Skocz do zawartości

Kłos


Syrena

Polecane posty

7803_140861847260.jpg

 

Kojarzy się z bogactwem, dostatkiem i zyskiem. Ale także odradzaniem się życia.

 

U pogan właśnie kłosy podkreślały ciągłość istnienia we wszystkich cyklach natury. Zostawiano je w grobowcach, by zmarły miał co jeść podczas wędrówki w zaświaty. Albo też, by mógł się odrodzić w przyszłym życiu. Chrześcijanie przejęli tę symbolikę – ziarna zbóż stały się symbolem wieczności i Eucharystii.

 

Z kłosami wiązało się wiele zwyczajów, których jeszcze do niedawna przestrzegano na wsi. Na przykład pierwsze ziarna wysiewane we wrześniu, które miały przynieść urodzaj, pochodziły z poświęconych wieńców dożynkowych. W czasie Wigilii zaś wyciągano spod obrusa kłosy, by wywróżyć sobie, co przyniesie najbliższy rok.

 

Łany dojrzałego zboża niosły w sobie też groźbę. Zamieszkiwały je bowiem demony, które napadały na żniwiarzy. Zwłaszcza tych, którzy ucięli sobie drzemkę w trakcie pracy.

 

Srogi Żniwiarz, czyli Śmierć

 

W mitologii słowiańskiej bóg urodzaju Jaryłło nie miał zbyt łagodnego usposobienia. W jednej dłoni trzymał kłosy obiecujące obfitość plonów i mówiące o sile więzi rodzinnych, ale w drugiej – odciętą głowę zimy, którą uśmiercił, ogłaszając nastanie wiosny.

 

 

Warto wiedzieć, że ścinanie zboża niemal zawsze wiązano ze śmiercią. Może dlatego żniwiarze kojarzeni byli z Kostuchą. Do tego stopnia, że w krajach anglosaskich zaszczytny tytuł Ponurego Żniwiarza nosi sama Śmierć (warto tu dodać, że w tamtej tradycji Śmierć jest mężczyzną).

 

Kiedy mówiono o kłosach, zwykle nie wskazywano na jakiś konkretny gatunek zboża. Inaczej było w Polsce, gdzie najwyżej ceniło się pszenicę. Tylko jęczmień, który z chleba powszedniego stał się pożywieniem ubogich, pozostał unikalny. To jego dym wywołuje prorocze wizje.

 

Cóż, może też nie jest przypadkiem, że piwo robi się właśnie z jęczmienia. Owies z kolei czasem zyskał sławę przynoszącego szczęście. I tak w niektórych rejonach Polski święci się go w Boże Narodzenie, by się wiodło we wszystkim rodzinie. Częstym zwyczajem jest posypywanie jego ziarnem nowożeńców (obok dość popularnego ryżu). Owies nierzadko – tak jak i rzeżucha – gości na wielkanocnych stołach, zapowiadając wiosenne odrodzenie życia.

 

Pszeniczna magia

 

Zbierz pszenicę w pełnię Księżyca, byle tylko nie w niedzielę. Susz kłosy przez trzy dni, nim wysypiesz ziarno. Puste kłosy spleć w warkocze, by chroniły dom przed zawistnymi myślami. Natomiast ziarna wymieszaj z okruchami bursztynu. Przykryj białym płótnem i trzymaj w jasnym pomieszczeniu, by często na płótno padały promienie słoneczne. W ten sposób zyskasz pszenicę bezcenną jako składnik rytuałów ochronnych. Do następnego lata!

 

 

Wróżka 8/2014

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz zacząć pisać teraz i zarejestrować się później. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...