Skocz do zawartości

Forum

  1. Ezocaffe

    1. 7,5k
      postów
      • Ismena
    2. 19,4k
      postów
  2. WRÓŻBY

    1. KĄCIK DARMOWYCH WRÓŻB

      Prośbę o wróżbę możesz zamieścić dopiero po wcześniejszym napisaniu 3 postów w wybranych przez siebie tematach.

      Na pewno będzie Nam miło, jeśli zajrzysz do działu "Przywitaj się" i dodasz swoje powitanie. Ponadto przejrzyj forum - mamy tutaj mnóstwo tematów, w których możesz się udzielać.

      6,9k
      postów
      • Ankra
    2. 135
      postów
      • EmilySlark
    3. Wróżby Online

      Osoba wróżąca przez określony przez siebie czas, odpowiada online na otrzymane pytania.

       

      35
      postów
  3. TAROT

    1. 641
      postów
    2. 3,5k
      postów
    3. 9,5k
      postów
    4. 1,1k
      postów
    5. 420
      postów
  4. KARTOMANCJA

    1. 1,8k
      postów
    2. 3,4k
      postów
    3. 1,1k
      postów
    4. 10,8k
      postów
      • Lucky20
  5. EZOTERYKA

    1. 2k
      postów
    2. 1,8k
      postów
    3. 762
      postów
    4. 913
      postów
    5. 735
      postów
    6. 1,2k
      postów
  6. FORUM EZOTERYCZNE KARTY LOSU

    1. 697
      postów
      • Wiki
  • Tematy

  • Posty

    • MidnightVelvet
      Amarant, jest dużo racji w tym co piszesz. Kocham moją rodzinę nad życie, bardzo boję się, że ich stracę. W momencie, gdy zostałam postrzelona we śnie, nie czułam żadnego bólu fizycznego, czułam ogromny żal i chciało mi się płakać, że już ich nie zobaczę. Kiedy opierałam się o ścianę, to ja się nie opierałam dlatego, że byłam ranna, miałam zamknięte oczy, udawałam martwą, by mnie nie zabito, bym mogła do nich iść, ale niestety ten żołnierz oddał w moim kierunku jeszcze dwa strzały. Bałam się, że ten sen o wojnie to po prostu obawa o przyszłość, niepewny los, groźba wiszącej nad nami wojny, a może nawet sen proroczy, że to ostatecznie nie Rosja a Ukraina, której tyle pomagaliśmy może nas zdradzić i skrzywdzić.  Teraz wiem, że to lęk przed tym co będzie. Mamy bardzo ciężki czas, niedawno pochowaliśmy moja teściową. Mój narzeczony ciężko przechodzi żałobę, co odbija się na całej naszej rodzinie. Wszystko spadło na mnie, a ja zaczynam się bać, że nie dam rady wszystkiego podźwignąć. Dziękuję bardzo za interpretację.
    • MidnightVelvet
      Bardzo dziękuję za interpretację. Jeśli chodzi o kwiaty, to początkowo myślałam, że były one symbolem naszej relacji. Przeszliśmy bardzo poważny kryzys w naszym związku. Prawie  się rozstaliśmy, przez to, że nie umiałam się zatrzymać, że ja nie umiałam odpuścić, we śnie powiedziałam coś, na jawie podobnie. Tylko zastanawiała mnie ta kobieta obok mnie. To nie była moja rywalka, ale ktoś również ważny dla niego. Miesiąc po tym jak dodałam ten post, umarła jego mama... Możliwe, że tą drugą kobietą z mojego snu była ona. Stracił ją i prawie stracił mnie. Cierpi tak mocno, że odbija się to też na naszej relacji... Jeszcze raz dziękuję za poświęcony czas i pomoc w interpretacji. 
    • Amarant
      Mapa marzeń może być również wykonana na jedno konkretne, czy dwa marzenia. Wtedy marzenia można dokładniej określić, jest więcej miejsca na dodatki, emocje i inne szczegóły, które mogą okazać się przydatne. Dodatkowo, czas działania też może być dowolny, niekoniecznie rok. W przypadku tych technik, nie ma ograniczeń, a na początek na pewno pomoże to, im więcej dokładnego określenia czego się pragnie, jak to ma wyglądać itd., tym lepiej. 
    • Amarant
      Tak jak poprzednio i tym razem napisze, abyś wyodrębniła z tego snu symbole i przeanalizowała je. Zastanów się jakie w Tobie wzbudzaja emocje. Sny są naszą własnością i tylko my mamy do nich klucz. To, że są ogólnodostępne senniki lub inni interpretują, to tylko procentowa pomoc, która nie dla każdego będzie przynosić korzyści. Każdy jest zaprogramowany inaczej i jego podświadomość działa na innych kodach. Dlatego istotne jest, jeśli chce się poznać swoje sny lub chociaż trochę poznać język, którym zwraca się do nas podświadomość - zapisywanie snów. Wówczas można zauważyć symbole, analizować emocje i mieć ogólny pogląd na to jakie są te obrazy senne.   Tutaj, gdybym miała coś napisać, to jedynie lęk o codzienna egzystencję. Zamartwianie się, zastanawianie jak sobie dasz radę, gdy coś się wydarzy lub kiedy będziesz musiała stanąć na wysokości jakiegoś zadania, zrobić coś, z czym do tej pory nie miałaś okazji się zmierzyć. Piszesz, że chciałaś się przedostać do dzieci i narzeczonego, w tym celu musiałaś iść przez kuchnię, której okazało się, że nie ma. Tu też postawiłabym na Twoją troskę o dom i to co masz najcenniejsze. Przyjmując, że kuchnia, to centrum, domowe ognisko, Ty nie chcesz tego utracić. Boisz się, aby Twoje życie nie potoczyło się inaczej, niż byś chciała. Masz poczucie, że możesz nie podołać i wtedy zawiedziesz swoich najbliższych.    Takie moje małe odniesienie. Jeszcze zapytam, co z Twoim poprzednim snem, o zniszczonych kwiatach? Odniosłabyś się do tego co tam pisałam? 
    • MidnightVelvet
      Zmarła mama mojego narzeczonego, byłam przy niej do samego końca. Nie miałyśmy zbyt dobrych relacji, bo obie byłyśmy uparte i pamiętliwe, ale jak trzeba było potrafiłyśmy okazywać sobie ciepło i być dla siebie wsparciem. Na jakiś czas przed jej śmiercią nasze relacje trochę się poprawiły. Bardzo przeżywam jej śmierć, żałuję, że się bardziej nie starałam, że przez nieporozumienia i moją dumę, tak dużo czasu byłam na nią obrażona. Wiem, że nie przyjdzie do mnie, bo nie byłam nikim ważnym, ale dziś mój narzeczony po przepłakanej nocy, powiedział że jak jechał samochodem do pracy, to mama jechała z nim. Włączył się czujnik i pojawiła kontrolka przypominająca o zapięciu pasów. Nic nie leżało na siedzeniu pasażera. Uspokoiło się jak spojrzał na klepsydrę (zdjął ja ze słupa po pogrzebie i woził ze sobą w aucie) i pomyślał o mamie. W jednej chwili poczułam radość i takie mega wzruszenie, bo błagałam ją by dała mu jakiś znak, on bardzo przeżywa jej odejście i ja tak martwię się o niego.... Ale z drugiej pojawiło się pytanie dlaczego tu nadal jest? Czy nie powinna być w lepszym miejscu? Co jeśli błądzi biedna i nie wie dokąd iść? Nikt z nas nie wie co jest po drugiej stronie. Ja wierzę, że lepsze życie, że to powrót do prawdziwego domu. Czy dusze mogą nas odwiedzać kiedy chcą? Czy mogą być tu z nami przez jakiś czas po swojej śmierci? A może proces całkowitego powrotu do domu trwa i tylko przez ten czas są przy bliskich? Jak myślicie? 
  • Popularni autorzy

    1. 1
      Amarant
      Amarant
      2
    2. 2
      MidnightVelvet
      MidnightVelvet
      1
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      3 816
    • Najwięcej dostępnych
      468

    Jessejoisa
    Najnowszy użytkownik
    Jessejoisa
    Dołączył
  • Blogi

  • Statystyki forum

    • Tematów
      6,7k
    • Postów
      122,8k
×
×
  • Utwórz nowe...