że relacja należy do tych cięższych i bardziej wyczerpujących. Jaka rada? Poczekać aż emocje ostygną, poczekać aż wznowi się kontakt i bardzo porządnie to przegadać. Postawić jasne granice i zastanowić się, co tu nie gra w tej relacji. Jeżeli jednak jest ona zbyt obciążająca dla Ciebie - uciąć definitywnie, ale mieć na względzie to, że ona będzie wracać jak bumerang. Rozkład wyglądał trochę jak taki niekończący się cykl.

  • Dziękuję! 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, motylek79 napisał:

Dziękuję pięknie za szybką odpowiedź.

Czy mogę się jeszcze dopytać czy znalezienie nowej pracy przeze mnie będzie związane ze zmianą zamieszkania? bardzo bym nie chciała się teraz przeprowadzać.... czy nową pracę znajdę w niedalekiej okolicy miejscowości w której mieszkam?

Pozdrawiam raz jeszcze.

@motylek79Pojawiły mi się karty w pozycji ni to prostej ni odwróconej, ale świadczące o możliwości wyjazdu za pieniądzem. Podejrzewam, że albo Twoje obawy tutaj działają - albo jeszcze jest opcja, że jakaś inna oferta się trafi. Miej na względzie, że ta z przeprowadzką/dojazdem może być dobra finansowo. Ale dociągnę dla Ciebie karty do pytania o pracę w okolicy. Generalnie duży stres widzę z tym przeprowadzaniem, trochę Cię to ogranicza jeśli mam być szczera w Twoim rozwoju zawodowym. Praca na miejscu niestety pokazały mi się albo jakieś trefne te oferty, albo po prostu zastój - bezrobocie lub tkwienie w robocie tak bezpłciowej, że przyjmiesz rolę Pustelnika, który nie wygląda na super zadowolonego. Może spróbuj poszukać czegoś z możliwością pracy zdalnej lub hybrydowej? Albo z dojazdem, który nie będzie aż tak uciążliwy. Bo w sumie zależy co znaczy okolica, podejrzewam, że chodziło tutaj o konkretne miasto, w którym mieszkasz. Ale nie poddawaj się, dużo lęków mi wyszło w rozkładzie. Musisz porządnie przeanalizować pobliski rynek pracy. Te karty z przeprowadzką były w pozycji nieokreślonej - mam wrażenie, że tutaj się jeszcze coś waży, formuje i tarot pokazał, że nie postawiła się jeszcze kropka nad i, jeśli chodzi o Twoje pytanie. Dlatego głowa do góry :)

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To ja się dołączę, tym razem bezpośrednio u Ciebie 😁 chciałabym, żebyś mi powiedziała co sądzisz o tej relacji i po co ona była? Dane na priv, z góry dzięki:) 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, Ann0 napisał:

Hej. Ja bym chciała spytać o pewną relacje. Dane wysyłam Ci na prv i krótki opis 

Witaj @Ann0 w rozkładzie widać jego uczucia do Ciebie, jednak są one przysłonięte jego własnym ego. Na czym to polega? Relacja działa, jeżeli on tego chce i Twoje uczucia nie są tak mocno brane pod uwagę - jest to zatem relacja dysfunkcyjna z jego strony, dlatego nie obwiniaj się absolutnie. W jego głowie jest on sam, trochę pieniędzy i Ty - w pięknej energii cesarzowej, czyli partnerki, ale takiej z doskoku, jak wiatr zawieje. Karty mówią, że ta relacja dosłownie trzyma Cię ze związanymi rękami i powoli wykańcza, aż w końcu padniesz, bo już nie będziesz miała tego siły ciągnąć i się zamkniesz w sobie. Rada to Rydwan i Kochankowie - konkretnie do tego podejść, albo on określa swoje stanowisko albo niech pozwoli Ci znaleźć szczęście, bo ono gdzieś tam jest - zasługujesz na znacznie więcej. Przy nim jaka energia względem tego związku? 5 monet - rozczarowania, zostawienie na lodzie, samotność pomimo bycia razem. Nie jest to relacja karmiczna, bo ma wibrację 3 - jednak wibruje ewidentnie negatywnie, bo pozytywnie dobrany związek z 3 to bardzo kreatywny, rodzinny, ciepły, płodny dom. To rodziny ze stadem zwierzaków/gromadką dzieci, gdzie czuć zapach domowego obiadu i bezpieczeństwa. Negatywnie wibrująca 3 to blokady, przestoje, zahamowanie w rozwoju, związek dosłownie wygasa jak palenisko, brak spełnienia, stabilności, poczucia bezpieczeństwa. Czasami faceci jak dostaną wiadro wody na głowę, to zaczynają się starać, bo jednak uświadamiają sobie, że mogą stracić tę kobietę - jeżeli jednak nadal zostają bierni, to po prostu nie warto. Nie zmusimy nikogo do uczuć, a możemy po prostu poznać kogoś z kim stworzymy bezpieczną ostoję w życiu i będziemy wzrastać, zamiast żyć w niepewności.

  • Dziękuję! 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, nikita29 napisał:

To ja się dołączę, tym razem bezpośrednio u Ciebie 😁 chciałabym, żebyś mi powiedziała co sądzisz o tej relacji i po co ona była? Dane na priv, z góry dzięki:) 

Witaj @nikita29 Generalnie pod kątem numerologii ten związek pokazuje się dosłownie ciężko.  Karty mi tylko to potwierdziły, jakieś tarcia, niezgoda, wyniszczające konflikty, ale też taka dwubiegunowość, że człowiek czasami nie wiedział co się dzieje z tą relacją, czy jeszcze w niej jest czy już nie. Źle wibrujący partner w takim układzie może szantażować emocjonalnie, przerzucać winę, na zmianę bombardowac uczuciami i potem mrozić chłodem - no w karcie otwierającej rozkład człowiek po takim związku  wychodzi poturbowany, tak bardzo, że jakby rany na psychice dało się zabandażować no to mamy taką dosłownie mumię. Po co ona była? Wisielec, Mag , 4 kielichy - na pewno miała na celu przyłożyć się do Twojego rozwoju. Takie relacje dosłownie każą nam stanąć i zastanowić się nad samym sobą na zasadzie - czemu ja sobie to robię? Muszę nauczyć się lepiej rozpoznawać czerwone flagi i lepiej dbać o swoje dobro. Podam przykład z życia - dziewczyna wdała się w związek ze zdradzającym typem, ale był czarujący i bardzo opiekuńczy, dopiero jak go pogoniła i zaczęła mocno filtrować kandydatów znalazła spełnienie u faceta stabilnego, wiernego i spokojnego. Takie lekcje uczą nas poprawnego podejścia do relacji, do wyborów, każą nam się zastanowić nad schematami, które powielamy - dlaczego np. ciągnie nas do toksyków lub dlaczego ich przyciągamy? Bo tego typu ludzie upatrują sobie konkretny typ osoby, trzeba znaleźć w sobie tę nitkę, po której oni do nas pełzną i jednym ruchem ją uciąć.

  • Dziękuję! 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

35 minut temu, Shiroiluna napisał:

Witaj @Ann0 w rozkładzie widać jego uczucia do Ciebie, jednak są one przysłonięte jego własnym ego. Na czym to polega? Relacja działa, jeżeli on tego chce i Twoje uczucia nie są tak mocno brane pod uwagę - jest to zatem relacja dysfunkcyjna z jego strony, dlatego nie obwiniaj się absolutnie. W jego głowie jest on sam, trochę pieniędzy i Ty - w pięknej energii cesarzowej, czyli partnerki, ale takiej z doskoku, jak wiatr zawieje. Karty mówią, że ta relacja dosłownie trzyma Cię ze związanymi rękami i powoli wykańcza, aż w końcu padniesz, bo już nie będziesz miała tego siły ciągnąć i się zamkniesz w sobie. Rada to Rydwan i Kochankowie - konkretnie do tego podejść, albo on określa swoje stanowisko albo niech pozwoli Ci znaleźć szczęście, bo ono gdzieś tam jest - zasługujesz na znacznie więcej. Przy nim jaka energia względem tego związku? 5 monet - rozczarowania, zostawienie na lodzie, samotność pomimo bycia razem. Nie jest to relacja karmiczna, bo ma wibrację 3 - jednak wibruje ewidentnie negatywnie, bo pozytywnie dobrany związek z 3 to bardzo kreatywny, rodzinny, ciepły, płodny dom. To rodziny ze stadem zwierzaków/gromadką dzieci, gdzie czuć zapach domowego obiadu i bezpieczeństwa. Negatywnie wibrująca 3 to blokady, przestoje, zahamowanie w rozwoju, związek dosłownie wygasa jak palenisko, brak spełnienia, stabilności, poczucia bezpieczeństwa. Czasami faceci jak dostaną wiadro wody na głowę, to zaczynają się starać, bo jednak uświadamiają sobie, że mogą stracić tę kobietę - jeżeli jednak nadal zostają bierni, to po prostu nie warto. Nie zmusimy nikogo do uczuć, a możemy po prostu poznać kogoś z kim stworzymy bezpieczną ostoję w życiu i będziemy wzrastać, zamiast żyć w niepewności.

 

To jak myślisz on w końcu przejrzy na oczy i zacznie mi okazywać zainteresowanie i zacznie mu znowu zależeć?

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Ann0 napisał:

 

To jak myślisz on w końcu przejrzy na oczy i zacznie mi okazywać zainteresowanie i zacznie mu znowu zależeć?

Sam z siebie nie - Karty nie pokazały mi rozwoju tej relacji na chwilę obecną.

  • Dziękuję! 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Shiroiluna napisał:

Sam z siebie nie - Karty nie pokazały mi rozwoju tej relacji na chwilę obecną.

 

To co by Pani radziła, żeby poprawić nasze stosunki?

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

15 minut temu, Ann0 napisał:

 

To co by Pani radziła, żeby poprawić nasze stosunki?

To co wcześniej napisałam - szczerą rozmowę, czego on oczekuje od tego związku.

  • Dziękuję! 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Shiroiluna napisał:

 

To co wcześniej napisałam - szczerą rozmowę, czego on oczekuje od tego związku.

 

Ok. Dziękuję Pani bardzo 

  • Dziękuję! 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Shiroiluna napisał:

Witaj @nikita29 Generalnie pod kątem numerologii ten związek pokazuje się dosłownie ciężko.  Karty mi tylko to potwierdziły, jakieś tarcia, niezgoda, wyniszczające konflikty, ale też taka dwubiegunowość, że człowiek czasami nie wiedział co się dzieje z tą relacją, czy jeszcze w niej jest czy już nie. Źle wibrujący partner w takim układzie może szantażować emocjonalnie, przerzucać winę, na zmianę bombardowac uczuciami i potem mrozić chłodem - no w karcie otwierającej rozkład człowiek po takim związku  wychodzi poturbowany, tak bardzo, że jakby rany na psychice dało się zabandażować no to mamy taką dosłownie mumię. Po co ona była? Wisielec, Mag , 4 kielichy - na pewno miała na celu przyłożyć się do Twojego rozwoju. Takie relacje dosłownie każą nam stanąć i zastanowić się nad samym sobą na zasadzie - czemu ja sobie to robię? Muszę nauczyć się lepiej rozpoznawać czerwone flagi i lepiej dbać o swoje dobro. Podam przykład z życia - dziewczyna wdała się w związek ze zdradzającym typem, ale był czarujący i bardzo opiekuńczy, dopiero jak go pogoniła i zaczęła mocno filtrować kandydatów znalazła spełnienie u faceta stabilnego, wiernego i spokojnego. Takie lekcje uczą nas poprawnego podejścia do relacji, do wyborów, każą nam się zastanowić nad schematami, które powielamy - dlaczego np. ciągnie nas do toksyków lub dlaczego ich przyciągamy? Bo tego typu ludzie upatrują sobie konkretny typ osoby, trzeba znaleźć w sobie tę nitkę, po której oni do nas pełzną i jednym ruchem ją uciąć.

Dzięki bardzo, potwierdziłaś to co sama myślałam:) zgadza się co do joty:) jeszcze raz pięknie dziękuję:* 

  • Dziękuję! 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Shiroiluna napisał:

Witaj @nikita29 Generalnie pod kątem numerologii ten związek pokazuje się dosłownie ciężko.  Karty mi tylko to potwierdziły, jakieś tarcia, niezgoda, wyniszczające konflikty, ale też taka dwubiegunowość, że człowiek czasami nie wiedział co się dzieje z tą relacją, czy jeszcze w niej jest czy już nie. Źle wibrujący partner w takim układzie może szantażować emocjonalnie, przerzucać winę, na zmianę bombardowac uczuciami i potem mrozić chłodem - no w karcie otwierającej rozkład człowiek po takim związku  wychodzi poturbowany, tak bardzo, że jakby rany na psychice dało się zabandażować no to mamy taką dosłownie mumię. Po co ona była? Wisielec, Mag , 4 kielichy - na pewno miała na celu przyłożyć się do Twojego rozwoju. Takie relacje dosłownie każą nam stanąć i zastanowić się nad samym sobą na zasadzie - czemu ja sobie to robię? Muszę nauczyć się lepiej rozpoznawać czerwone flagi i lepiej dbać o swoje dobro. Podam przykład z życia - dziewczyna wdała się w związek ze zdradzającym typem, ale był czarujący i bardzo opiekuńczy, dopiero jak go pogoniła i zaczęła mocno filtrować kandydatów znalazła spełnienie u faceta stabilnego, wiernego i spokojnego. Takie lekcje uczą nas poprawnego podejścia do relacji, do wyborów, każą nam się zastanowić nad schematami, które powielamy - dlaczego np. ciągnie nas do toksyków lub dlaczego ich przyciągamy? Bo tego typu ludzie upatrują sobie konkretny typ osoby, trzeba znaleźć w sobie tę nitkę, po której oni do nas pełzną i jednym ruchem ją uciąć.

Jeśli mogłabym, to chciałabym dopytać czy jego też ta relacja czegoś nauczyła czy tylko mnie :)

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, nikita29 napisał:

Jeśli mogłabym, to chciałabym dopytać czy jego też ta relacja czegoś nauczyła czy tylko mnie :)

Tak, choć pokazuje się to dosyć mozolnie, ale coś tam poruszyło. Z tego co widzę jego lekcją była nauka budowania relacji - na zasadzie, że jeżeli chce się czegoś stabilnego, to nie można tylko brać albo liczyć, że ktoś będzie wiecznie znosił nasze kiepskie zachowania. Nauczyło go, że relacja to czasami długotrwały trud, stawianie porządnych fundamentów - choć szczerze może tego do siebie nie dopuszczać - to poczucie z tyłu głowy, że jest po prostu kiepskim człowiekiem do związków spędza mu sen z powiek. Widać też tutaj kobietę, która jasno postawiła granicę, dosłownie ucięła relację z nim, nie wiem, być może Ciebie pokazało mi w postaci Królowej Mieczy - ale ona się nie cacka z tymi typami, owszem wysłucha, pogada, ale jeżeli nie będzie żadnych skutków w niewybrednych słowach każe się wynosić. Zatem jego lekcją było, że ktoś może nie tolerować jego zachowań i dosłownie odciąć go ze swojego życia lub wygarnąć mu jego wady i podłe zachowania. Gdzieś tam w środku niego jest to poczucie straty, że coś zawalił po całości, może nie ma tu jakiś gorących uczuć czy sentymentów, ale gryzie go, że coś mu nie wyszło - dosłownie kłuje to jego ego. Karty pokazują mi go jako dosłownie osobę, którą trzeba było zjechać od góry do dołu, by czegokolwiek się nauczyła, ale wciąż może tego głośno nie przyznawać, za to myśleć o tym sporo i mieć lęki z tym związane.

  • Dziękuję! 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że w regulaminie masz dwa pytania na miesiąc:) wykorzystam drugie, oczywiście jeśli nie masz nic przeciwko:p czy w tym albo przyszłym roku uda mi się znaleźć satysfakcjonującą mnie pod względem zarobków i atmosfery pracę? Mam dość sporego pecha do nich:p 

Anita 29.04.1993

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@nikita29Obecnie w Twoim cyklu produktywnym ściera się mistrzowska 11, z karmą Hioba. Na szczęście 11 łagodzi karmę 29, ale ona może być przyczyną bardzo jałowego życia zawodowego. Coś jest w tej materii do przepracowania, złamania, możesz czuć brak satysfakcji w pracy, kiepskie oferty, słabe wynagrodzenie, szybka rezygnacja własna lub utrata pracy. Jak to przepracować? Po prostu przetrwać, to lekcja, test - Twoja dusza jest wysoko rozwinięta, bo zazwyczaj duchowe staruchy mają te karmę - znam osobę z dwiema 29 w portrecie i ona ma taki lęk przed znalezieniem pracy i tak ciężko jej coś znaleźć, że od wielu lat pozostaje bezrobotna, bo nie potrafi się przełamać. Zanim spojrzę w karty poradzę Ci jeszcze jedną rzecz - nie poddawać się, szukać, szukać, dokształcać się - rynek pracy już jest ogólnie dla wszystkich ciężki.

Czy w tym roku coś ciekawego się pojawi?  - Pojawiła się oferta, ale po czasie widzę, że odchodzisz z tej pracy i znowu wracasz do punktu wyjścia.
Kolejny rok - tutaj już jest całkiem ładnie, pojawia się jakaś szansa na całkiem niezłe pieniądze, ale będzie wymagała ta praca od Ciebie nauki czegoś od nowa, możesz się poczuć przytłumiona, ale ostatecznie atmosfera powinna być w niej całkiem niezła, chociaż pokazujesz mi się wyizolowana po jakimś czasie, możesz też mieć poczucie bycia wyzyskiwaną, wykorzystywaną, nieuczciwie traktowaną.

Rada: Czasami warto przyjąć mniej ciekawą finansowo, ale dającą dobre doświadczenie pracę. Karty wskazują na potrzebę zbudowania porządnego CV u Ciebie, z konkretnym doświadczeniem, tak by było widać, że znasz się na czymś w sposób konkretny. Przez to spore ograniczenie karmiczne w kwestiach materii masz bardzo wysoko postawioną poprzeczkę - ale możesz ją przeskoczyć. Wiąże się to z bardzo intensywnym przepalaniem karmy, na zasadzie przemęczenia się w gorszych warunkach, by potem otworzyć sobie ścieżkę do lepszej pracy. Oferty będą się pojawiać, jednak będzie ciężko z osiągnięciem satysfakcji.

  • Dziękuję! 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 Share

×
×
  • Utwórz nowe...