Skocz do zawartości

Co wróży data Waszego ślubu


Polecane posty

Co wróży data Waszego ślubu?

Jeśli nosisz już obrączkę, z naszym poradnikiem możesz zebrać pełen pakiet informacji, jak żyć szczęśliwie. Dopiero planujesz ślub? Znając numerologiczne znaczenie daty, masz szansę wybrać najlepszą. Powodzenia!

Co wróży data twojego ślubu?Szczęśliwy miesiąc na zawarcie ślubu to ten z literą „r” w nazwie. Ale jeszcze ważniejsza jest data – to ona obdarza małżeństwo określoną energią. Liczba wynikająca z daty ślubnej ceremonii odpowiada na wiele pytań: jakie będzie małżeństwo? Czy spełni wasze marzenia i oczekiwania? Czy będziecie żyć w zgodzie, czy w wiecznych kłótniach. Co ważne, informuje też o ewentualnych zdradach partnera.

 

Jak obliczyć liczbę ślubu?

Wystarczy tylko zsumować wszystkie cyfry z daty ślubu. Licz tak długo, aż uzyskasz liczbę nie większą niż 9. Na przykład: ślub w dniu 06.12 2011. 0+6+1+2+2+0+1+1=13, 1+3=4. Twoja liczba to 4.

 

1: Wieczne jak granit

Jedynka to znak początku, energii i odwagi. Wróży stabilne i stateczne małżeństwo, które będzie wzbudzać podziw i zazdrość wśród znajomych. Doskonale określa go stare przysłowie: „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”. Jedynkowi małżonkowie kochają się i wspierają. Wbrew pozorom, w takim związku wcale nie musi być nudno i statycznie! Energia Jedynki daje oryginalność, tak więc i twoje małżeństwo będzie pewnie różniło się od znanych ci związków. Od was tylko zależy, czy będą to pozytywne różnice...

 

2: Zrozumienie i akceptacja

Gdy z obliczeń wyjdzie wam Dwójka, to świetnie. Wibracja tej liczby zapewnia zgodę, porozumienie, wzajemne przyciąganie, rozwój, równowagę. Ty i twój partner prawdopodobnie macie (lub z czasem będziecie mieć) wspólne zainteresowania, poglądy i ten sam cel. Oznacza to, że możecie być małżeństwem marzeń, któremu się dobrze wiedzie i wszystko udaje. Ale bez przesady – kłótnie też się pojawią, tyle że podczas gorących dyskusji osiągniecie kompromis i bardziej wzmocnicie związek. Dwójka łączy, a nie dzieli. I o tym pamiętajcie.

 

3: Nie dla zazdrosnych

Trójka wróży małżeństwo zgodne, ale pod warunkiem, że obie strony są tolerancyjne i niezbyt o siebie zazdrosne. Trzy to bowiem dwa plus jeden – oznacza to małżonków i jeszcze kogoś trzeciego. Bywa bowiem, że Trójki mają problemy z dochowaniem wierności. A jednak, o ile nie zgadzają się w wielu sprawach domowych czy zawodowych, o tyle akurat w kwestii małżeńskiej uczciwości mają ten sam pogląd. Dom i rodzina to dla nich świętość, nie odejdą z kochankiem, ale skoku w bok wcale nie wykluczają. Dlatego tak ważna jest tolerancja.

 

4: Namiętność i pasja

Wyszła ci Czwórka? Oczekuj małżeństwa pełnego zawirowań zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. Raz będzie wam świeciło słońce, a raz padał deszcz. Tym bardziej że Czwórka połączy was silną namiętnością, która będzie trwać przez cały czas małżeństwa. Jednak uważajcie, gdyż ta żarliwość będzie dotyczyć tego, co dzieje się i w domu, i poza nim. Możecie się zatem kłócić o wszystko: kolor kanapy, markę samochodu, miejsce czy miesiąc urlopu. Będziecie sobie skakać do oczu przy najmniejszej nieistotnej sprawie, a w powietrzu mogą przy okazji fruwać talerze. Jeśli jednak poza tym połączą was zdrowy rozsądek, zapobiegliwość, dbałość o dzieci i dom, to wszystko skończy się OK.

 

5: Wolni nierozłączni

Piątka to liczba o wibracji odpowiadającej ludziom, którzy w małżeństwie chcą być wolni, a jednocześnie czuć, że są silnie związani z drugą osobą. Jednego dnia są jak papużki nierozłączki, innego nie mają pojęcia, gdzie jest ich druga połówka, i w ogóle się tym nie przejmują. Na oko wydaje się, że trudno to pogodzić, a przecież Piątkowe związki są przykładem pełni życia małżeńskiego, doskonałości i równowagi. Ta wibracja mówi bowiem, że odnaleźli się i połączyli ludzie kochający wolność, którzy jednocześnie zawsze mogą na siebie liczyć. I to jest najważniejsze.

 

6: Rozważni i romantyczni

Szóstka to przeznaczenie. Może być tak, że jak się poznaliście, byliście już przekonani, że któregoś dnia się pobierzecie i zostaniecie ze sobą do końca życia. Okazuje się bowiem, że jesteście dla siebie spełnieniem marzeń. Szóstka daje waszemu małżeństwu nie tylko silne uczucia, rozwagę i harmonię, ale także solidną i ciekawą przyszłość.

 

7: Mądrość i praktyczność

Ani ty, ani twój partner nie jesteście zwolennikami zawierania małżeństwa. Bardzo się kochacie, lecz pewnie stanęliście przed ołtarzem, żeby uzyskać stosowny papierek. Na przykład z powodów praktycznych, ponieważ jest on potrzebny w urzędach, dla dziecka w szkole itp. Słowem, ułatwia życie. Bardziej jednak niż w moc tego dokumentu wierzycie w moc miłości, która was połączyła na dobre i na złe. To ona jest waszym amuletem, dzięki któremu w związku panują harmonia, radość, stabilność. Razem pokonujecie wszystkie konflikty. Siódemka to liczba idealnego porządku, zdrowia i mądrości. Los wam będzie sprzyjać.

 

8: Plan na życie

Jeśli wybraliście na ślub wibrację Ósemki, na pewno trzymacie się określonego planu, w którym krok po kroku realizujecie postanowienia. Najpierw przeszliście okres narzeczeństwa, potem wzięliście ślub, zapragnęliście dziecka… Wspólny plan na życie to podstawa, na której opieracie miłość i rodzinne więzy. I jednego jesteście pewni: jeśli raz postanowiliście, że będziecie razem, to nic tego nie zmieni. A gdy do tego misternego planu dorzucicie wspieranie się w trudnych sytuacjach, szczyptę spontaniczności i dużo radości, nie będziecie żałować, że wybraliście ten dzień na ślub.

 

9: Niezniszczalne

Dziewiątka może nie gwarantuje wam wieloletniego trwania w romantycznej i dzikiej miłości, lecz na pewno wróży bardzo silne poczucie wspólnoty. Wszystko będziecie robić razem, jedno będzie wspierać drugie. Wspólnie będziecie przechodzić przez szczęścia i nieszczęścia, przez radość i smutek. Dzięki temu nawet najbardziej misternie utkana intryga nie będzie w stanie rozbić waszego związku. Dziewiątka dodaje też do małżeństwa dużo pozytywnych wartości: wzajemną dobroć i zrozumienie, prawość w postępowaniu.

 

źródło:Marta Ammer

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 years later...
  • 2 weeks later...
  • 3 months later...
Myślicie, że te liczby sprawdzają się również w opcji dnia poznania się ? :)

Jaka wyszła liczba? :)

6, fakt znajomość ciekawa, bratnie dusze i mocno związani ze sobą. Od pierwszej sekundy(doslownie) bylo tak jakbysmy sie znali, obustronny zachwyt. Na początku znajomości cos sie działo, potem ucichlo a gdy się odnowilo dostawalam sprzeczne sygnały, z mojej strony coś sie pojawiło ale wyszło, że z jego nie. Ze jestem tylko wyjątkową koleżanką. Więc zerwalam znajomość. Łatwo mi nie jest tym bardziej, ze wiem, ze mu mnie brakuje. I póki co, czas nie leczy ran. Nigdy nie łączyła mnie z nikim taka więź. Może ktos inny na mnie czeka, choć mam wrazenie, że nikt mi nie jest pisany mimo, że nie narzekam na powodzenie, to co z tego jak mnie nikt oprócz niego nie interesuje...:(

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślicie, że te liczby sprawdzają się również w opcji dnia poznania się ? :)

Jaka wyszła liczba? :)

6, fakt znajomość ciekawa, bratnie dusze i mocno związani ze sobą. Od pierwszej sekundy(doslownie) bylo tak jakbysmy sie znali, obustronny zachwyt. Na początku znajomości cos sie działo, potem ucichlo a gdy się odnowilo dostawalam sprzeczne sygnały, z mojej strony coś sie pojawiło ale wyszło, że z jego nie. Ze jestem tylko wyjątkową koleżanką. Więc zerwalam znajomość. Łatwo mi nie jest tym bardziej, ze wiem, ze mu mnie brakuje. I póki co, czas nie leczy ran. Nigdy nie łączyła mnie z nikim taka więź. Może ktos inny na mnie czeka, choć mam wrazenie, że nikt mi nie jest pisany mimo, że nie narzekam na powodzenie, to co z tego jak mnie nikt oprócz niego nie interesuje...:(

Arwil to jest Twój stan na teraz, a co będzie za jakiś czas? Jesteś zamknięta na inne możliwości, w tym głównie na inne znajomości. Z tęsknoty, przyzwyczajenia, z tego, że między Wami coś już było, relacja została zabudowana, miała solidne fundamenty, dlatego nie chcesz już nikogo. To wszystko jest kodowane, Twój mózg przetwarza te informacje z czego za jakiś czas (albo i już) staną się pewniakami. A to oznacza, że możesz stanąć przed solidną ścianą, którą sama zbudowałaś. W momencie, gdy pojawi się ktoś interesujący, pomimo chęci bliższego poznania, nie zrobisz żadnych konkretnych kroków. Tak w dużym skrócie działa kodowanie i siła myśli. Więc może trzeba coś zrobić, albo w jedna stronę albo w drugą, bez trwania w zawieszeniu. Rozmowa zawsze jest najlepszym rozwiązaniem i kluczem otwierającym wiele drzwi, więc może warto...? spróbować porozmawiać, wyjaśnić niewyjaśnione, zdobyć się na szczerość. A jeżeli nie da rady, jeżeli obydwie strony nie widzą już siebie ani blisko, ani razem, to trzeba odpuścić. Pozwolić, aby życie toczyło się dalej. Na siłę nikogo do niczego nie można zmusić i nie warto tego robić. Nie ma nic lepszego i piękniejszego niż szczerość uczuć.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jak to się liczy jeśli najpierw brałam ślub cywilny, a pół roku kościelny <bezradny>;)

Moim zdaniem można policzyć najpierw jedną datę, później drugą. Zobaczyć co wyszło, porównać, a później dodać do siebie i skupić się na tej głównej ;)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślicie, że te liczby sprawdzają się również w opcji dnia poznania się ? :)

Jaka wyszła liczba? :)

6, fakt znajomość ciekawa, bratnie dusze i mocno związani ze sobą. Od pierwszej sekundy(doslownie) bylo tak jakbysmy sie znali, obustronny zachwyt. Na początku znajomości cos sie działo, potem ucichlo a gdy się odnowilo dostawalam sprzeczne sygnały, z mojej strony coś sie pojawiło ale wyszło, że z jego nie. Ze jestem tylko wyjątkową koleżanką. Więc zerwalam znajomość. Łatwo mi nie jest tym bardziej, ze wiem, ze mu mnie brakuje. I póki co, czas nie leczy ran. Nigdy nie łączyła mnie z nikim taka więź. Może ktos inny na mnie czeka, choć mam wrazenie, że nikt mi nie jest pisany mimo, że nie narzekam na powodzenie, to co z tego jak mnie nikt oprócz niego nie interesuje...:(

Arwil to jest Twój stan na teraz, a co będzie za jakiś czas? Jesteś zamknięta na inne możliwości, w tym głównie na inne znajomości. Z tęsknoty, przyzwyczajenia, z tego, że między Wami coś już było, relacja została zabudowana, miała solidne fundamenty, dlatego nie chcesz już nikogo. To wszystko jest kodowane, Twój mózg przetwarza te informacje z czego za jakiś czas (albo i już) staną się pewniakami. A to oznacza, że możesz stanąć przed solidną ścianą, którą sama zbudowałaś. W momencie, gdy pojawi się ktoś interesujący, pomimo chęci bliższego poznania, nie zrobisz żadnych konkretnych kroków. Tak w dużym skrócie działa kodowanie i siła myśli. Więc może trzeba coś zrobić, albo w jedna stronę albo w drugą, bez trwania w zawieszeniu. Rozmowa zawsze jest najlepszym rozwiązaniem i kluczem otwierającym wiele drzwi, więc może warto...? spróbować porozmawiać, wyjaśnić niewyjaśnione, zdobyć się na szczerość. A jeżeli nie da rady, jeżeli obydwie strony nie widzą już siebie ani blisko, ani razem, to trzeba odpuścić. Pozwolić, aby życie toczyło się dalej. Na siłę nikogo do niczego nie można zmusić i nie warto tego robić. Nie ma nic lepszego i piękniejszego niż szczerość uczuć.

 

Już była rozmowa, ta którą opisalam, więc jie warto wałkować tematu. Zdaję sobie sprawę z tego co napisałaś, minęły zaledwie niecałe dwa tygodnie więc na razie jeszcze nic dziwnego, że mnie to trzyma. Co ciekawe on wczoraj do mnie napisał, wyglądało to jak pretekst do rozpoczęcia rozmowy. Jakby mnie badal, czy na pewno zerwalam kontakt. Nie odpisalam, uznałam, ze to byla by z mojej strony glupota

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jak to się liczy jeśli najpierw brałam ślub cywilny, a pół roku kościelny <bezradny>;)

Moim zdaniem można policzyć najpierw jedną datę, później drugą. Zobaczyć co wyszło, porównać, a później dodać do siebie i skupić się na tej głównej ;)

Dzięki Marika <kwiatek>

0girl_witch.gif.d551843d651a3d222daca21637f5946b.gif

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 month later...
  • 2 months later...

Dołącz do rozmowy

Możesz zacząć pisać teraz i zarejestrować się później. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...