Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Alicja

Poznaj mężczyznę twoich pragnień

Polecane posty

Alicja

My, kobiety, instynktownie czujemy, kto jest w stanie skraść nasze serce. A jeśli masz wątpliwości, to idealnego dla ciebie mężczyznę wskaże pozycja Marsa w twoim horoskopie urodzeniowym.

Romantyczni Rycerze

Kochliwość, zmysłowość, romantyzm. Liryczne sny o wielkiej miłości.

Twoją drugą połówką jest Opiekuńczy Tatuś, jeśli masz Marsa w Raku. Nie pchasz się na afisz, a decyzje podejmujesz dość lękliwie. Dlatego pragniesz mężczyzny, który ukoi twój strach i zapewni bezpieczną przystań. Ma strzec domowych rytuałów i tulić cię do snu. Ma być jak wyrozumiały ojciec. Empatyczny, o kobiecej duszy.

❤ Powinno być go stać na takie gesty, jak rozsypywanie płatków róż na poduszce. W seksie, tak jak w życiu, jesteś nieśmiała i romantyczna.

Podnieca cię Mroczny Typ, jeśli masz Marsa w Skorpionie. Jesteś świadoma swego magnetyzmu seksualnego. Nieobce są ci obsesje i zazdrość. Marzysz o kochanku otoczonym tajemnicą, perwersyjnym, trochę niebezpiecznym. Władczym, odpornym na ciosy. Kierującym się instynktem, a nie rozumem. Pragniesz mężczyzny, z którym się zetrzesz, by słodko ulec.

❤ W sypialni ma pociągać cię czymś zakazanym, ma być namiętnym mistrzem doprowadzającym cię do wielokrotnego orgazmu.

Śnisz o Artyście, jeśli masz Marsa w Rybach. Nie wiesz, czego chcesz, i z bezsilności wybuchasz stłumionymi emocjami. Przydałby ci się mężczyzna twardo stąpający po ziemi, ale w twoim sercu gości długowłosy muzyk lub pisarz w sztruksach. Nieco nierealny. Nie przeszkadza ci, że twoje miłości nie są spełnione. Czasem wolisz iluzję...

❤ W sypialni preferujesz klimat narkotyczny, senny, ale niepozbawiony konkretnych działań. Jesteś zmysłowa. Mocniejsze trunki podczas namiętnych nocy? Czemu nie?

Ogniści kochankowie

Marzy ci się prawdziwy Macho, jeśli masz Marsa w Baranie. Pragniesz być podbita bezpardonowo. Jeśli tak się nie dzieje, to ty go zdobywasz, a potem niszczysz, bo on okazuje się zbyt słaby. W mężczyźnie potrzebujesz podziwiać instynkt myśliwego.

❤ Bukiet czerwonych róż? Tak, o ile nie zdążysz włożyć ich do wazonu w drodze do sypialni. Nie preferujesz wstępnych gierek, wolisz, żeby on, nie pytając o zdanie, przeszedł do konkretów. Błyskawicznie i mocno.

Pasuje do ciebie Gwiazdor, jeśli masz Marsa w Lwie. Wymagasz, żeby traktował cię jak Kleopatrę. Obsypywał kosztowną biżuterią i bielizną. Sknerę skreślisz na wstępie. Oczarują cię klimaty z „Dynastii". Marzysz o mężczyźnie dumnym i rozpoznawalnym w tłumie. Dobrze, by gromko się śmiał, a uczuciowo był niezwykle wylewny.

❤ Tylko najwyższa punktacja w kategorii libido otworzy bramę do twojego serca. Masz wygórowane wymagania. Kto im nie sprosta, niech szuka swojej królowej gdzie indziej.

Dobrze poczujesz się z Barbarzyńcą, jeśli masz Marsa w Strzelcu. W miłości pragniesz niespodzianek, ale też wyrazistości. Twoje serce podbije nietuzinkowy mężczyzna, który ma nienasycony apetyt na życie, dawkę dzikości i surowości. I mięśnie himalaisty. Ideał ma być nie tylko silny jak dąb, lecz także podróżować, i to daleko.

❤ Kochasz uprawiać seks niezbyt czasochłonny i nieskomplikowany. Bywasz rozwiązła, a na pewno swobodna. Zadowoli cię jedynie kochanek otwarty na wyzwania. Po pierwsze seks. Po drugie i trzecie też. Następnie akcja, zdobywanie,

rywalizacja.

Mądrale i gaduły

Najistotniejsza jest wolność w związku. Emocjonalny dystans, podniety intelektualne.

Za sprawą Marsa w Bliźniętach, jeśli się zakochujesz, to w Wesołym Zapaleńcu. Masz słabość do wesołych nadaktywnych lekkoduchów. Urzeknie cię facet, który będzie dyskutować z tobą do upadłego, uprawiać słowne potyczki. Docenisz ironię. Zapaleniec ma z tobą działać, ciągnąć kilka srok za ogon. I nie analizować za bardzo. Ty zawsze wybierzesz egzemplarz powierzchowny, noszący w sobie pewne napięcie i nerwowość.

❤ W sypialni cenisz nowe zabawki, nowe pozycje, a nie głęboką namiętność. I pocałunki, i słowa szeptane ci do uszka. I śmiech.

Z wdziękiem ulegniesz Dżentelmenowi, bo masz Marsa w Wadze. Szarmanckiemu, z klasą. Jesteś uroczą dyplomatką, dlatego podoba ci się takt. Na liście twoich wymagań wysoko plasuje się nienaganna prezencja. Zakochasz się w zachwycająco ładnym chłopcu. Jeśli podjedzie limuzyną i będzie wręczał bukiety bez okazji, będziesz zadowolona. Wybaczysz mu próżność.

❤ W seksie jesteś wybredna, pragniesz, by w łóżku traktowano cię jak damę. Twoje żądze obudzą się, jeśli otaczać was będzie zapach drogich kosmetyków. W tle może się sączyć łagodna muzyka. Bielizna? Wyrafinowana.

Zainteresujesz się Buntownikiem, jeśli twój Mars jest w Wodniku. Uciekniesz z krzykiem, gdy delikwent podaruje ci czekoladki, zaprosi do kina albo cmoknie w rękę, brr! Nie znosisz banalności oraz wyjadania sobie z dzióbków. Jak tlenu potrzebujesz chadzania własnymi ścieżkami. Z tego powodu przyciągasz kontrolerów, ale pasuje do ciebie byt osobny. Żadna przytulanka, raczej kumpel, liberalny myśliciel. Ktoś awangardowy, którego egoizm cię nie przerazi.

❤ Libido masz w umyśle. Może cię zainteresować nawet seks na odległość. Na towarzysza do sypialni szukaj zuchwałego odmieńca.

Solidni materialiści

Życiowa stabilizacja, etos wspólnej pracy. Ważna jest liczba zer na koncie oraz prestiż.

Pragniesz Ziemskiego Posiadacza, ponieważ masz Marsa w Byku. Twoim priorytetem jest życie wygodne i przyjemne. Chętnie oddasz się w opiekę temu, kto ci je zapewni. W twoich fantazjach bujacie się w hamaku w waszym rozległym ogrodzie, kosztujecie wyszukanego jedzenia oraz trunków. Twój Mars jest w kobiecym znaku, więc potrzebujesz wsparcia. Zdecydujesz się na długodystansowy związek, jeśli poza materią on podaruje ci swoją łagodność, będzie estetą, a także wykaże się silną wolą.

❤ W sypialni pierwsze skrzypce gra u ciebie dotyk. Stawiasz na wyszukane pieszczoty, dlatego wymagasz mistrza w grze wstępnej. Poza tym seksu ma być dużo, w atłasowej bądź jedwabnej pościeli.

Zgodzisz się być z Pracusiem, jeśli masz Marsa w Pannie. Życie dla ciebie to w dużej mierze praca, więc cenisz praktyczne podejście do życia. Z pewnością nie stracisz swojej mądrej główki dla lenia. Mężczyzna bardziej zaimponuje ci tym, że zgromadzi opał na zimę do kominka niż tym, że przywiąże się do drzewa w jego obronie. Nie przepadasz za emocjonalnością.

❤ Twój kochanek nie może być zbyt ognisty, bo się przestraszysz i zaczniesz jeszcze bardziej kontrolować zmysłowość. Ale delikatnemu, czystemu mężczyźnie oddasz się z rozkoszą.

Pociąga cię Prezes, a odpowiada za to Mars w Koziorożcu. Wymarzony on? Twardy jak kamień i wytrwały niczym maratończyk – mężczyzna opoka. Nie będzie ci przeszkadzać, że jest pracoholikiem. Masz w sobie coś z ascetki, potrafisz rezygnować z chwilowych przyjemności, żeby w dłuższej perspektywie wygrać. Oczy ci się zaświecą, gdy zauważysz w nim obsesję na punkcie ambicji, bogactwa i władzy.

❤ Masz spore potrzeby seksualne, chociaż nie zawsze się do nich przyznajesz. Będziesz dobrze się czuła z kochankiem wytrwałym, który zaserwuje ci mieszankę zachowań perwersyjnych i staromodnych.

źródło: Gwiazdy mówią, nr 29/2016

astromagia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ismena

U mnie się zgadza :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tefigi

Mars w skorpionie <szok> to by się zgadzalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Essa

Marsa mam w Lwie. Uwielbiam połączenie charyzmy z inteligencją. Sposób opisu do mnie nie przemawia, poza zdaniem o wygórowanych wymaganiach ;)

"Dynastia" - nie, kosztowne prezenty - niekoniecznie. Gwiazdor? Hmm jeśli urok osobisty to gwiazdorstwo?;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Exilium

specjalnie przed chwilą sprawdziłam pozycje planet w moje urodziny i wychodzi na to, że Mars był w znaku Koziorożca. Zresztą większość planet ustawiła mi się w tym znaku, chociaż jestem wodnikiem. :P

a co do wróżby: mężczyźni w garniturze zawsze mi się podobali :) i jeśli wykazują choć trochę ambicji to daję im ogromy plus... więc mogę uznać, że się zgadza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aila

Mój natalny mars jest w wodniku i idealnie pasowało. Całowanie w rączki, obściskiwanie czy za rączki mnie krępowało, uciekałam. Ale się zmieniło... Chcę prezentów, których nie było, czułości nie danych, komplementów, uwagi, rozmów, spacerów...i szukałam dlaczego? Mam marsa w Baranie w 5 domu (natalny baran jest w 7domu) i chce być zdobywana, uwagi, podziwiana, komplementów, zazdrości,podziwu w oczach... Matko co sie ze mną dzieje.... <szok>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ercil
Mój natalny mars jest w wodniku i idealnie pasowało. Całowanie w rączki, obściskiwanie czy za rączki mnie krępowało, uciekałam. Ale się zmieniło... Chcę prezentów, których nie było, czułości nie danych, komplementów, uwagi, rozmów, spacerów...i szukałam dlaczego? Mam marsa w Baranie w 5 domu (natalny baran jest w 7domu) i chce być zdobywana, uwagi, podziwiana, komplementów, zazdrości,podziwu w oczach... Matko co sie ze mną dzieje.... <szok>

 

O kurde, zaraz, skołowałaś mnie.

Gdzie masz tego Marsa, w Wodniku czy w Baranie?

 

no i traktuj te opisy z przymrużeniem oka, generalnie jest to zabawa a nie wskaźnik astrologiczny ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Imbryk

Gdzie moge sprawdzic ustawienie planet w dniu moich narodzin?

19.06.1987

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ercil
Gdzie moge sprawdzic ustawienie planet w dniu moich narodzin?

19.06.1987

 

Jest kilka stron wykreślających horoskop natalny za darmo, np. astrodienst.

Na polskich stronach też jest kilka możliwości, ale nie pamiętam które to, bo nie używam ich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Imbryk

Dziekuje bardzo za odpowiedź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aila

Ercil... W moim natalnym Mars siedzi w wodniku ( mąż na descendencie ma wodnika). Po latach wędrówek mój Mars domu nie zmienił (nadal 5) ale zmienił znak na Barana i ma kumpla do tego Saturna( mocno mnie ogranicza, blokuje a nawdt bojkotuje moje plany) Mówię o progresywnym. Natalnie znak Barana mam w 7 domu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ercil
Ercil... W moim natalnym Mars siedzi w wodniku ( mąż na descendencie ma wodnika). Po latach wędrówek mój Mars domu nie zmienił (nadal 5) ale zmienił znak na Barana i ma kumpla do tego Saturna( mocno mnie ogranicza, blokuje a nawdt bojkotuje moje plany) Mówię o progresywnym. Natalnie znak Barana mam w 7 domu...

 

Aila ale to nie tak.

Ta krótka charakterystyka dotyczy Marsa kobiety w jej natalnym znaku, czyli m.in. ma wskazywać na typ mężczyzny, który - świadomie lub nieświadomie - podoba się kobiecie i to jest taka niby pieczęć, która działa całe życie, aczkolwiek na różnych etapach życia zwraca się uwagę na różne cechy mężczyzny, jednak w obrębie wpływów znaku przebywania Marsa.

I przeważnie jest to "typ idealnego mężczyzny", idealnego kochanka" - takiego, o którym ona marzy ale niekoniecznie już wybiera na męża. Czasami jak się to łączy z Dsc. to ten "idealny" może zostać mężem.

Nie dotyczy ten opis progresywnych / dyrekcyjnych / tranzytowych wędrówek Marsa.

Poza tym to jest wyłącznie charakterystyka z przymrużeniem oka, czasami z grubsza trafia a czasami nie - to zależy od całości wpływów w horoskopie.

No i nadal nie kumam - jak progresywna planeta, zmieniając znak nie zmienia domu? Jeśli progresywnie jest w Baranie, to musi być w 7 domu, tam gdzie masz znak Barana.

Nie możesz mieć Marsa w Baranie w 5 domu, bo w 5 domu masz Wodnika.

Co to są za progresje? wnioskując z powyższego opisu wędruje w nich sam znak - ja tej techniki nie znam, albo nie łapię o co Ci chodzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aila

Posłużyłam się kalkulatorem na stronie astrotheme. Sama próbuję poznać swoje zapisy natalne i na czas teraźniejszy. I trafiam na bajki, które nie są realne? Chcę zrozumieć zmiany w moim życiu, te bolące rany i nie wiem jak. Rozumiem, że opis Marsa jest z przymrużeniem... I dowiedziałam się, kalkulator oszukuje...próbując ustalić nadchodzące wydarzenia robię sobie krzywdę... Baran rządzi moim 7 i 2 domem ( Saturn i półn. węzeł+vertex) ale siedzi w 5 w wodniku natalnie...i szukam mądrego do interpretacji, a sama widzisz , że kalkulator podaje to co napisałam. Chciałam wkleić z astrotheme wydruk ale z technicznych przyczyn nie mogę. Ale dziękuję bo wyprowadziłaś mnie z błędu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ercil
Posłużyłam się kalkulatorem na stronie astrotheme. Sama próbuję poznać swoje zapisy natalne i na czas teraźniejszy. I trafiam na bajki, które nie są realne? Chcę zrozumieć zmiany w moim życiu, te bolące rany i nie wiem jak. Rozumiem, że opis Marsa jest z przymrużeniem... I dowiedziałam się, kalkulator oszukuje...próbując ustalić nadchodzące wydarzenia robię sobie krzywdę... Baran rządzi moim 7 i 2 domem ( Saturn i półn. węzeł+vertex) ale siedzi w 5 w wodniku natalnie...i szukam mądrego do interpretacji, a sama widzisz , że kalkulator podaje to co napisałam. Chciałam wkleić z astrotheme wydruk ale z technicznych przyczyn nie mogę. Ale dziękuję bo wyprowadziłaś mnie z błędu.

 

Aila, to nie są bajki, kalkulator nie oszukuje. Prawdopodobnie użyłaś jakiejś funkcji, która nie jest przeznaczona do tego, czego po niej oczekiwałaś, ew. nie w ten sposób należy ją interpretować. Tam akurat są przeróżne wynalazki, no i samo kółko jest mało czytelne, przyznam, że ja go bardzo nie lubię, trudno je się czyta. Z pewnością jest to kwestia przyzwyczajenia, bo powszechnie używa się wykresów inaczej wyglądających. Wykreśl sobie kosmogram na astrodienst i porównaj je, być może łatwiej Ci będzie je odczytać.

Próbując odczytać nadchodzące wydarzenia krzywdy sobie nie robisz, chyba że dostosowujesz swoje decyzje i działania do tego co ewentualnie źle interpretujesz, tak we własnym rozumieniu jak i ze względu na niewłaściwie użycie danej techniki.

Ale prawdę mówiąc odczytanie nawet własnego natalu nie jest proste (tu się jest ogromnie subiektywnym... ;) )a co dopiero zabieranie się za techniki - to jest wyższa szkoła jazdy i tu naprawdę można sobie zrobić koło pióra. Technik jest trochę do wyboru i każda ma to do siebie, że patrzy się na nią z innego punktu widzenia, w dodatku żelazna zasada astrologiczna mówi, że zapowiadane wydarzenie powinno być potwierdzone trzykrotnie - czyli chociaż trzy z użytych technik powinny wskazać dane wydarzenie.

I jeszcze co mogłabym Ci doradzić - interpretacje podawane na stronach są automatyczne, bo to jest program. One nie są dostosowane do każdego człowieka osobno dla każdej duszy, tylko są to regułki, które można zastosować do grupy ludzi, mającej podobny układ. I jest tak, że w pewnej części one mają zastosowanie (to właśnie te "z grubsza") ale jeśli chodzi o określenie losów jednostki to już nie mają, ponieważ istnieją specyficzne czynniki, których astrologia nie jest w stanie odczytać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aila

Mówiąc bajki miałam namyśli tryb pytający. Tak wiem, że to program i zwięźle tłumaczy pozycje planet. Ale nie aspekty, a tych sama nie umiem. To zbyt skomplikowane. I masz rację, że można tak interpretować, jak nam pasuje do danej sytuacji. Subiektywnie... a tego też nie umiem. Czasem zastanawiam się czy nie dostaję fisia od tego szukania. Na astrodiens próbuję ale ja szukam odpowiedzi na relację małżeństwa, na określenie szans. I chyba odpuszczę bo nie chcę nas skrzywdzić, a mogę wierząc w wyczytane odpiwiedzi, które mi pasują. Szukam prawdy i nie chcę " chyba" " a może", " pasuje"... Z dugiej strony lękam się przyszłości... Ot cała historia... Dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ercil
Mówiąc bajki miałam namyśli tryb pytający. Tak wiem, że to program i zwięźle tłumaczy pozycje planet. Ale nie aspekty, a tych sama nie umiem. To zbyt skomplikowane. I masz rację, że można tak interpretować, jak nam pasuje do danej sytuacji. Subiektywnie... a tego też nie umiem. Czasem zastanawiam się czy nie dostaję fisia od tego szukania. Na astrodiens próbuję ale ja szukam odpowiedzi na relację małżeństwa, na określenie szans. I chyba odpuszczę bo nie chcę nas skrzywdzić, a mogę wierząc w wyczytane odpiwiedzi, które mi pasują. Szukam prawdy i nie chcę " chyba" " a może", " pasuje"... Z dugiej strony lękam się przyszłości... Ot cała historia... Dzięki

 

Aila... cokolwiek by Cię nie czekało, to jeśli się stanie coś nie po Twojej myśli - cóż uczynisz? Staniesz przed faktem dokonanym i co? zabijesz się? - nie, żyć będziesz dalej, tyle że w innej już jakości. Życie jest życiem, trzeba przyjąć na klatę niepowodzenia i iść dalej, bo inaczej utkwisz w jakiejś czarnej dziurze na amen.

A lękiem przyciągasz do siebie tylko negatywy, nakręcasz spiralę własnego strachu. Nie ma sensu.

Jeśli tak bardzo chcesz mieć jakiś pewny punkt w swojej niepewności, to rzeczywiście - nie powinnaś szukać odpowiedzi astrologicznej samodzielnie, bo się na tym nie znasz - tu masz rację, że możesz was skrzywdzić. Najlepszym wyjściem w takiej sytuacji jest udanie się do specjalisty, tyle że tak naprawdę o profesjonalistę jest trudno i jak się już go znajdzie, to słono krzyczy. Często za słono, aż obrzydliwie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LatająceMasło

<brawo> Opis Marsa w Raku w kontekście ideału mężczyzny - najlepszy, jaki dotąd czytałam. Jako posiadaczka Marsa w raku zgadzam się, potrzebuję faceta, przy którym będę się czuła bezpiecznie.

 

Pamiętajmy, że Mars to ideał kochanka, a nie męża... O takowym decyduje teoretycznie Słońce, choć ja bym powiedziała, że wypadkowa Słońca, Marsa, Wenus, Księżyca, Merkurego, DSC, IV domu i MC. :P<haha2>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aila

Masz rację Ercil <buziak> dziękuję; o specjalistę trudno. Wiem, że trzeba żyć dniem dzisiejszym. Cieszę się, że was odnalazłam bo bardzo mi pomogliście. Zajęłam sie sobą, staram budować własny świat obok wspólnego. Staram realizować... Nakręcam się? Też tak czuję. Afirmuję swoją przyszłość bez takich myśli i jest lepiej.

Szczerze to jesteście takie mądre, specjalistki w astrologii, że czytając wasze odpowiedzi uśmiecham się z podziwu... Bardzo sie cieszę, że was znalazłam ale sama wolę już nic nie interpretować bo pomieszałam z poplątanym. <szok>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×