Skocz do zawartości

Mam duchy w domu. Co robic?


pati191932

Polecane posty

Hej nie wiem gdzie pisać wiec napisze tutaj. Wczoraj późno wieczorem kiedy leżałam na piętrze w sypialni usłyszałam trzask ale sie tym nie przejęłam. Na komodzie mam postawione 3 szklane świeczniki postawione od najwyższego do najniższego na których stoją wysokie grube swieczki. Gdy rano zeszłam to zauważyłam ze środkowa swieczka jest wyciagnieta i położona prostopadle do swiecznika knotem do ściany. Gdyby sama spadla to leżałaby knotem do salonu i nie leżałaby tak równo. Nie pierwszy raz sie takie cos zdarza. Ostatnio kilka mies temu podobna syt miala miejsce.Po drugiej stronie salonu mam dosc wysoka szafke na ktorej stoi szklane naczynie. Ja bylam w kuchni i usłyszałam trzask,to naczynie przefrunęło przez pol salonu i leżało na podłodze,w całości,nie rozbite. Co robic? Jak sprawdzić kto to i po co przychodzi? Jestem sama z dziećmi i sie boje. Help

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze dusza raczej nic Ci nie zrobi, żadnej krzywdy fizycznej. Jeśli przemieszczają się przedmioty to znaczy, że chce zwrócić na siebie Twoją uwagę - ostrzec Cię lub zasygnalizować, że są i Cię chronią. Może Twoje dzieci coś wiedzą na ten temat? Zależy w jakim są wieku, bardzo często dzieci są bardziej otwarte i więcej widzą w okresie zanim do szkoły pójdą - nie mają jeszcze takiego natłoku informacji itd

  • Lubię! 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak jak napisała Syrena porozmawiaj z dziećmi. Mój 3 i pół letni syn ostatnio powiedział mi że rozmawiał z dziadkiem Henkiem, to mój tata, który zmarł 4 lata przed urodzeniem mojego syna. Powiedział mu żeby mi przekazał żebyśmy się nie martwili, wszystko będzie dobrze. <bezradny> nie wiem czy to wymysły młodego czy rzeczywiście tak było.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie,do dzieci nikt nie przychodzi napewno bo by mi powiedziały. Syn ma 8 lat a corka 11 wiec juz z "tego" wyrosły :) Ciocia mojego przyjaciela jest medium i niedawno wlasnie mowila ze przyszedł do niej ojciec mojej córki który juz nie zyje, powiedział ze przychodzi nas odwiedzać. Ze cala rodzina do nas przychodzi. Skoro sa i przestawiają rzeczy to dlaczego ja nie moge ich poczuć ani zobaczyć. Skoro maja taka moc dlaczego nie dotkana mnie fizycznie i nie nawiaza kontaktu?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 9 months later...
  • 1 year later...
Dnia 20.06.2017 o 11:47, pati191932 napisał:

Hej nie wiem gdzie pisać wiec napisze tutaj. Wczoraj późno wieczorem kiedy leżałam na piętrze w sypialni usłyszałam trzask ale sie tym nie przejęłam. Na komodzie mam postawione 3 szklane świeczniki postawione od najwyższego do najniższego na których stoją wysokie grube swieczki. Gdy rano zeszłam to zauważyłam ze środkowa swieczka jest wyciagnieta i położona prostopadle do swiecznika knotem do ściany. Gdyby sama spadla to leżałaby knotem do salonu i nie leżałaby tak równo. Nie pierwszy raz sie takie cos zdarza. Ostatnio kilka mies temu podobna syt miala miejsce.Po drugiej stronie salonu mam dosc wysoka szafke na ktorej stoi szklane naczynie. Ja bylam w kuchni i usłyszałam trzask,to naczynie przefrunęło przez pol salonu i leżało na podłodze,w całości,nie rozbite. Co robic? Jak sprawdzić kto to i po co przychodzi? Jestem sama z dziećmi i sie boje. Help

Nie wiem czy pomogl ktos pani, troche czasu minelo, babcia zawsze mowila, ze jezeli czuje sie obecnosc ducha (albo widzi), to powinno sie zapalic biale swiece i poprosic o odejscie. Swiece powinny palic sie dosc dlugo. Sama mialam kilka takich przypadkow, zreszta u mnie w rodzinie kilka osob ma "taki dar" (nie wiem czy to mozna nazwac darem, bo raz tez krzyku narobilam 😉, ale jak ktos juz pisal duch krzywdy nie zrobi). Jesli swiece nie pomoga to mozna napisac list z prosba, spalic i zakopac gdzies daleko od domu, inni mowia zeby wyrzucic do naturalnej wody (rzeka, jezioro). W moich przypadkach pomoglo, nawet kolegom corki kiedys tak poradzilam, bo spotkali dziwna zjawe i dziwne rzeczy zaczely im sie dziac, jeden wierzyl i pomoglo, drugi bez zadnego powodu wyjechal rowerem na srodek ulicy..mowia tez, ze trzeba w to wierzyc, ze zadziala. Ale to historie opowiadane z "dziada-pradziada". Inni kaza przychodzic ksiedzowi i dom swiecic, tylko czy duchy sa zle? Raczej nie wszystkie, chociaz to nie bardzo przyjemne 😉 dziadka na wojnie duchy zakonnic uratowaly przed Niemcami np...ja osobiscie nie jestem katoliczka, wierze w dobro i zlo, ale nie podoba mi sie sama instytucja KK, chociaz z ksiezami lubie rozmawiac, tymi z powolania. Nie tepie osob wierzacych, ale sama widze wiele sprzecznosci i patrzac na historie jak KK zawsze myslalo o bogactwach, albo ile krzywd krucjaty wyrzadzily. Bardziej przekonowuje mnie tez reinkarnacja. Dlatego ksiedza do odganiania ducha bym nie zaprosila, stawiam na babcine sposoby i poki co zawsze pomogly 😉 mam jednak nadzieje, ze juz dawno przestal pania nekac 

  • Lubię! 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zapał biała świece w intencji oczyszczenia domu z energii i poproś jednocześnie archanioła Michała i jego anioły o pomoc w rytuale, żeby chronili dom, domowników  etc. Po wypaleniu świecy resztki zakop po za domem wypowiadając słowa ze wyrzucam ciebie energio z mojego domu i żebyś tu już nigdy nie wracała. Jednocześnie podziękuj aniołom za pomoc. Rytuał można powtarzać co dziennie... Jesli to nie pomoże rozsyp dodatkowo po wszystkich kątach domu sól w celu ochrony. W ostateczności możesz użyć białej szałwii. Nie zapomnij  w domu  umieścić obrazu archanioła, do którego warto sie od czasu do czasu pomodlić... <coffee>

  • Lubię! 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O wlasnie! O soli rzeczywiscie dziadek tez mowil! Kiedys wynajmujac pokoj na studiach przy wejsciu na strych byl taki polkrag z soli zrobiony, o tym zapomnialam. Ale jednak z tymi swieczkami i zakopaniem roznych rzeczy musi cos byc, skoro nie tylko ja o tym slyszalam

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Świeca jak sie pali to pochłania energie  z pomieszczenia, dlatego resztki wyrzucamy po wypaleniu  lub zakopujemy po za domem. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 10 months later...

To typowy porltergeist, a mianowicie duch świadomy że nie żyje. Jeśli to osoba bliska która na ciebie nie jest zła to nie masz się czego obawiać. Broń Boże nie kontaktuj się z nim! Może to go zezłościć i być niebezpieczny. Można go ignorować ale nie wiadomo jaki ma charakter więc może go też to zezłościć. Najlepiej poświęcić dom/mieszkanie aby się go pozbyć. 

 

Porada:

Nie bój się on żywi się negatywną energią więc jak przestaniesz się bać to może odejdzie.

 

Pozdrawiam,

BPW :)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz zacząć pisać teraz i zarejestrować się później. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...