Skocz do zawartości

Własne skojarzenia różne od książkowych


Briee

Polecane posty

A mogę Was zapytać, jak radzicie sobie z różnicami między swoimi skojarzeniami a faktycznym znaczeniem karty?

Zanim przeczytałam znaczenia kart usiadłam z notatnikiem i zapisałam swoje skojarzenia z daną kartą. Potem usiadłam do internetu i sprawdziłam, jak to faktycznie z nimi jest. Większość rzeczy się u mnie pokryło, chociaż według informacji jest mi bliższa tradycja francuska, a nie szwedzko-niemiecka, na której zresztą opiera się większość opisów nawet na tym forum. Np. według tradycji francuskiej lis oznacza spryt, a w szwedzko-niemieckiej fałsz.

 

Kilka kart jednak nie mam jak przypiąć. Kosa mi się absolutnie nie kojarzy negatywnie. To ona, a nie np. kotwica kojarzy mi się z pracą, zbieraniem żniw, plonów, z rolnikiem, wsią, polem i słońcem.

Nawet podczas testowania kart, kiedy miałam opisać dom (który jak okazało się stał na wsi), wyskoczyła mi kosa i gdybym trzymała się własnych skojarzeń, miałabym szansę zgadnąć.

 

I co ja mam zrobić z tym? Na siłę trzymać się książkowych opisów? Jeśli będę się trzymać własnych, to nagle karta kosy straci trochę sensu, bo ponoć ważne są na niej kierunki i którą kartę "kłuje". <bezradny>

Mój blog o kartach Lenormand, Kipper, Cygańskich, Tarocie i historii kart: https://miedzykartami.wordpress.com/

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie ze znaczeniami jest różnie, między innymi dlatego, że ja z tymi kartami nie pracuję na co dzień, a raz na jakiś czas. Wtedy zazwyczaj kieruję się własną intuicją, pierwszymi skojarzeniami, na temat wyciągniętej karty, czasami, ale rzadko zaglądam do znaczeń książkowych, tylko, że u mnie one są punktem odniesienia, a reszta, czyli otoczka wokół tego punktu, to już moje myśli, intuicja, skojarzenia do symboli. Po weryfikacjach widać, że różnie się to sprawdza ;)

 

Dla mnie, Kosa to także skojarzenia ze zbieraniem plonów, rolnictwem, latem, ale też "ostre cięcie", czyli nastąpi jakiś przełom, coś się skończy lub od czegoś świadomie się odetniemy, coś zakończymy.

 

Wydaje mi się, że najlepiej zrobisz jeśli posłuchasz swojej intuicji :)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 month later...

Co do zwierząt to staram się skupić na tym jakie maja zwyczaje te prawdziwe w przyrodzie później swoje odczucia z karty łącze z tym co wiem o danym zwierzęciu a na koniec jeszcze sprawdzam opisy - jeżeli ich nie znam :)

W większości opieram sie na własnych odczuciach i tym co widze na obrazku karty. Tak jak w tarocie,rożnia sie obrazki z kart tak i w lenorkach . Ważne jest z jakiej talii wróżymy i co widzimy na obrazku - tak myślę

"Każde marzenie dane nam jest wraz z mocą potrzebną do jego spełnienia"

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I co ja mam zrobić z tym? Na siłę trzymać się książkowych opisów? Jeśli będę się trzymać własnych, to nagle karta kosy straci trochę sensu, bo ponoć ważne są na niej kierunki i którą kartę "kłuje".

 

Uważam, że równowaga będzie zachowana, bo nawet jeżeli kosa u Ciebie zyska, to inna karta straci i stanie się tą, którą postrzegasz jako negatywną. Ale moim zdaniem, jeśli czujesz takie znaczenie, to powinnaś przy nim zostać. Nie podporządkuj się na siłę pod opisy książkowe. Miej własne! :)

 

mgielka, masz rację. Właśnie dlatego, te symbole są takie ważne, bo z reguły każdy z nas ma wiedzę o zwierzętach przedstawionych na kartach, choćby nawet z bajek oglądanych w dzieciństwie, czy ze zasłyszanych historyjek. To już jest bardzo duży plus do nauki, można się na tej wiedzy oprzeć i z niej korzystać. Prawda, talii jest wiele i powstają nowe, ale symbole zostają.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...
Syrena

Nie zapominajmy, że książki piszą ludzie tacy jak my. Symbolika kart w nich jest opisana przez ludzi - czyli kogoś kto daną kartę w taki czy inny sposób odczuł, z czym my niekoniecznie musimy się zgadzać. Co prawda super podstawy warto zaczerpnąć z książki, ale najważniejszym aspektem są nasze odczucia. Jeśli ni cholery dan karta nie "przemawia" do nas w taki sposób jak to jest z reguły opisane/przekazane warto zaufać swojej intuicji. Jest na to super prosty sposób - po prostu sprawdzić jak to się przekłada, np w kartach dnia - wtedy mamy możliwość swojej indywidualnej interpretacji danej karty, która akurat może być najtrafniejsza :)

 

Ja gdy mam problem interpretacji w danej sprawie podpieram się również znaczeniem kart klasycznych -- bywa pomocne :)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz zacząć pisać teraz i zarejestrować się później. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...