Skocz do zawartości

Forum

  1. Ezocaffe

    1. 7,5k
      postów
      • Ismena
    2. 19,4k
      postów
  2. WRÓŻBY

    1. KĄCIK DARMOWYCH WRÓŻB

      Prośbę o wróżbę możesz zamieścić dopiero po wcześniejszym napisaniu 3 postów w wybranych przez siebie tematach.

      Na pewno będzie Nam miło, jeśli zajrzysz do działu "Przywitaj się" i dodasz swoje powitanie. Ponadto przejrzyj forum - mamy tutaj mnóstwo tematów, w których możesz się udzielać.

      6,9k
      postów
      • Ankra
    2. 135
      postów
      • EmilySlark
    3. Wróżby Online

      Osoba wróżąca przez określony przez siebie czas, odpowiada online na otrzymane pytania.

       

      35
      postów
  3. TAROT

    1. 641
      postów
    2. 3,5k
      postów
    3. 9,5k
      postów
    4. 1,1k
      postów
    5. 420
      postów
  4. KARTOMANCJA

    1. 1,8k
      postów
    2. 3,4k
      postów
    3. 1,1k
      postów
    4. 10,8k
      postów
      • Lucky20
  5. EZOTERYKA

    1. 2k
      postów
    2. 1,8k
      postów
    3. 762
      postów
    4. 912
      postów
    5. 735
      postów
    6. 1,2k
      postów
  6. FORUM EZOTERYCZNE KARTY LOSU

    1. 697
      postów
      • Wiki
  • Tematy

  • Posty

    • Amarant
      Tak jak poprzednio i tym razem napisze, abyś wyodrębniła z tego snu symbole i przeanalizowała je. Zastanów się jakie w Tobie wzbudzaja emocje. Sny są naszą własnością i tylko my mamy do nich klucz. To, że są ogólnodostępne senniki lub inni interpretują, to tylko procentowa pomoc, która nie dla każdego będzie przynosić korzyści. Każdy jest zaprogramowany inaczej i jego podświadomość działa na innych kodach. Dlatego istotne jest, jeśli chce się poznać swoje sny lub chociaż trochę poznać język, którym zwraca się do nas podświadomość - zapisywanie snów. Wówczas można zauważyć symbole, analizować emocje i mieć ogólny pogląd na to jakie są te obrazy senne.   Tutaj, gdybym miała coś napisać, to jedynie lęk o codzienna egzystencję. Zamartwianie się, zastanawianie jak sobie dasz radę, gdy coś się wydarzy lub kiedy będziesz musiała stanąć na wysokości jakiegoś zadania, zrobić coś, z czym do tej pory nie miałaś okazji się zmierzyć. Piszesz, że chciałaś się przedostać do dzieci i narzeczonego, w tym celu musiałaś iść przez kuchnię, której okazało się, że nie ma. Tu też postawiłabym na Twoją troskę o dom i to co masz najcenniejsze. Przyjmując, że kuchnia, to centrum, domowe ognisko, Ty nie chcesz tego utracić. Boisz się, aby Twoje życie nie potoczyło się inaczej, niż byś chciała. Masz poczucie, że możesz nie podołać i wtedy zawiedziesz swoich najbliższych.    Takie moje małe odniesienie. Jeszcze zapytam, co z Twoim poprzednim snem, o zniszczonych kwiatach? Odniosłabyś się do tego co tam pisałam? 
    • MidnightVelvet
      Zmarła mama mojego narzeczonego, byłam przy niej do samego końca. Nie miałyśmy zbyt dobrych relacji, bo obie byłyśmy uparte i pamiętliwe, ale jak trzeba było potrafiłyśmy okazywać sobie ciepło i być dla siebie wsparciem. Na jakiś czas przed jej śmiercią nasze relacje trochę się poprawiły. Bardzo przeżywam jej śmierć, żałuję, że się bardziej nie starałam, że przez nieporozumienia i moją dumę, tak dużo czasu byłam na nią obrażona. Wiem, że nie przyjdzie do mnie, bo nie byłam nikim ważnym, ale dziś mój narzeczony po przepłakanej nocy, powiedział że jak jechał samochodem do pracy, to mama jechała z nim. Włączył się czujnik i pojawiła kontrolka przypominająca o zapięciu pasów. Nic nie leżało na siedzeniu pasażera. Uspokoiło się jak spojrzał na klepsydrę (zdjął ja ze słupa po pogrzebie i woził ze sobą w aucie) i pomyślał o mamie. W jednej chwili poczułam radość i takie mega wzruszenie, bo błagałam ją by dała mu jakiś znak, on bardzo przeżywa jej odejście i ja tak martwię się o niego.... Ale z drugiej pojawiło się pytanie dlaczego tu nadal jest? Czy nie powinna być w lepszym miejscu? Co jeśli błądzi biedna i nie wie dokąd iść? Nikt z nas nie wie co jest po drugiej stronie. Ja wierzę, że lepsze życie, że to powrót do prawdziwego domu. Czy dusze mogą nas odwiedzać kiedy chcą? Czy mogą być tu z nami przez jakiś czas po swojej śmierci? A może proces całkowitego powrotu do domu trwa i tylko przez ten czas są przy bliskich? Jak myślicie? 
    • MidnightVelvet
      Proszę o pomoc w interpretacji snu. Nad moja działką leciał nisko samolot, ale nie pasażerski, nie przypominał też wojskowego. Najpierw kręcił się wkoło i zniżał coraz bardziej, zaczepił skrzydłem o gałąź drzewa, wylądował. Słyszałam z megafonu głos w obcym języku, nie wiem czemu ale od razu w głowie pojawiło mi się hasło, że Ukraina nas napadła. Początkowo nie rozumiałam tego głosu, wyłapałam pojedyncze słowa. Chodziło o jakiś znak na niebie. Coś jak symbol ich dominacji nad naszym krajem. Słyszałam jak ktoś mówi w moim języku, że oni nie mają dobrych zamiarów. Słyszałam strzały, widziałam żołnierzy, chciałam pójść do moich dzieci i narzeczonego, ale żeby to zrobić musiałam przedostać się przez kuchnię. Kiedy otworzyłam drzwi okazało się że nie ma kuchni, nie ma pomieszczenia, drzwi prowadziły prosto na zewnątrz. Widziałam żołnierza, który trzymał broń i mierzył w moim kierunku, odsunęłam się na bok, siedziałam na podłodze oparta o ścianę. Po chwili zobaczyłam biegnącą kobietę (znałam ją, ale to nie był dla mnie nikt bliski, bardziej znajoma z widzenia) za nią biegł jakiś żołnierz,  strzelał do niej, ale trafił mnie, nie czułam żadnego bólu, tylko odrzut,  kiedy zobaczył, że jestem oparta o ścianę (nie ruszałam się, miałam zamknięte oczy) strzelił mi w szyję jeszcze dwa razy.  Zacisnęłam powieki jeszcze bardziej i obudziłam się. 
    • Amarant
      Prześledź na spokojnie symbole, emocje z twojego snu i zastanów się jakie one mają dla Ciebie znaczenie. Jak kojarzą się Tobie kwiaty/bukiety kwiatów? Twoja podświadomość funkcjonuje na kodach, które Ty niejednokrotnie w swoim życiu wykorzystujesz. Poprzez ten sen, a tym bardziej skoro go pamiętasz, chce zwrócić na coś Twoja uwagę. Nie kieruj się tutaj sennikami, bo tam znaczenia są ogóle, tylko najlepiej wysłuchaj się w siebie.    Co mogę napisać od siebie, czytając pierwszy raz, zastanawiałam się później gdzie jest ten punkt zaczepienia, o co chodzi. Z jednej strony bukiety były dla ciebie cenne, a z drugiej zdenerwowałaś się, kiedy zostały zniszczone. Czytając po kilku dniach, drugi raz, też jeszcze nie znalazłam sedna, ale dzisiaj czytając przyszła mi myśl, że może chodzi o inną kobietę. Oczywiście, kogoś kto dla twojego partnera jest bliski, kogoś kto u ciebie nie wzbudza zazdrości, bo uważasz relacje za naturalną. Może chodzi o jego mamę, siostrę, babcię - kobietę, która ma wpływ i jest w jego życiu. Żyjesz z nimi, chociaż czasami chciałabyś, aby ona nie wkraczała do waszego życia, aż tak bardzo, niekoniecznie poprzez czyny, ale może też słowa. Ty chcesz, określonych działań od partnera, a może ta kobieta również czegoś od niego oczekuje? Partner szanuje Was, ale są sytuacje, że sam nie wie jak postąpić, stąd może jego wewnętrzny konflikt.    To tylko moje przemyślenia. Może już sama zinterpretowałaś sen lub zrealizował się w twoim życiu. 
    • MidnightVelvet
      Tak, bardzo często widziałam te godziny, niemalże za każdym razem jak sprawdzałam godzinę. Te godziny widziałam jak w moim życiu zachodziły poważne zmiany, niekoniecznie pozytywne, ale potrzebne bym wylądowała tu, gdzie jestem obecnie. Te godziny postrzegałam i dalej postrzegam jako wsparcie aniołów bym się nie poddała, że nie jestem sama i wszystko będzie dobrze. Taki swoisty rodzaj pocieszenia. To znak, że jestem na dobrej drodze i że tak musi być. 
  • Popularni autorzy

    Nikt nie otrzymał reputacji w tym tygodniu.

  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      3 788
    • Najwięcej dostępnych
      468

    Swhegrma
    Najnowszy użytkownik
    Swhegrma
    Dołączył
  • Blogi

  • Statystyki forum

    • Tematów
      6,7k
    • Postów
      122,8k
×
×
  • Utwórz nowe...