Skocz do zawartości

Najgorsze lata życia


arwil

Polecane posty

Nie wiem czy w dobrym miejscu tworzę temat.

Niedawno dostałam od pewnej osoby interpretację numerologiczną, usłyszałam, że czekają mnie teraz dwa najtrudniejsze lata mojego życia. Nie ukrywam, że mnie to zmartwilo. Nie chciałabym żeby to było cos na zasadzie samospelniajacej sie wróżby...Czy skoro tak ponoc ma być, to wskazuje to na niepowodzenia w każdej sferze życia? Też, ze nie poznam nikogo kto stanie sie dla mnie bliski? Jak byście pomysleli po uslyszeniu takich słów o swoim zyciu, swojej przyszlosci?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No cóż dla mnie ten rok ten ma nie być pomyślny wg numerologii i nie ukrywam, że zaczął się delikatnie mówiąc źle. Zawsze odczuwa się dyskomfort w takich sytuacjach, ale ja pomyślałam sobie, że zapewne przyszedł czas, aby ruszyć tyłek i coś zmienić. Mam na uwadze, że będzie mi ciężej, będę musiała się nagimnastykować, ale podobno co się zasieje to się zbiera, więc im ciężej teraz to tym lepsze rezultaty później :-)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podobno moje życie za dwa lata zmieni sie bardzo i na dużo lepsze. Chyba masz racje, moze to po prostu lata wyzwań i trzeba w ten sposob do tego podejść, by później było łatwiej ;) u mnie niestety poczatej roku też się dobrze nie zaczął, stąd te złe mysli

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zacznę od tego, iż to jest tylko zwykła prognoza. A jeżeli zaczniesz przykładać do tego dużą uwagę, to na pewno właśnie tak będzie ->

arwil napisał:
Nie chciałabym żeby to było cos na zasadzie samospelniajacej sie wróżby...

 

Jeżeli chodzi o mnie, to w ogóle nie przejęłabym się, gdybym takie coś usłyszała. Przede wszystkim, to od Ciebie zależy jak wykorzystasz ten rok, czy kolejny. Wchodząc jeszcze w numerologie, aktualny rok, ma wibrację jedynki, a to oznacza iż jest bardzo dobry dla wszelkiego rodzaju nowych działalności, pomysłów itd. Więc tym bardziej warto tak postępować, aby jak najwięcej ugrać dla siebie. A myślenie o latach pustki i co za tym idzie zastoju czy niepowodzeniach, na pewno nie wpłynie korzystanie na to jak ten rok będzie przebiegał. Głowa do góry <ok>

  • Lubię! 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W każdym roku są zarówno dobre jak i złe wydarzenia, bez względu, czy rok należy do lat pustki, czy nie. W jednej sferze życia coś się realizuje, a w drugiej psuje, o coś trzeba walczyć albo coś odpuścić. Po prostu życie... ;)

  • Lubię! 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To chyba zapowiada się dużo "popsuć", albo jedno konkretne "popsucie", które juz sie zaczęło ehh. Ta numerologia była tworzona tez w oparciu o godzine i miejsce urodzenia. I zgadzalo sie tam wszystko, stad takie moje obawy o najbliższą przyszłość

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arwil napisał:
To chyba zapowiada się dużo "popsuć", albo jedno konkretne "popsucie", które juz sie zaczęło ehh. Ta numerologia była tworzona tez w oparciu o godzine i miejsce urodzenia. I zgadzalo sie tam wszystko, stad takie moje obawy o najbliższą przyszłość

Najbliższą przyszłość kształtujesz sama <ok> dlatego w swoje życie włóż więcej wiary, optymizmu i radości <brawo>

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 years later...

Przypomniał mi się ten mój wątek. Mamy połowę 2019r wiec już można weryfikować. Tak, to dla mnie ciężki czas, niewiele zostało do końca a wtedy usłyszałam tez, ze im bliżej końca tym wszystko zacznie się lepiej układać. Armagedonu nie było, byl za to ogromny spadek motywacji do wszystkiego, z którym nadal próbuje sobie poradzić. Urwanie kontaktu z kims kogo mam za bratnia dusze. Półtora roku bez kontaktu. Od miesiąca to odbudowujemy. Pogorszyły się w tym czasie tez relacje w rodzinie.

I ogólnie czuje się tak jakby ktoś mnie przykrył czapką i mnie nie widać. 

Takze pod takimi względami to były ciężkie czasy dla mnie

  • Smutek 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OkoSaurona

Czytam i się zastanawiam może i u mnie były tzw dwa lata pustki ogólnie podobna sytuacja <niepewny> Ale... głowa do góry będzie już tylko lepiej ;)

  • Lubię! 2
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 year later...

Weryfikuję, tak, sprawdziło się. Ale przywaliło w zupełnie inny sposób niż się spodziewałam, więc nie ma tu mowy o samospełniajacej sie wrozbie. I faktycznie, im bliżej 30 urodzin tym było lepiej. Od tamtego czasu jest dobrze :)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz zacząć pisać teraz i zarejestrować się później. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...