Skocz do zawartości

Uważaj o co prosisz!


Sara

Polecane posty

Chione

Na mapie marzeń można umieścić obrazki, słowa-klucze ale i dodatkowo przykleić list. Ja zrobiłam taką małą kopertkę którą przykleiłam na środku mapy. Sama mapa była przeze mnie zrobiona na blejtramie, ale po skończeniu uznałam że jednak wytnę to i kupiłam taką małą tubę i do niej włożyłam mapę zwiniętą w rulon i obwiązaną czerwoną wstążką. A tubę pomalowałam też na czerwono, bo i kwestie miłosne są dla mnie ważne, i czerwień to silny kolor. A na samą mapę można wklejać zdjęcia, obrazki, fotomontaże. Chodzi o to by dla nas przekaz jak patrzy się na mapę był jasny. Ja jednej rzeczy zapomniałam wydrukować sobie (a w pracy mam drukarkę tylko :P) to narysowałam.

Ale mam wątpliwość pewną, bo w sumie w tej kwestii jestem mniej obeznana niż bym chciała. W jednym artykule czytałam że na mapę należy patrzeć, a w kilku innych miejscach że chowamy, zapominamy, żyjemy własnym życiem - przekaż po zrobieniu mapy został wysłany do Wszechświata. Wiecie coś na ten temat?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marika

Ale mam wątpliwość pewną, bo w sumie w tej kwestii jestem mniej obeznana niż bym chciała. W jednym artykule czytałam że na mapę należy patrzeć, a w kilku innych miejscach że chowamy, zapominamy, żyjemy własnym życiem - przekaż po zrobieniu mapy został wysłany do Wszechświata. Wiecie coś na ten temat?

Jak jest Tobie lepiej, tak możesz zrobić. Jeśli potrzebujesz co jakiś czas, zaglądnąć do mapy i w ten sposób wzmacniać swoje marzenia, możesz tak robić. A jeśli czujesz, że dla Ciebie najlepiej będzie jeśli mapę schowasz, to ten krok też będzie dobry.

Bez względu na to, jest tak jak napisałaś - przekaz został wysłany do Wszechświata i trzeba czekać na realizację ;)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chione

Najtrudniejsza jest ta cierpliwość. I to zaufanie gdy czasem otrzymuje się sygnał że to idzie w odwrotnym kierunku. A za chwilę znak że jednak idzie w dobrym. Zwariować można :P trzeba po prostu przestać o tym myśleć, zająć się czymś innym. Ostatnio ciężko mi :(

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 weeks later...
Basia

To mamy odejść od tego co do nas przyszło nie zadowalać się tym i szukać czekać dalej?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...
Chione

Myślę że określenie "zadowalać się" jest niefortunne. Trzeba, zawsze ale to zawsze trzeba być wdzięcznym za wszystko co nas spotyka a co daje nam szczęście. Czasami dostajemy coś lepszego niż chcemy chociaż na pierwszy rzut oka na to nie wygląda. Trzeba się cieszyć tym co jest i mieć oczy szeroko otwarte na ludzi, na otoczenie, na szanse i możliwości.

  • Lubię! 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
domis

Przegladam wlasnie moje drogie Panie waszewypowiedzi/doswiadczenia. Faktycznie cos w tej cierpliwosci jest. W zyciu nie bylam cierpliwa,teraz zaczal uczyc mnie tego moj partner i co najzabawniejsze rezultaty sa niesamowite. Ja jestem Ryba do tego 3jka w zyciowej drodze. Kogel mogel i chaos i 10roznych postaci w jednej - to wlasnie cala ja. Ale chcialabym sie cos dopytac mianowicie o to co chcemy dostajemy i intuicje. Bo faktycznie chcialam miec kochanego faceta i mam ale nigdy nie spodziewalam sie ze w takiej ""postaci go dostane od losu mianowicie poglady,zachowanie,wyglad. A jednak prosilam tylko zawsze o"kogos kto nie bedzie widzial poza swiata".

A co do intuicji kobitki,czy macie momenty ze znikad zapala sie wam lampka i wiecie ze z gory co zalozylyscie tak sie wlasnie stanie?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marika

Podobno ryby mają bardzo rozwiniętą intuicję i są dosyć uduchowione ;)

Nie wiem ile w tym prawdy, bo patrząc na osoby, które znam spod tego znaku, to równie z tym jest ;)

 

Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam, ale jeśli w swojej prośbie nie zawarłaś informacji, o tym jak ma wyglądać, czy o tym jak się ma zachowywać, to dostałaś, że się tak wyrażę "ogólne zamówienie" ;) Prosiłaś o kogoś, kto nie będzie widział poza Tobą świata i pewnie takiego pana poznałaś, tak? Jeśli tak, to Twoja prośba się zrealizowała.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
domis

Dokladnie,swiata poza mna nie widzi ten Pan. Z tym ze poznajac go nigdy nie myslalam ze to bedzie ten ostatni :)

 

Jesli chodzi o intuicje,duzo osob namawialo mnie bym rozwinela swoj ""dar"". Rowniez Pani ktorej rad slucham od 3 lat mowi ciagleze mam duze poklady ""medium"" ktore tlamsze jak moge. Niestety nie wiem gdzie mozna sie zglosic by to rozwijac...moze medytacja?

 

Co do tematu polecam bardzo trudno dostepna ksiazke ale cudowna Collin P. SISSON Twoje prawo do bogactwa

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marika

Jakby nie patrzeć, to Twoja prośba się zrealizowała ;) Znam osoby, które bardzo dokładnie określały jaki ma być ich partner/partnerka i z czasem okazało się, że te prośby się własnie tak realizowały. Dlatego na pewno bardzo ważne jest to o co prosimy i jak układamy swoje prośby :) Znam też osoby, które prosiły o partnera (bez żadnych dodatkowych "wymogów"), owszem spotkały go, ale on miał żonę, dziecko...

 

Tak, medytacja na pewno będzie dobra. Jeśli czujesz taką potrzebę, to spróbuj :) Chęć do rozwoju powinna wyjść z głębi twojego serca, powinnaś czuć taką potrzebę, wtedy można liczyć na jakieś efekty. W innym wypadku, jeśli decyzja o rozwoju jest wymuszana lub na siłę, to można się szybko zniechęcić, odejść od tego.

 

Dzięki za polecenie książki :) Na pewno, jeżeli ktoś chciałby pogłębić swoją wiedzę, to sięgnie po nią ;)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...
Chione

Ja mam zazwyczaj intuicję niezłą. Ale nie zawsze jej słucham. Czasem mi przychodzą do głowy nagle różne myśli które później okazują się prawdziwe (nawet jeśli nic by nie wskazywało wcześniej że tak się może stać). I niestety ale rzeczywiście, to co najważniejsze, trzeba zawrzeć w życzeniu. To prawda, trafia się ideał ale ma jakiś issue nie do przeskoczenia. Uważaj o co prosisz bo możesz to dostać ;)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 7 months later...
Oska

Moje również się zdarzają <psotnik>

I niestety poległam na punkcie 2. autorstwa naszej maleficent.

Cóż, nikt nie jest idealny, nawet ja <haha2>

I cała moja wiedza, moje doświadczenia, w takich momentach typu ZONK Ooo i to jeszcze ze strony Wszechświata, wywołuje mimowolny jednak uśmiech, mimo tego, że obecnie wygodnie sobie siedzę, a nawet i leżę, na samym dnie, a nawet jeszcze kilkaset metrów poniżej dna.

"Gdy czegoś gorąco pragniesz cały Wszechświat działa potajemnie by udało Ci się to osiągnąć"

P.C.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chione

Wygodnie leżę sobie na dnie... Tym stwierdzeniem mnie rozwaliłaś :) czasem bardzo bardzo ciężko, ale trzeba starać się nabierać dystansu, to bardzo ważne. Więc obyś wstała w końcu z tej "wygodnej" pozycji!

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chione

A i jeszcze mam taką refleksję, że czasem Wszechświat wie dużo lepiej niż my sami czego chcemy. Serce krzyczy swoje, ale rozum wizualizuje swoje, niezgodne z tym co serce by sobie chciało. Serce, czy może nasze pazerne, nienasycone ego? Nie wiem sama. Z perspektywy czasu Bogu dziękujemy że nie dostaliśmy tego, czego niby chcieliśmy. Tak to bywa :)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oska

powoli wstaję, i wstanę. Spokojnie :)

"Gdy czegoś gorąco pragniesz cały Wszechświat działa potajemnie by udało Ci się to osiągnąć"

P.C.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chione

Wszystko jest po coś. Tego jestem więcej niż pewna.

Każde doświadczenie przygotowuje nas do kolejnego. Więc ten "żart wszechświata" to po prostu lekcja.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oska

Mam tę samą pewność. :)

"Gdy czegoś gorąco pragniesz cały Wszechświat działa potajemnie by udało Ci się to osiągnąć"

P.C.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 year later...
nikita29

Kochane odświeżam temat. Mam często tak, że moje marzenia się spełniają, ale zawsze jest w nich haczyk.  Mam tutaj na myśli, że zawsze w trakcie albo po spełnieniu wiążą się z nimi nieciekawe historie. Może problemem jest to, że w marzeniach zawsze wszystko jest piękne a jak nadchodzi rzeczywistość to nagle przestaje być tak różowe. Słyszałam też o przekleństwie spełnionego marzenia... 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz zacząć pisać teraz i zarejestrować się później. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...