MidnightVelvet Napisano Czwartek at 09:43 Napisano Czwartek at 09:43 Proszę o pomoc w interpretacji snu. Nad moja działką leciał nisko samolot, ale nie pasażerski, nie przypominał też wojskowego. Najpierw kręcił się wkoło i zniżał coraz bardziej, zaczepił skrzydłem o gałąź drzewa, wylądował. Słyszałam z megafonu głos w obcym języku, nie wiem czemu ale od razu w głowie pojawiło mi się hasło, że Ukraina nas napadła. Początkowo nie rozumiałam tego głosu, wyłapałam pojedyncze słowa. Chodziło o jakiś znak na niebie. Coś jak symbol ich dominacji nad naszym krajem. Słyszałam jak ktoś mówi w moim języku, że oni nie mają dobrych zamiarów. Słyszałam strzały, widziałam żołnierzy, chciałam pójść do moich dzieci i narzeczonego, ale żeby to zrobić musiałam przedostać się przez kuchnię. Kiedy otworzyłam drzwi okazało się że nie ma kuchni, nie ma pomieszczenia, drzwi prowadziły prosto na zewnątrz. Widziałam żołnierza, który trzymał broń i mierzył w moim kierunku, odsunęłam się na bok, siedziałam na podłodze oparta o ścianę. Po chwili zobaczyłam biegnącą kobietę (znałam ją, ale to nie był dla mnie nikt bliski, bardziej znajoma z widzenia) za nią biegł jakiś żołnierz, strzelał do niej, ale trafił mnie, nie czułam żadnego bólu, tylko odrzut, kiedy zobaczył, że jestem oparta o ścianę (nie ruszałam się, miałam zamknięte oczy) strzelił mi w szyję jeszcze dwa razy. Zacisnęłam powieki jeszcze bardziej i obudziłam się. Cytuj
Amarant Napisano 16 godzin temu Napisano 16 godzin temu Tak jak poprzednio i tym razem napisze, abyś wyodrębniła z tego snu symbole i przeanalizowała je. Zastanów się jakie w Tobie wzbudzaja emocje. Sny są naszą własnością i tylko my mamy do nich klucz. To, że są ogólnodostępne senniki lub inni interpretują, to tylko procentowa pomoc, która nie dla każdego będzie przynosić korzyści. Każdy jest zaprogramowany inaczej i jego podświadomość działa na innych kodach. Dlatego istotne jest, jeśli chce się poznać swoje sny lub chociaż trochę poznać język, którym zwraca się do nas podświadomość - zapisywanie snów. Wówczas można zauważyć symbole, analizować emocje i mieć ogólny pogląd na to jakie są te obrazy senne. Tutaj, gdybym miała coś napisać, to jedynie lęk o codzienna egzystencję. Zamartwianie się, zastanawianie jak sobie dasz radę, gdy coś się wydarzy lub kiedy będziesz musiała stanąć na wysokości jakiegoś zadania, zrobić coś, z czym do tej pory nie miałaś okazji się zmierzyć. Piszesz, że chciałaś się przedostać do dzieci i narzeczonego, w tym celu musiałaś iść przez kuchnię, której okazało się, że nie ma. Tu też postawiłabym na Twoją troskę o dom i to co masz najcenniejsze. Przyjmując, że kuchnia, to centrum, domowe ognisko, Ty nie chcesz tego utracić. Boisz się, aby Twoje życie nie potoczyło się inaczej, niż byś chciała. Masz poczucie, że możesz nie podołać i wtedy zawiedziesz swoich najbliższych. Takie moje małe odniesienie. Jeszcze zapytam, co z Twoim poprzednim snem, o zniszczonych kwiatach? Odniosłabyś się do tego co tam pisałam? Cytuj
Polecane posty
Dołącz do rozmowy
Możesz zacząć pisać teraz i zarejestrować się później. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.