Skocz do zawartości

Para młoda i staw


Polecane posty

Witam,

 

odkąd wróciłam do kart tarota mam bardzo wyraźne sny. duża część z nich to kawał solidnej opowieści.

 

proszę o interpretację dwóch z nich.

1. Jestem w starym, zagospodarowanym zamku. spotykam sporo znajomych. niektórzy z nich są z przeszłości. dawno ich nie widziałam Nagle słyszę w oddali radosny hałas. wyglądam z kolegą przez duże okno i widzimy orszak weselny. na przodzie idzie młoda para. są radośni, szczęśliwi. ona ma na sobie jasnokremową suknię. przed nimi stoi chyba kościół. jest brama. przed bramą on ją bierze na ręce. nad bramą jest okno. wyglądają z niego mężczyźni, chyba księża. młodzi dochodzą do bramy i nagle sen się urywa. potem wchodzę z powrotem do zamku. z jego drugiej strony wychodzę na zewnątrz. w oddali widzę piękny, oświetlony staw. jest kolorowy. i na nim unosi się masa łabędzi. czuję radość i spokój.

 

2. Drugi sen, śnił mi się dzisiaj. W moim domu jest kot. jest biało-biszkoptowy. mięciutki w dotyku. jest mały. w oczach rośnie. głaszczę go z radością. jestem szczęśliwa. pozwalam, aby został w moim domu.

 

przeczytałam możliwe interpretacje w sennikach. są w sumie sprzeczne.

 

ten pierwszy sen mówi o spełnionej miłości, która mnie spotka. drugi mówi o tym, żeby uważać na partnera, bo mną manipuluje.

 

od kilku tygodni nawiązuję relację z mężczyzną z przeszłości.na początku było super, teraz on melduje się codziennie, opowiada o wszystkim, rozmawiamy na każdy właściwie temat. on mówi, ze "idzie w moją stronę", ale małymi krokami. ale ta relacja staje się już bardziej przyjacielska niż partnerska.

 

kto mi pomoże w odczytaniu?

Już bardzo dziękuję :)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy sen odbieram tak, że masz dobry kontakt ze swoją emocjonalnością - w końcu woda mówi nam o emocjach, nie zatruwają Cię złe i negatywne emocje, idziesz dobrą drogą ;)

 

Co do kotów w snach, trzeba być ostrożnym, mogą mówić o kimś fałszywym, kto jest blisko nas.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,

 

odkąd wróciłam do kart tarota mam bardzo wyraźne sny. duża część z nich to kawał solidnej opowieści.

 

proszę o interpretację dwóch z nich.

1. Jestem w starym, zagospodarowanym zamku. spotykam sporo znajomych. niektórzy z nich są z przeszłości. dawno ich nie widziałam Nagle słyszę w oddali radosny hałas. wyglądam z kolegą przez duże okno i widzimy orszak weselny. na przodzie idzie młoda para. są radośni, szczęśliwi. ona ma na sobie jasnokremową suknię. przed nimi stoi chyba kościół. jest brama. przed bramą on ją bierze na ręce. nad bramą jest okno. wyglądają z niego mężczyźni, chyba księża. młodzi dochodzą do bramy i nagle sen się urywa. potem wchodzę z powrotem do zamku. z jego drugiej strony wychodzę na zewnątrz. w oddali widzę piękny, oświetlony staw. jest kolorowy. i na nim unosi się masa łabędzi. czuję radość i spokój.

Według mnie wszelkiego rodzaju budowle, w pewnym sensie mogą być odzwierciedleniem nas samych. Ty byłaś w starym, ale zagospodarowanym zamku - jest tu odnośnik do Twojego życia. Stare, czyli dawne, coś co minęło, co aktualnie nie jest już używane.modne. Zamek, to tajemnice, kojarzy się także z bogactwem, dworem królewskim. Patrzysz w przeszłość, Twoja uwaga skupiona jest na tym, na czym nie powinna być, zamiast spojrzec i wydobyć swoje ukryte bogactwa, Ty ciągle czekasz lub trzymasz się tego, co w obecnych czasach lub sytuacjach, które Tobie się przydarzają - nie zdadzą rezultatu. Okna, to widok na świat. Brama - przejście, coś związanego z mistyką, porzucenie czegoś, aby otworzyć się na coś innego. Znajomi, tak jak piszesz, niektórych znasz z przeszłości - czyli z dawnych czasów, które już minęły. Pamiętasz o nich, na pewno kiedyś miałaś sporo wydarzeń, miłych lub mniej miłych sytuacji z ich udziałem, co siłą rzeczy, utkwiło w Twojej pamięci. A w tym śnie, służy to jako przenośnia, skupienie się na tym co było, powrót do dawnego życia. Życia, którego nie powinnaś teraz kontynuować. Radosny hałas, zmobilizował Cię do wyglądnięcia na świat, czyli w życiu realnym czekasz na jakieś zaskakujące lub zapalające iskrę wydarzenie, które skłoni Cię do poczynienia jakichś zmian.

Orszak weselny - tu podobnie jak brama, zmiana, przejście z jednego etapu, do kolejnego. Kościół - symbolizuje wzrost duchowy, dojrzewanie, skupienie się na wartościach moralnych i duchowych. Młodzi nie przeszli przez bramę - sen się urwał. Nie przeszłaś na inny etap, zatrzymałaś się na wspomnieniach i dalej skupiłaś na tym co już było, nie wykazałaś aż tyle determinacji, aby coś zmienić i pójść dalej - wznieść się na kolejny etap. Weszłaś do zamku, ale z jego drugiej strony - czyli ponownie skupiłaś się na sobie, ale tym razem została pokazana inna opcja - staw i łabędzie. Staw - woda, to ponownie symbol duchowości, duszy, wartości moralnych. Łabędzie, to nie tylko miłość, a także marzeń, piękna. Kolory, to zwrócenie uwagi na swoje wnętrze. Wydaje mi się, że masz tutaj taki przekaz - albo coś zrobisz ze swoim życiem, przebudzisz się albo nic się nie zmieni i będzie tak jak wcześniej i teraz, a Ty przyjmiesz to, za pewnik, że tak ma być i nic lepszego Cię już nie może spotkać.

 

 

2. Drugi sen, śnił mi się dzisiaj. W moim domu jest kot. jest biało-biszkoptowy. mięciutki w dotyku. jest mały. w oczach rośnie. głaszczę go z radością. jestem szczęśliwa. pozwalam, aby został w moim domu.

Tak jak zamek, dom to Ty. Kotek był mały, rośnie szybko - a ten wzrost, to tak naprawdę Twój wzrost - inaczej rozwój.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz zacząć pisać teraz i zarejestrować się później. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...