Skocz do zawartości

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie

  1. Wcześniej
  2. Bratnia1Dusza

    Filmy z youtube

  3. Bratnia1Dusza

    Filmy z youtube

    Na halloween:
  4. Bratnia1Dusza

    Filmy z youtube

  5. ArthurCollet

    Klasyczne karty – którą książkę warto wybrać?

    Nie miałam jeszcze tej książki Albertssona w rękach na tyle, żeby uczciwie ocenić ją rozdział po rozdziale, więc nie chcę zgadywać. Przy kartach klasycznych zwróciłabym jednak uwagę, czy autor jasno rozróżnia system wróżebny od „doklejania” znaczeń z tarota i czy pokazuje pracę na układach, parach oraz kontekście pytania, a nie tylko suche hasła dla 52 kart. Z polskich pozycji bywa różnie z dostępnością i jakością, dlatego dobrze jest porównywać kilka źródeł i prowadzić własne notatki z rozkładów. Jeśli zaczynasz, szukałabym książki, która ma pełną talię 52 kart, przykłady interpretacji i konsekwentny system znaczeń dla kolorów, figur i numerów. To zwykle daje więcej niż sama lista opisów kart. Tej konkretnej książki Albertssona nie przerabiałem na tyle dokładnie, żeby uczciwie ocenić ją jako „podręcznik bazowy”. Warto jednak zwrócić uwagę, czy autor jasno rozdziela tradycyjne znaczenia kart od własnych skojarzeń i czy daje przykłady rozkładów z interpretacją całego kontekstu, a nie tylko słownik 52 haseł. Przy kartach klasycznych dobrze sprawdza się podejście porównawcze: wziąć jedną książkę jako bazę, ale równolegle prowadzić własny dziennik rozkładów. Sama lista znaczeń szybko okazuje się za wąska, bo dużo robią kolory, sekwencje, powtórzenia figur i relacje między kartami. Jeśli ktoś z forum korzystał z Albertssona praktycznie, też chętnie poczytam opinie, bo temat kart klasycznych jest u nas trochę mniej omówiony niż tarot.
  6. Cześć, chciałbym poznać Wasze opinie na temat książki Alarica Albertssona dotyczącej interpretacji kart klasycznych. Tytuł to: „Karty klasyczne – wróżenie i magia” Czy ktoś z Was miał okazję z niej korzystać? Jak oceniacie ją pod względem rzetelności, podejścia do znaczeń 52 kart i praktycznej przydatności w nauce wróżenia? Przy okazji mam też pytanie: która książka poświęcona kartom klasycznym i interpretacji pełnej talii 52 kart jest Waszym zdaniem najbardziej rzetelna i godna polecenia? Jeśli macie sprawdzone pozycje, z których sami korzystacie albo które uważacie za szczególnie wartościowe, będę wdzięczny za polecenia.
  7. Bratnia1Dusza

    Co masz, a czego nie masz?

    powiedzmy że zachowam to w tajemnicy Czy masz tatuaż z gumy do żucia?
  8. Agathodaemon

    O thelemie w skrócie (I)

    O thelemie w skrócie (I) [US Grand Lodge] Religia znana jako thelema została założona w 1904 roku przez angielskiego poetę i mistyka Aleistera Crowleya (1875–1947), uważanego za jej proroka. Ci, którzy podążają ścieżką thelemy, nazywani są thelemitami. Thelema kładzie nacisk na indywidualizm i unikalność Woli każdego człowieka. W rezultacie bardzo trudno jest formułować ogólne stwierdzenia na temat jej natury, a tym bardziej natury jej wyznawców. Nawet określenie „religia” w niektórych kontekstach nie pasuje do thelemy – często rozumiana bywa jako filozofia i sposób życia, a jednocześnie pokrywa się z zestawem praktyk i symboli powszechnie nazywanych „magiją”. W poniższym eseju Wielka Loża Ordo Templi Orientis na Stany Zjednoczone, oferuje jedynie krótkie wprowadzenie do Thelemy, obejmujące teologię thelemicką, zwyczaje, a także krótki opis siostrzanego zakonu A∴A∴. Gorąco zachęcamy do korzystania z tych zasobów i taktowania ich jako bramy do własnych poszukiwań. „Jest radość w wyruszaniu; jest radość i w podróży; jest radość w celu” (Liber Tzadi) I. Teologia: Poniższe uwagi dotyczące teologii thelemicznej oparte są głównie na pismach Aleistera Crowleya. Nie stanowią one interpretacji ani komentarza do Księgi Prawa (Liber AL vel Legis) poza granicami pism Proroka, ani nie stanowią ostatecznego stanowiska w kwestii wiary thelemicznej. Teologia thelemy postuluje, że wszelkie przejawione istnienie wynika z interakcji dwóch kosmicznych zasad: nieskończenie rozciągłego, wszechobecnego kontinuum czasoprzestrzennego oraz atomowej, indywidualnie wyrażonej Zasady Życia i Mądrości. Wzajemne oddziaływanie tych zasad daje początek Zasadzie Świadomości, która rządzi istnieniem. W Księdze Prawa boskie Zasady uosabia trójca starożytnych egipskich bóstw: Nuit, bogini nieskończonej przestrzeni; Hadit, skrzydlaty wąż światła; oraz Ra-Hoor-Khuit (Horus), słoneczny władca kosmosu o sokolej głowie. Thelemiczny system teologiczny wykorzystuje bóstwa różnych kultur i religii jako personifikacje konkretnych sił boskich, archetypowych i kosmicznych. Doktryna thelemy głosi, że wszystkie różnorodne religie ludzkości opierają się na prawdach uniwersalnych; a badania porównawcze religioznawstwa są ważną dyscypliną dla wielu thelemitów. W odniesieniu do koncepcji duszy indywidualnej, thelema podąża za tradycyjnym hermetyzmem, doktryną głoszącą, że każda osoba posiada duszę, czyli „świetliste ciało”. Jest ono ułożone w „warstwy” lub „powłoki” otaczające ciało fizyczne. Uważa się również, że każda jednostka posiada swojego osobistego „Augoeidesa”, czyli „Świętego Anioła Stróża” (HGA), którego można postrzegać zarówno jako „wyższą jaźń”, jak i jako odrębną, świadomą, boską istotę. W kwestii życia pozagrobowego, samo życie postrzegane jest jako kontinuum, a śmierć jest integralną częścią całości. Życie śmiertelne umiera, aby mogło trwać. Augoeides jest jednak nieśmiertelny i nie podlega życiu ani śmierci. Podobnie jak w doktrynie buddyjskiej, świetliste ciało uważa się za podlegające metempsychozie, czyli reinkarnacji, następującej po śmierci ciała. Uważa się, że u osób, które poświęcają swoje życie rozwojowi duchowemu, świetliste ciało ewoluuje w mądrości, świadomości i mocy duchowej poprzez cykle metempsychozy. Dzieje się to do tego stopnia, że los świetlistego ciała po śmierci może ostatecznie zależeć od Woli samej jednostki. Thelema zawiera ideę cyklicznej ewolucji świadomości kulturowej, jak również świadomości osobistej. Uważa się, że historia jest podzielona na serię „Eonów”, z których każdy ma swoją dominującą koncepcję boskości i własną „formułę” odkupienia i rozwoju. Obecny Eon jest nazywany Eonem Horusa. Poprzedni Eon był Eonem Ozyrysa, a jeszcze wcześniejszy Eonem Izydy. Neolityczny Eon Izydy jest uważany za zdominowany przez matriarchalną ideę boskości, a jego formuła obejmowała oddanie czci Matce Ziemi w zamian za pożywienie i schronienie, które zapewniała. Obejmujący starożytność i średniowiecze Eon Ozyrysa jest uważany za zdominowany przez zasadę patriarchalną, a jego formuła było samopoświęcenie i poddanie się Bogu Ojcu. Współczesny Eon Horusa jest zdominowany przez Zasadę Dziecka, suwerennej jednostki; a jej formułą jest wzrost w świadomości i miłości w kierunku samorealizacji. Zgodnie z doktryną thelemicką, wyrażeniem Prawa Boskiego w Eonie Horusa jest „Czyń wedle swej woli”. Tego „Prawa thelemy”, jak się je nazywa, nie należy interpretować jako pozwolenia na uleganie każdej chwilowej zachciance, lecz raczej jako boski nakaz odkrycia swojej Prawdziwej Woli lub prawdziwego celu w życiu i osiągnięcia go, pozostawiając innym możliwość czynienia tego samego na ich własny, unikalny sposób. „Akceptacja” Prawa thelemy definiuje thelemitę; a odkrycie i osiągnięcie Prawdziwej Woli jest fundamentalnym celem wszystkich, którzy się za takowych uważają. Osiągnięcie „Wiedzy i Konwersacji Świętego Anioła Stróża” jest uważane za integralną część tego procesu. Metody i praktyki stosowane w tym procesie są liczne oraz zróżnicowane; i zgrupowano pod ogólnym terminem „magija” (ang. magick). Nie wszyscy thelemici korzystają z całego wachlarza dostępnych praktyk, każdy praktykujący ma dużą swobodę wyboru tych, najbardziej odpowiadających jego indywidualnym potrzebom. Niektóre z tych praktyk są identyczne lub podobne do tych zalecanych przez wiele wielkich religii przeszłości i współczesności; zaliczają się do tego między innymi modlitwa, medytacja oraz studiowanie tekstów religijnych (zarówno należących do tradycji thelemy jak i innych religii). Do popularnych praktyk należą też śpiewne inkantacje, rytuały symboliczne i inicjacyjne, ćwiczenia w oddaniu bóstwu oraz samodyscyplina itp. Niektóre z naszych praktyk tradycyjnie kojarzone są z tym, co powszechnie znane jest jako „okultyzm”; tj. astrologia, dywinacja, numerologia, joga, alchemia tantryczna oraz komunikowanie się z „aniołami” lub „duchami”. Działania te są przez thelemitów postrzegane jako potencjalnie skuteczne środki do uzyskania duchowego wglądu w naturę swojego bytu, i swojego miejsca we wszechświecie. Wspomniane praktyki umożliwiają też realizację tej natury poprzez harmonijne, ewolucyjne działania. Thelema uważa każde działanie, które nie jest ukierunkowane na odkrycie i urzeczywistnienie Prawdziwej Woli, za „czarną magię”. Obejmuje to również akty ingerencji w korzystanie przez inną osobę z jej prawa do odkrycia i urzeczywistnienia własnej Prawdziwej Woli. Doktryna thelemiczna głosi, że dysharmonia i nierównowaga wywołane takimi działaniami skutkują kompensującą, równoważącą reakcją wszechświata; doktryna ta jest podobna do wschodniej koncepcji „karmy”. Thelema jest pozbawiona bezpośredniego odpowiednika judeochrześcijańskiej koncepcji Diabła lub Szatana; jednakże pseudo-personifikacja zamętu, rozproszenia, iluzji i egoistycznej ignorancji jest określana mianem „Choronzon”. II. Zwyczaje: Prawie wszyscy thelemici prowadzą zapis swoich osobistych praktyk i postępów w nich w tzw. „magicznym dzienniku”. Większość thelemitów praktykuje również określoną formę modlitwy cztery razy dziennie, opisaną w dziele Liber Resz vel Helios. Dzieło to znajduje się w Book 4. Thelemici często przyjmują mistyczne imiona lub „magiczne motta” jako symbol podjętego duchowego zobowiązania i zwyczajowo witają się słowami: „Czyń wedle swej woli będzie całym Prawem”; na co zazwyczaj odpowiada się: „Miłość jest prawem, miłość podług woli”. Czasami oba te zwroty są skracane do prostego oświadczenia "93!”, która oznacza zarówno „Wolę”, jak i „Miłość” a to poprzez szczególną formę numerologii funkcjonującą wewnątrz thelemy. Większość thelemitów odprawia różnego rodzaju rytuały magiczne, często w celu skupienia Woli na danym rezultacie lub stanie świadomości, uznawanym za niezbędny do ich pracy. Niektórzy odprawiają rytuały wyłącznie solo, ale wielu uczestniczy bierze udział również w rytuałach grupowych, prywatnych lub publicznych. Do powszechnie odprawianych rytuałów grupowych należą inicjacje i Msza Gnostycka O.T.O. oraz rytuały eleuzyjskie Crowleya. Chociaż każdy thelemita musi interpretować Liber AL samodzielnie, większość thelemitów jednakowo uważa (zgodnie z interpretacją Crowleya), że każdy człowiek posiada boską Prawdziwą Wolę. Uważają też, że gdyby każdy znał i wypełniał swoją Wolę, panowałaby harmonia. Ponieważ jednak wszyscy jesteśmy w trakcie jej odkrywania, czasami pojawiają się konflikty. Zdaniem wielu thelemitów praktyczna etyka dowodzi, że ingerencja w Wolę i wolność innej osoby jest zatem najprawdopodobniej sprzeczna również z własną Prawdziwą Wolą. W rezultacie większość thelemitów i społeczności thelemickich podziela etykę harmonii i nieingerencji, unikając założenia, że ktokolwiek może poznać Prawdziwą Wolę innej osoby lepiej, niż ona sama jest w stanie ją zrozumieć. Sprzyja to atmosferze wzajemnego szacunku i zaufania oraz zachęca każdego do odkrywania własnej ścieżki Prawdziwej Woli, zamiast polegania na wskazówkach innych. III. A∴A∴ Ordo Templi Orientis (O.T.O.) od dawna ściśle współpracuje z zakonem A∴A∴, który jako pierwszy ogłosił światu Prawo Thelemy. A∴A∴ to system nauczania, testowania i inicjacji, poświęcony osobistemu rozwojowi duchowemu swoich członków. W ramach A∴A∴ wszystkie usługi są świadczone bezpłatnie i nie prowadzi się żadnych działań towarzyskich. O.T.O. i A∴A∴ od 1912 roku wspólnie wydają czasopismo „The Equinox”. Na dzień dzisiejszy ukazał się czwarty tom. Choć są to wyraźnie odrębne organizacje, które nie obejmują się nawzajem i nie są sobie podporządkowane, O.T.O. od zawsze pomagało A∴A∴ w sprawach praktycznych, wykraczających poza podstawową misję tej drugiej, która ma charakter czysto duchowy. Kandydaci do A∴A∴ mogą pisać na adres: Chancellor BM ANKH London WC1N 3XX ENGLAND secretary@outercol.org IV. Bibliografia: Thelema [US Grand Lodge] https://oto-usa.org/thelema/
  9. Agathodaemon

    Aleister Crowley

    Aleister Crowley [US Grand Lodge] autor: Hymenaeus Beta XII° I. Edward Alexander Crowley urodził się w Leamington Spa w 1875 roku. Kształcił się w Malvern and Trinity College w Cambridge, gdzie zmienił nazwisko na Aleister. Był poetą lirycznym i dramatycznym, mającym na swoim koncie kilkadziesiąt książek, w tym we współpracy z Auguste'em Rodinem. Jego wiersze zostały ujęte w antologii „The Oxford Book of English Mystical Verse”. Crowley był urodzonym erudytą i zasłynął jako poeta, powieściopisarz, dziennikarz, alpinista, odkrywca, szachista, grafik, eksperymentator z narkotykami, dowcipniś, kochanek kobiet, ukochany mężczyzn, jogin, mag, prorok, wczesny bojownik o wolność, obrońca praw człowieka, filozof i artysta. Porównywano go do sir Richarda Burtona, a Crowley jest dziś prawdopodobnie najbardziej znany jako autor najbardziej wpływowych podręczników okultyzmu XX wieku oraz jako pierwszy Anglik, który założył religię – thelemę – która jest dziś religią uznawaną na całym świecie. Crowley był enfant terrible edwardiańskiej awangardy Londynu i Paryża. Będąc dowcipnym i ekstrawaganckim, wczesnym orędownikiem estetycznych i inspirujących walorów narkotyków, seksu, muzyki i tańca, przyciągał społeczności wygnańców kulturowych: w Nowym Jorku podczas I wojny światowej, czy też stracone pokolenie Paryża lat 20. XX wieku i Christophera Isherwooda (autora "Pan Norris się przesiada") w dekadenckim Berlinie w latach 30. Dla tych, którzy spotkali go na swojej drodze, Crowley stawał się osobom, o której trudno było zapomnieć. Pojawia się w niezliczonych pamiętnikach i stał się pierwowzorem dla fikcyjnych postaci, od „The Magician” Somerseta Maughama po złoczyńcę z „Casino Royale” Iana Fleminga. Został na nowo odkryty i zinterpretowany tak wiele razy – przez beatników, hipisów, punków i „kulturę industrialną” – że stał się nieśmiertelną ikoną kontrkulturowego buntu. Londyński „Sunday Times” nazwał go jednym z tysiąca wpływowych osób, które tworzyły XX wiek. Beatlesi umieścili go na kolażu „People We Like”, znajdującym się na okładce ich albumu "Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band". Uczynili to nie raz, a dwa razy – drugie zdjęcie podobno usunięto, ponieważ Crowley zbyt mocno przypominał Paula McCartneya. W 1919 roku Crowley opuścił Nowy Jork i udał się do Cefalu na Sycylii, gdzie zaczął malować pejzaże. Przekształcił swoją wynajętą willę, malując erotyczne murale na wzór Paula Gauguina – jednego z bohaterów Crowleya, którego ogłosił świętym w swoim Gnostyckim Kościele Katolickim (Ecclesia Gnostica Catholica). Było to jego Opactwo Thelemy, eksperyment z duchowym monastycyzmem, częściowo zainspirowany przez Françoisa Rabelais’go. Uczniowie praktykowali religijną filozofię Crowleya, thelemę (greckie słowo oznaczające „wolę”). Crowley podsumował ją słowami: „Czyń wedle swej woli będzie całym Prawem”, oraz „Miłość jest prawem, miłość podług woli” – oba cytaty pochodzą z Księgi Prawa (Liber AL vel Legis sub figura CCXX). Księga ta jest tekstem założycielskim jego religii, thelemy i została podyktowana Crowleyowi w Egipcie w 1904 roku przez to, co określił jako „ponadludzką inteligencję”. Studenci z całego świata przybywali na Sycylię, aby „odnaleźć swoją prawdziwą Wolę” lub cel w życiu. Program treningowy Crowleya polegał na przełamywaniu wszelkich sztucznych i społecznych zahamowań, aby wyzwolić swoje podstawowe „ja”, a jednocześnie zapewniał treningi jogi, koncentracji i autoanalizy. Opactwo i jego mieszkańcy prosperowali, ale kiedy jeden ze studentów z Oksfordu zmarł w opactwie (po wypiciu miejscowej wody wbrew zaleceniom Crowleya), brytyjska prasa bezlitośnie zatakowała Crowleya. Podobnie jak później D.H. Lawrence, minister spraw wewnętrznych Joynston Hicks i jego rzecznik prasowy, James Douglas z Sunday Express, demonizowali Crowleya. Prasa przedstawiała go jako „najbardziej niegodziwego człowieka świata” i „człowieka, którego chcielibyśmy powiesić”. Jak na ironię, ta kampania zapewniła Crowleyowi nieprzemijającą sławę, a także trwałe niezrozumienie jego życia i twórczości. Zmarł w Hastings w Anglii w 1947 roku. Crowley był tematem licznych biografii, z których większość była skrajnie niedokładna, jeśli nie wręcz otwarcie wrogo nastawiona do tematu. W ostatnich latach corocznie ukazują się znakomite nowe biografie poważnych autorów, z których każda uzupełnia pozostałe: Lawrence Sutin, Do What Thou Wilt: A Life of Aleister Crowley (2000), Martin Booth, A Magick Life: The Life of Aleister Crowley (2001), i Richard Kaczynski, Perdurabo: The Life of Aleister Crowley (2002). Zrównoważoną ocenę jego życia i twórczości można znaleźć również we wpisie Geralda Sustera w suplemencie Missing Persons do publikacji The Dictionary of National Biography, wydanego przez Oxford University Press w 1993 r. Pożyteczne materiały umożliwiające wgląd w temat życia i twórczości Crowleya można znaleźć w jego własnych dziełach - The Temple of Solomon the King (publikowanych w odcinkach w The Equinox) i Confessions. Inne biografie i badania warte polecenia to J. F. C. Fuller, The Star in the West (1907), C.R. Cammell, Aleister Crowley (1951), John Symonds, The Great Beast (1951) oraz The Magic of Aleister Crowley (1958) (później połączone w The King of the Shadow Realm (1989)), Israel Regardie, The Eye in the Triangle (1970), Francis X. King, The Magical World of Aleister Crowley (1977), Susan Roberts, The Magician of the Golden Dawn (1978), Colin Wilson, Aleister Crowley: The Nature of the Beast (1987) i „Dziedzictwo Bestii” Geralda Sustera (1988). II. Bibliografia: Aleister Crowley [US Grand Lodge] https://oto-usa.org/thelema/crowley/
  10. Dzordzo777

    sen

    WItam, Dzisiaj miałem sen, w którym pisalem bardzo wazna poprawke z chemii i podczas niej dwóch moich znajomych weszlo do sali i zaczelo puszczac z głośnika muzyke bialas grill u gawrona oraz inne utwory tego typu. Nigdy wczesniej nie mialem podobnego snu i zastanawiam sie czy laczy sie z tym jakies przeslanie lub glebsze znaczenie. Podkreslam ze to nie jest zaden zart i naprawde prosze o interpretacje jesli ktos jest bardziej obeznany w temacie, poniewaz traktuje takie rzeczy dosyc powaznie. Licze na szybka odpowiedz i pozdrawiam, Aleks Piszczek
  11. MidnightVelvet

    Wojna

    Amarant, jest dużo racji w tym co piszesz. Kocham moją rodzinę nad życie, bardzo boję się, że ich stracę. W momencie, gdy zostałam postrzelona we śnie, nie czułam żadnego bólu fizycznego, czułam ogromny żal i chciało mi się płakać, że już ich nie zobaczę. Kiedy opierałam się o ścianę, to ja się nie opierałam dlatego, że byłam ranna, miałam zamknięte oczy, udawałam martwą, by mnie nie zabito, bym mogła do nich iść, ale niestety ten żołnierz oddał w moim kierunku jeszcze dwa strzały. Bałam się, że ten sen o wojnie to po prostu obawa o przyszłość, niepewny los, groźba wiszącej nad nami wojny, a może nawet sen proroczy, że to ostatecznie nie Rosja a Ukraina, której tyle pomagaliśmy może nas zdradzić i skrzywdzić. Teraz wiem, że to lęk przed tym co będzie. Mamy bardzo ciężki czas, niedawno pochowaliśmy moja teściową. Mój narzeczony ciężko przechodzi żałobę, co odbija się na całej naszej rodzinie. Wszystko spadło na mnie, a ja zaczynam się bać, że nie dam rady wszystkiego podźwignąć. Dziękuję bardzo za interpretację.
  12. MidnightVelvet

    Zniszczone kwiaty

    Bardzo dziękuję za interpretację. Jeśli chodzi o kwiaty, to początkowo myślałam, że były one symbolem naszej relacji. Przeszliśmy bardzo poważny kryzys w naszym związku. Prawie się rozstaliśmy, przez to, że nie umiałam się zatrzymać, że ja nie umiałam odpuścić, we śnie powiedziałam coś, na jawie podobnie. Tylko zastanawiała mnie ta kobieta obok mnie. To nie była moja rywalka, ale ktoś również ważny dla niego. Miesiąc po tym jak dodałam ten post, umarła jego mama... Możliwe, że tą drugą kobietą z mojego snu była ona. Stracił ją i prawie stracił mnie. Cierpi tak mocno, że odbija się to też na naszej relacji... Jeszcze raz dziękuję za poświęcony czas i pomoc w interpretacji.
  13. Amarant

    Mapa Marzeń

    Mapa marzeń może być również wykonana na jedno konkretne, czy dwa marzenia. Wtedy marzenia można dokładniej określić, jest więcej miejsca na dodatki, emocje i inne szczegóły, które mogą okazać się przydatne. Dodatkowo, czas działania też może być dowolny, niekoniecznie rok. W przypadku tych technik, nie ma ograniczeń, a na początek na pewno pomoże to, im więcej dokładnego określenia czego się pragnie, jak to ma wyglądać itd., tym lepiej.
  14. Amarant

    Wojna

    Tak jak poprzednio i tym razem napisze, abyś wyodrębniła z tego snu symbole i przeanalizowała je. Zastanów się jakie w Tobie wzbudzaja emocje. Sny są naszą własnością i tylko my mamy do nich klucz. To, że są ogólnodostępne senniki lub inni interpretują, to tylko procentowa pomoc, która nie dla każdego będzie przynosić korzyści. Każdy jest zaprogramowany inaczej i jego podświadomość działa na innych kodach. Dlatego istotne jest, jeśli chce się poznać swoje sny lub chociaż trochę poznać język, którym zwraca się do nas podświadomość - zapisywanie snów. Wówczas można zauważyć symbole, analizować emocje i mieć ogólny pogląd na to jakie są te obrazy senne. Tutaj, gdybym miała coś napisać, to jedynie lęk o codzienna egzystencję. Zamartwianie się, zastanawianie jak sobie dasz radę, gdy coś się wydarzy lub kiedy będziesz musiała stanąć na wysokości jakiegoś zadania, zrobić coś, z czym do tej pory nie miałaś okazji się zmierzyć. Piszesz, że chciałaś się przedostać do dzieci i narzeczonego, w tym celu musiałaś iść przez kuchnię, której okazało się, że nie ma. Tu też postawiłabym na Twoją troskę o dom i to co masz najcenniejsze. Przyjmując, że kuchnia, to centrum, domowe ognisko, Ty nie chcesz tego utracić. Boisz się, aby Twoje życie nie potoczyło się inaczej, niż byś chciała. Masz poczucie, że możesz nie podołać i wtedy zawiedziesz swoich najbliższych. Takie moje małe odniesienie. Jeszcze zapytam, co z Twoim poprzednim snem, o zniszczonych kwiatach? Odniosłabyś się do tego co tam pisałam?
  15. MidnightVelvet

    Czy zmarły może nas odwiedzać?

    Zmarła mama mojego narzeczonego, byłam przy niej do samego końca. Nie miałyśmy zbyt dobrych relacji, bo obie byłyśmy uparte i pamiętliwe, ale jak trzeba było potrafiłyśmy okazywać sobie ciepło i być dla siebie wsparciem. Na jakiś czas przed jej śmiercią nasze relacje trochę się poprawiły. Bardzo przeżywam jej śmierć, żałuję, że się bardziej nie starałam, że przez nieporozumienia i moją dumę, tak dużo czasu byłam na nią obrażona. Wiem, że nie przyjdzie do mnie, bo nie byłam nikim ważnym, ale dziś mój narzeczony po przepłakanej nocy, powiedział że jak jechał samochodem do pracy, to mama jechała z nim. Włączył się czujnik i pojawiła kontrolka przypominająca o zapięciu pasów. Nic nie leżało na siedzeniu pasażera. Uspokoiło się jak spojrzał na klepsydrę (zdjął ja ze słupa po pogrzebie i woził ze sobą w aucie) i pomyślał o mamie. W jednej chwili poczułam radość i takie mega wzruszenie, bo błagałam ją by dała mu jakiś znak, on bardzo przeżywa jej odejście i ja tak martwię się o niego.... Ale z drugiej pojawiło się pytanie dlaczego tu nadal jest? Czy nie powinna być w lepszym miejscu? Co jeśli błądzi biedna i nie wie dokąd iść? Nikt z nas nie wie co jest po drugiej stronie. Ja wierzę, że lepsze życie, że to powrót do prawdziwego domu. Czy dusze mogą nas odwiedzać kiedy chcą? Czy mogą być tu z nami przez jakiś czas po swojej śmierci? A może proces całkowitego powrotu do domu trwa i tylko przez ten czas są przy bliskich? Jak myślicie?
  16. MidnightVelvet

    Wojna

    Proszę o pomoc w interpretacji snu. Nad moja działką leciał nisko samolot, ale nie pasażerski, nie przypominał też wojskowego. Najpierw kręcił się wkoło i zniżał coraz bardziej, zaczepił skrzydłem o gałąź drzewa, wylądował. Słyszałam z megafonu głos w obcym języku, nie wiem czemu ale od razu w głowie pojawiło mi się hasło, że Ukraina nas napadła. Początkowo nie rozumiałam tego głosu, wyłapałam pojedyncze słowa. Chodziło o jakiś znak na niebie. Coś jak symbol ich dominacji nad naszym krajem. Słyszałam jak ktoś mówi w moim języku, że oni nie mają dobrych zamiarów. Słyszałam strzały, widziałam żołnierzy, chciałam pójść do moich dzieci i narzeczonego, ale żeby to zrobić musiałam przedostać się przez kuchnię. Kiedy otworzyłam drzwi okazało się że nie ma kuchni, nie ma pomieszczenia, drzwi prowadziły prosto na zewnątrz. Widziałam żołnierza, który trzymał broń i mierzył w moim kierunku, odsunęłam się na bok, siedziałam na podłodze oparta o ścianę. Po chwili zobaczyłam biegnącą kobietę (znałam ją, ale to nie był dla mnie nikt bliski, bardziej znajoma z widzenia) za nią biegł jakiś żołnierz, strzelał do niej, ale trafił mnie, nie czułam żadnego bólu, tylko odrzut, kiedy zobaczył, że jestem oparta o ścianę (nie ruszałam się, miałam zamknięte oczy) strzelił mi w szyję jeszcze dwa razy. Zacisnęłam powieki jeszcze bardziej i obudziłam się.
  17. Amarant

    Zniszczone kwiaty

    Prześledź na spokojnie symbole, emocje z twojego snu i zastanów się jakie one mają dla Ciebie znaczenie. Jak kojarzą się Tobie kwiaty/bukiety kwiatów? Twoja podświadomość funkcjonuje na kodach, które Ty niejednokrotnie w swoim życiu wykorzystujesz. Poprzez ten sen, a tym bardziej skoro go pamiętasz, chce zwrócić na coś Twoja uwagę. Nie kieruj się tutaj sennikami, bo tam znaczenia są ogóle, tylko najlepiej wysłuchaj się w siebie. Co mogę napisać od siebie, czytając pierwszy raz, zastanawiałam się później gdzie jest ten punkt zaczepienia, o co chodzi. Z jednej strony bukiety były dla ciebie cenne, a z drugiej zdenerwowałaś się, kiedy zostały zniszczone. Czytając po kilku dniach, drugi raz, też jeszcze nie znalazłam sedna, ale dzisiaj czytając przyszła mi myśl, że może chodzi o inną kobietę. Oczywiście, kogoś kto dla twojego partnera jest bliski, kogoś kto u ciebie nie wzbudza zazdrości, bo uważasz relacje za naturalną. Może chodzi o jego mamę, siostrę, babcię - kobietę, która ma wpływ i jest w jego życiu. Żyjesz z nimi, chociaż czasami chciałabyś, aby ona nie wkraczała do waszego życia, aż tak bardzo, niekoniecznie poprzez czyny, ale może też słowa. Ty chcesz, określonych działań od partnera, a może ta kobieta również czegoś od niego oczekuje? Partner szanuje Was, ale są sytuacje, że sam nie wie jak postąpić, stąd może jego wewnętrzny konflikt. To tylko moje przemyślenia. Może już sama zinterpretowałaś sen lub zrealizował się w twoim życiu.
  18. MidnightVelvet

    Lustrzane godziny - anioły

    Tak, bardzo często widziałam te godziny, niemalże za każdym razem jak sprawdzałam godzinę. Te godziny widziałam jak w moim życiu zachodziły poważne zmiany, niekoniecznie pozytywne, ale potrzebne bym wylądowała tu, gdzie jestem obecnie. Te godziny postrzegałam i dalej postrzegam jako wsparcie aniołów bym się nie poddała, że nie jestem sama i wszystko będzie dobrze. Taki swoisty rodzaj pocieszenia. To znak, że jestem na dobrej drodze i że tak musi być.
  19. MidnightVelvet

    Zniszczone kwiaty

    Proszę o pomoc w interpretacji snu. Dostałam od mojego narzeczonego bukiet kwiatów. On siedział w samochodzie, a w bagażniku miał 2 bukiety, jeden dla mnie, jeden dla drugiej dużo młodszej kobiety. Ta kobieta stała obok mnie, ale nie czułam się źle w jej obecności, nie byłam zazdrosna, jej obecność i to że dostała kwiaty było czymś naturalnym. Początkowo myślałam, że to moja córka, ale ona jest malutka a we śnie to była młoda dorosła kobieta. W pewnym momencie powiedziałam coś, nie pamiętam co, ale on wyglądał na bardzo zdenerwowanego. Gdy ponownie zajrzałam do bagażnika zobaczyłam, że 2 bukiety kwiatów są zniszczone. Pozostały same łodygi, bez kwiatów, zupełnie tak jakby ktoś rzucił z całej siły tymi bukietami. W tym momencie spojrzałam na niego i w rozpaczy wykrzyczałam dlaczego to zrobiłeś. Płakałam ja i ta młoda kobieta obok mnie. Kiedy się obudziłam miałam mokre oczy i policzki, czułam tę rozpacz, taką samą jak we śnie. Co to może znaczyć?
  20. Paprotka

    Rodzaje wahadeł

    Tanie, "kamienne" wahadełka nie są z prawdziwych kamieni. Są z imitacji. Są też podatne na rozbicie - moje pękło od kontaktu z podłogą. Po tym kupiłam wahadełko UFO z mosiądzu. Wybrałam je z uwagi na materiał, ale też właściwości aerodynamicznych i wyważenia. Fajne jest.
  21. Paprotka

    Spotkanie a jego milczenie

    Według mnie dostał od jakiejś kobiety dużo pieniędzy lub wartościowych rzeczy i zapomniał o reszcie świata. 10 Denarów czasem bywa nazywana "majątkiem", a 3 Kielichów "bogactwem".
  22. AgataNeko

    Prośba o interpretacje

    Dopiszę jak widzę samo znaczenie kart, o których napisałaś, że nie jesteś pewna lub był znak zapytania. 4. Też tak myślę, chociaż dodałabym, że sprawy między Wami szybko się rozwijały, były intensywne w spotkania, rozmowy, pisanie, a teraz jakby zwolnienie. 6. Tutaj może być poczucie krzywdy, coś przykrego może się wydarzyć, kłótnia lub manipulacja dla własnego celu. Tutaj dołożyłabym kartę. 7. Poza otwarciem i ciekawością świata giermek kielichów mi mówi o idealistycznym podejściu, o dobrym sercu, o zakochaniu, o szczerych zamiarach, przyjacielskiej postawie, o byciu miłym. 8. Może przyjść propozycja czegoś nowego w życiu, może podróży, może też pojawić się w otoczeniu ktoś nowy, entuzjastyczny ale trochę beztroski, młody.
  23. Rozkład krzyż celtycki, pytanie: czy i kiedy następi spotkanie w realu z tym mężczyzną. W kilku punktach dostawiałam karty, aby się upewnić. 1. Osoba pytająca: 6 denarów 2. Przeszkoda: 2 denarów 3. Korona: wieża + siła 4. Przeszłość: 8 buław 5. Teraźniejszość, która powolii mija: wisielec + cesarz 6. Bliska przyszłość: 5 mieczy 7. Pozycja życiowa pytającego: giermek kielichów 8. Wpływ otoczenia: głupiec 9. Nadzieje i obawy: rycerz denarów 10. Ostateczny finał: cesarzowa + 3 buław Moja interpretacja: 1. Tu nie jestem do końca pewna, ale tak jakbym była gotowa na spotkanie na równych zasadach, bez presji. 2. Przeszkoda: 2 denarów kojarzy mi się z żonglowaniem czasem i to by się zgadzało, bo i ja i ten mężczyzna jesteśmy osobami bardzo zajętymi i dotychczasowe próby spotkania zawsze wypadały z jakiegoś powodu, albo zawodowego, albo jakiś wyjazd dłuższy. 3. Wieża i siła: Wydaje mi się, że on w jakiś sposób stara się stłumić uczucia. Wydaje mi się też, że wieża może oznaczać rozpad jakichś starych planów. I to by się zgadzało, bo chwilę po rozkładzie dostałam wiadomość, która zmieniła wiele w moim dotychczasowym życiu zawodowym. 4. Nie do końca jestem pewna, ale wydaje mi się, że chodziło o to, że w przeszłości komunikacja była mocno intensywna. 5. Opóźnienie (to się zgadza), ale ze względu na jakieś ważne zmiany zawodowe. 6. Konflikt? Nieporozumienie? 7. Ciekawość na świat, otwarcie? 8. Otoczenie będzie nam sprzyjać, może będzie jakieś spontaniczne spotkanie? 9. Obawy przed dalszym opóźnieniem 10. Spotkanie dojdzie do skutku, ale nie tak szybko. Jeszcze kilka tygodni.
  24. Sue

    Karta wieża - przebieg roku

    Opowiem krótko. To był rok 2023. Wszystko zrownane z ziemią - oczywiście metaforycznie. Tylko pracę mam tę samą. Poza tym swoje życie buduję od nowa od tamtego czasu. Okupione druzgocącą prawdą. Na to się mówi "wieża poleciała".
  25. Witam serdecznie, bardzo proszę o pomoc w interpretacji. Po rozstaniu z byłym partnerem obu nas nadal do siebie ciągnie, zastanawiamy sie nad powrotem do siebie 1. Krol mieczy 2. 7 monet Prawda: paź mieczy Nie prawda: krolowa Kielichów Przeszlosc: 9 monet Przyszłość: krol monet Jego podejscie: wisielec Podejście otoczenia: rycerz mieczy Obawy: umiarkowanie Nadzieję: as mieczy Wynik: krol bulaw Z góry bardzo dziękuję za pomoc Zgodnie z Zasadami - najpierw spróbuj napisać swoją interpretację, jak Ty czytasz te karty, jakie są Twoje spostrzeżenia itd., a dopiero później mogą coś dopisać użytkownicy forum.
  26. Amarant

    Spotkanie a jego milczenie

    Pierwsze co pomyślałam, to że Ciebie traktuje jako pewniak. Wie, że jesteś i będziesz, dlatego też zdecydował się oficjalnie nie odwołując spotkania, na zajęcie się czymś innym, co aktualnie go cieszy. A Tobie jakoś to wytłumaczy. Patrząc jeszcze na karty, jeśli Ty jesteś w Królowej, to może Twoja osobowość, energia sprawia, że on się zatrzymał. Czasami tak jest, że silna kobieta emanuje silną energią, co jest odbierane przez mężczyzn jako chęć dominacji i nacisk na te sfery, na które niekoniecznie oni by chcieli.
  1. Załaduj więcej aktywności
×
×
  • Utwórz nowe...