Skocz do zawartości

z pędzącego samochodu...


Sapsali

Polecane posty

Jechałam samochodem, siedziałam na tylnym siedzeniu, z przodu siedział mój były chłopak, siedział po prawej stronie od kierowcy wiec podejrzewam, że to nie on prowadził to auto, kierowcy niestety nie widziałam, nawet nie wiem czy w ogóle był. Byłam pewna, że jedziemy tylko my dwoje. W pewnym momencie zadzwonił jego telefon, oczywiście odebrał i z uśmiechem zaczął prowadzić z kimś rozmowę. Usłyszałam wyraźnie głos kobiecy, pytający go o to, kiedy będzie w swoim mieście rodzinnym. W tym momencie wkurzyłam się i chciałam jak najszybciej wydostać z pojazdu. Nie wiele myśląc otworzyłam drzwi i patrzyłam na drogę, a raczej podziwiałam prędkość z jaką się przemieszczaliśmy. Samochód jechał dość szybko, chciałam z niego wyskoczyć, pomyślałam tylko, że to będzie bolało, ale byłam gotowa to zrobić, już się wychylałam, czułam ten wiatr we włosach, kiedy nagle nie wiedząc jak, on znalazł się obok mnie z tyłu, (przemknął mi tylko obraz jego, opuszczającego pojazd by po chwili wejść do niego przez tylne drzwi, oczywiście w ruchu- abstrakcyjna wstawka) i powstrzymał mnie mocno szarpiąc w jego stronę. Co to może oznaczać? Proszę o pomoc w interpretacji.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jazda autem ogólnie oznacza aspekt panowania nad własnym życiem. Kiedy kierujesz samochodem wówczas sprawujesz kontrolę nad swoim losem (jeśli chwiejnie etc to oznacza głównie jakieś niestabilności, które pojawiają się aktualnie w różnych sferach, natomiast jeśli pewnie kierujesz to oczywiście - radzisz sobie z problemami i idziesz śmiało przed siebie).

Sen pokazuje tylko, że ulegasz wpływom innych osób, pozwalasz im na to, aby ingerowali w Twoje życie, dostosowywali według ich potrzeb i zachcianek. Próba wyjścia z samochodu pokazuje tylko, że chcesz to zmienić, chciałabyś wziąć odpowiedzialność za swoje życie, jednak przeszłość i osoby z przeszłości Cię powstrzymują, a Ty nie walczysz o swoje szczęście.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję Maleficent za świetną interpretację :) Naczytałam się trochę senników odnośnie prowadzenia samochodu we śnie i rzeczywiście odnosi się to do kontroli nad własnym życiem. Jest dużo prawdy w tym co napisałaś. Widocznie przeszłość jeszcze daje o sobie znać, stąd te dziwne sny. Mam tylko nadzieję, że to powstrzymywanie mnie od bycia szczęśliwą nie odnosi się do ponownego pojawienia się tego człowieka w moim życiu i mieszaniu w nim, a jest jedynie na etapie podświadomości, a więc hamują mnie wspomnienia i to co przeżyłam. Bo jeśli to tylko podświadomość, to poradzę sobie z tym :)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że to może być sugestia do tego jak powinnaś postępować. Tak jak maleficent wspomniała jazda samochodem, a jeszcze lepiej - droga, to nic innego jak nawiązanie do życia, do tego jak sobie radzisz, jak wygląda Twoje życie. Kierowcy nie było, zatem może to świadczyć o tym, że nie do końca jesteś zadowolona ze swojego życia. Były chłopak, to nawiązanie do przeszłości, do tego co było.

We śnie pokazane jest, że bardziej trzymasz się przeszłości i swoje decyzje, wybory podejmujesz za pomocą starych schematów, tego co już wiesz, czego doświadczyłaś. Nie masz odwagi sięgnąć po coś nowego, gdyż pojawia się myśl, że to może się źle skończyć, możesz ponieść klęskę, dlatego wybierasz już znane metody.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mariko ja się obawiam, że w jakiś sposób ta przeszłość zatoczy koło i do mnie wróci, a wiec ten człowiek namiesza mi jeszcze w życiu i przeszkodzi w byciu szczęśliwą. Staram się podejmować decyzje kierując się przyszłością... Masz rację, że korzystam ze starych schematów, to jest bezpieczniejsze zamiast myśleć w bardziej innowacyjny sposób, nie lubię zmian i nowych sytuacji, ciężko jest mi się zaadaptować do nowych warunków, lubię to co jest już znane i sprawdzone, jestem bardzo ostrożna a przeszłe doświadczenia rzeczywiście odbiły na mnie swoje piętno, jak najbardziej się zgadzam z Twoją interpretacją.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 weeks later...

Może się tak stać, ale wcale nie musi. Jednak, Ty wcale nie powinnaś nad tym rozmyślać, bo może się tak stać, że sama przyciągniesz te wydarzenia ponownie do swojego życia. Skup się na swojej przyszłości i buduj ją rozważnie.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 weeks later...

Te moje sny to są chyba jakieś prorocze... Może jakiś dar mam przepowiadania swojej przyszłości za pomocą snów :D Nastąpił powrót do przeszłości, tak jak wspomniałaś Mariko. Poznałam kogoś ale nic nie poczułam bo hamuje mnie ciągle ta przeszłość. Ona sprawia, że nie mogę być szczęśliwa. Miałam z nim (byłym) kontakt, bardzo nieprzyjemną rozmowę z resztą, pełną obelg, złośliwości, trochę bolesną ale potrzebną, żeby zdać sobie sprawę, że to nie takiego człowieka pokochałam. Zmienił się nie do poznania i już w niczym nie przypomina tamtego mężczyzny, inteligentnego z charyzmą, na punkcie którego tak szalałam. Teraz wydał się już o wiele mniej atrakcyjny, prosty, mało wartościowy, chyba przejrzałam wreszcie na oczy. Może to było właśnie potrzebne, żeby przestać żyć przeszłością i w końcu dać jej odejść. Sen się spełnił, wrócił ból, cierpienie, przykre wspomnienia, czyli to wszystko co mnie hamowało, wszystkie uczucia, które przynosiły ból i wiązały się z przeszłością ale o dziwo za chwilę ulotniły się jak kamfora i nie wiem czy to tylko chwilowe, ale czuję się o niebo lepiej :)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

Sapsal zapisuj swoje sny, a z czasem łatwo zauważysz powtarzające się symbole i będziesz mogła szybko się do nich odnieść i zinterpretować :)

Ta rozmowa była Tobie bardzo potrzebna, wyciągnęłaś odpowiednie wnioski i to jest najważniejsze. Czy naprawdę, świadomie chcesz się od niego odciąć? Jeśli tak, to zrób coś w tym kierunku. Pomocną metodą może być, w nocy przed snem, wyciszenie się i wyobrażenie sobie - Ciebie i jego, a pośrodku Was złotej linki/nitki, która Was łączy. Przebacz mu, tak szczerze, podziękuj, że pojawił się w Twoim życiu, nauczyłaś się przez to wiele, zdobyłaś cenne doświadczenie. Przeproś go także za swoje zachowanie. Całość powinna odbyć się w miłej atmosferze. Bez żadnych wyzwisk, pretensji, żalu. Tylko to musi być szczerze. A następnie wyobraź sobie nożyczki i przetnij tę linkę/nitkę. I to wszystko.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz zacząć pisać teraz i zarejestrować się później. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...