Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Sara

Oczyszczanie kart

Polecane posty

Sara

Jestem ciekawa czy oczyszczacie swoje karty i w jaki sposób?

Ja osobiście oczyszczam nad świecą - ale nie przeciągam każdej karty po kolei, lecz całą talię z każdej strony - i od czasu do czasu układam je po kolei.

Gdy je ułożę po kolei, później przez krótki okres lepiej mi się z nimi pracuje.

Ale słyszałam, że jest wiele innych metod oczyszczania kart, np.:

 

1. trzymanie w woreczku z solą

 

2. Przeciąganie kart nad płomieniem świecy

 

3. okadzanie talii białą szałwią

2837.jpg

 

4. położenie kart na parapecie w blasku księżyca

 

5. przetrzymywanie ich w woreczku lub szkatułce z różowym kwarcem

36318359.jpg

 

6. uderzenie pięścią w spód talii w celu strzepania niepotrzebnej energii z kart

 

lub z kryształem górskim

Quartz_Crystal.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maleficent

Ja oczyszczam nad płomieniem świeczki, ale zastanawiam się czy można nad dymem kadzidła również oczyszczać talię ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marika

Według mnie tak ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Milla

Ja oczyszczam karty, kiedy intuicyjnie czuję taką potrzebę. Przeciągam wtedy całą talię nad płomieniem świecy, a raz na jakiś dłuższy czas robię dokładniejsze oczyszczanie i oczyszczam każdą z osobna, ale generalnie nie robię tego za często. To trzeba wyczuć kiedy jest taka potrzeba. Za to za każdym razem przed tasowaniem stukam talią w stół, żeby strzepnąć niepotrzebną energię. Nigdy natomiast nie układam kart po kolei, nie wiem dlaczego, ale jakoś mi to nie pasuje. Kiedyś, na początku tak robiłam i źle się z tym czułam, dlatego teraz zostawiam je tak, jak się same ułożą, z jednym tylko wyjątkiem, na początku tali zawsze zostawiam Kapłankę, strażnika talii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Syrena
Ja oczyszczam karty, kiedy intuicyjnie czuję taką potrzebę. Przeciągam wtedy całą talię nad płomieniem świecy, a raz na jakiś dłuższy czas robię dokładniejsze oczyszczanie i oczyszczam każdą z osobna

 

Robię dokładnie tak samo. Dodatkowo, jeśli czuję, że karty są bardzo mocno zanieczyszczone to oczyszczam każdą kartę nad świecą i układam je w kolejności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vivre

Ja oczyszczam raz na jakiś czas nad płomieniem świecy lub przy użyciu białej szałwii. Trzymam karty w woreczku w drewnianej szkatułce. Szkatułkę też okadzam szałwią.


Wróżę też na: vivre0403@gmail.com :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moon

Biała szałwia sprawdza się bardzo dobrze także jako pomoc w oczyszczaniu mieszkania lub siebie, nie tylko kart. Karty tarota dobrze jest oczyszczać wtedy, gdy czuję się potrzebę, moze typu karty ciężko się tasuje lub wypadają z talii albo po wykonaniu wróżby dla osoby z negatywną energią która jest łatwo wyczuwalna i w przypadku wróżb dla dużej grupy osób w jednym dniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Briee

Mam pytanie trochę z innej beczki. Sprawdzają mi się karty... Rzadko je oczyszczam, jedynie wsadzam w dym kadzidełek gdy mi się tak chce (poza tym lubię jak pachną, polecam). Poczułam jednak dziwną potrzebę, by oczyścić SIEBIE, żeby zrzucić problemy innych - kojarzę mętnie, że specjaliści od reiki coś takiego robią. Macie na to jakieś sposoby? Nie lubię skomplikowanych rytuałów, zastanawiałam się, czy mogę po prostu dorzucić do kąpieli trochę soli? Może coś wypić? xD<myśli> Jakąś wodę kryształową albo coś w tym stylu? Macie jeszcze jakieś fajne pomysły?


Mój blog o wróżeniu z kart Lenormand: https://ogrodlenormand.wordpress.com/

Mój blog o Tarocie: https://okultystka.pl/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Egeria

@Briee 

zależy co lubisz...

ja np nie cierpię dymu pod każdą postacią, więc u mnie kadzidełka i dym z szałwii czy innych ziół odpada, dlatego zawsze oczyszczam się w kąpieli z dodatkiem mojego ukochanego olejku lawendowego (wtedy też lepiej mi się zasypia) - takie pranie z namaczaniem :D , a jeśli czuję taką potrzebę w dzień to wtedy odpalam kominek z dodatkiem tegoż olejku i głęboko oddycham, żebym czuła jak dociera do najgłębszych partii mojego ciała i duszy ;) .

Sól stosuję rzadko.

 

Nowe karty oczyszczam po prostu nad płomieniem świecy ołtarzowej i robię tak z każdą po kolei.

  • Lubię! 2

Od sierpnia odpowiedzi na Wasze pytania mogą pojawiać się z opóźnieniem, gdyż zaczynam pracę. Postaram się jednak, aby nie trwało to dłużej niż 48 godzin.

<karty>

Dziękuję za wyrozumiałość <serce>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz zacząć pisać teraz i zarejestrować się później. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...