pomazaniec Napisano 21 Sierpień Napisano 21 Sierpień Cześć, chciałbym poznać Wasze opinie na temat książki Alarica Albertssona dotyczącej interpretacji kart klasycznych. Tytuł to: „Karty klasyczne – wróżenie i magia” Czy ktoś z Was miał okazję z niej korzystać? Jak oceniacie ją pod względem rzetelności, podejścia do znaczeń 52 kart i praktycznej przydatności w nauce wróżenia? Przy okazji mam też pytanie: która książka poświęcona kartom klasycznym i interpretacji pełnej talii 52 kart jest Waszym zdaniem najbardziej rzetelna i godna polecenia? Jeśli macie sprawdzone pozycje, z których sami korzystacie albo które uważacie za szczególnie wartościowe, będę wdzięczny za polecenia. Cytuj
ArthurCollet Napisano 4 Wrzesień Napisano 4 Wrzesień pomazaniec napisał: Cześć, chciałbym poznać Wasze opinie na temat książki Alarica Albertssona dotyczącej interpretacji kart klasycznych. Tytuł to: „Karty klasyczne – wróżenie i magia” Czy ktoś z Was miał okazję z niej korzystać? Jak oceniacie ją pod względem rzetelności, podejścia do znaczeń 52 kart i praktycznej przydatności w nauce wróżenia? Przy okazji mam też pytanie: która książka poświęcona kartom klasycznym i interpretacji pełnej talii 52 kart jest Waszym zdaniem najbardziej rzetelna i godna polecenia? Jeśli macie sprawdzone pozycje, z których sami korzystacie albo które uważacie za szczególnie wartościowe, będę wdzięczny za polecenia. Nie miałam jeszcze tej książki Albertssona w rękach na tyle, żeby uczciwie ocenić ją rozdział po rozdziale, więc nie chcę zgadywać. Przy kartach klasycznych zwróciłabym jednak uwagę, czy autor jasno rozróżnia system wróżebny od „doklejania” znaczeń z tarota i czy pokazuje pracę na układach, parach oraz kontekście pytania, a nie tylko suche hasła dla 52 kart. Z polskich pozycji bywa różnie z dostępnością i jakością, dlatego dobrze jest porównywać kilka źródeł i prowadzić własne notatki z rozkładów. Jeśli zaczynasz, szukałabym książki, która ma pełną talię 52 kart, przykłady interpretacji i konsekwentny system znaczeń dla kolorów, figur i numerów. To zwykle daje więcej niż sama lista opisów kart. Tej konkretnej książki Albertssona nie przerabiałem na tyle dokładnie, żeby uczciwie ocenić ją jako „podręcznik bazowy”. Warto jednak zwrócić uwagę, czy autor jasno rozdziela tradycyjne znaczenia kart od własnych skojarzeń i czy daje przykłady rozkładów z interpretacją całego kontekstu, a nie tylko słownik 52 haseł. Przy kartach klasycznych dobrze sprawdza się podejście porównawcze: wziąć jedną książkę jako bazę, ale równolegle prowadzić własny dziennik rozkładów. Sama lista znaczeń szybko okazuje się za wąska, bo dużo robią kolory, sekwencje, powtórzenia figur i relacje między kartami. Jeśli ktoś z forum korzystał z Albertssona praktycznie, też chętnie poczytam opinie, bo temat kart klasycznych jest u nas trochę mniej omówiony niż tarot. Cytuj
Polecane posty
Dołącz do rozmowy
Możesz zacząć pisać teraz i zarejestrować się później. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.