Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Ismena

Karmiczna Miłość

Polecane posty

Ismena

Karmiczna Miłość

 

Niektórych ludzi łączą karmiczne związki. Taka może być też miłość. Jest wzajemna, ale niespełniona z jakiegoś powodu. Mówi się więc wtedy, że dwie osoby są sobie przeznaczone. Upomina się o spełnienie nawet po wiekach, w każdym wcieleniu i w losach kolejnych pokoleń

 

Wiele jest znaków spotkania karmicznej miłości. Są informacjami, zawartymi w sprzyjającym układzie planet, by spotkanie mogło się zdarzyć. Na to wskazuje także bardzo dziwny przebieg życia, ale też wyjątkowa zgodność cech i dążeń obu osób.

Spotkanie karmicznej miłości wskazuje też numerologiczna analiza związku. Niespełniona karmiczna miłość jest związkiem korzystnym bez względu na to, jakie nazwisko będzie nosić kobieta przed i po ślubie.

Analizując setki cech mentalnych obu osób w najróżniejszych kombinacjach, osoby powiązane karmiczną miłością pasują do siebie "jak ulał"! W zasadzie, niczego nie trzeba zmieniać.

Czasem są naprawdę potrzebne niewielkie warunki dla duchowego dopełnienia tej miłości i szczęścia. Bywa, że trzeba tylko pokonać niesprzyjające okoliczności, które mogły być powodem dawnej rozłąki. Partnerzy nie muszą dopasowywać się do związku, ponieważ są wyjątkowo zgrani, zgodni w poglądach i celach życiowych.

 

Poszukiwania trwające wiekami

Wielu ludzi czuje, że gdzieś na świecie jest osoba, którą nazywają „drugą połówką”. Nie wiedzą dokładnie, jak wygląda, kim jest i jakie są jej losy? Są jednak gotowi przyjąć ją na nowo do swojego serca bez względu na wszystko i wyrzec się dla niej wszelkich posiadanych wygód!

Człowiek czuje, że taka osoba istnieje i trzeba ją odnaleźć! W przeciwnym razie jego dusza nie zazna szczęścia i spokoju.

Będzie się to przejawiało niezrozumiałym uczuciem osamotnienia uczuciowego, może nawet próbą zagłuszania tęsknoty karmicznej w nieustannych romansach, nałogach, jak też przeżywanych dramatach, klęskach i rozczarowaniach lub rozpaczliwych próbach samounicestwienia.

Nieszczęśliwa dusza grzęźnie w rozpaczy i nic jej nie zadowala; ani sława, ani pieniądze, ani żadne rozrywki towarzyskie. Jest głęboko nieszczęśliwa i sama dokładnie nie wie, dlaczego tak jest.

Tęsknota za niespełnioną miłością karmiczną jest zawsze cierpieniem. Takim, którego nie da się zamaskować w pozornie udanym życiu lub związku z kimś innym.

 

Od pierwszego spojrzenia

Wcześniej lub później do spotkania karmicznej miłości dochodzi, bo cały wszechświat temu sprzyja!

Ta miłość nie rodzi się powoli, ale wybucha nagle. Wystarcza jej jedno spojrzenie i rozpoznanie duchowe zakochanych. Jest jak piorun, magia, szaleństwo. Domaga się spełnienia - wbrew rozumowi, interesom i wygodzie życia. I choćby jej zaprzeczać, usiłować ją odepchnąć, to i tak dociera do głębi duszy i nie może zostać zapomniana.

Może zburzyć cały poukładany plan bezpiecznego i spokojnego życia, zgodnego z narzuconymi zasadami środowiskowymi. Domaga się zjednoczenia duszy i ciała od wieków i pokoleń!

Jest więc siłą, nad którą trudno zapanować. Miesza siłę z bezsilnością, strach z nadzieją, porządek i rozsądek. A wszystko po to, aby dusze w triumfie nad czasem i przestrzenią stały się jednością.

 

W uczuciu pełnej jedności i ekstazie bliskości

Samo spojrzenie, nie wspominając o dotyku między osobami, związanymi karmiczną miłością, doprowadza do ekstazy, oszołomienia, utraty kontroli nad wydarzeniami i ich skutkami. I wcale nie chodzi o działanie hormonów, ale coś znacznie silniejszego i nieracjonalnego, co pozwala nawet duchowo kochającym się ludziom wyrzec się też fizycznej bliskości, mimo pragnienia zjednoczenia. Po to, aby czegoś nie zepsuć, nie zmarnować, nie stracić...kolejny raz.

Rozkosz, jaką daje spotkanie z karmiczną miłością, może więc wywoływać zwykła z pozoru rozmowa o byle czym. Taka, która tworzy pozorny dystans i daje czas na ochłonięcie z wrażeń i ułożenie w głowie uczuć oraz ich zrozumienie.

Takie spotkania są bowiem z jednej strony upragnione, ale też przerażające i zaskakujące. Ludzie mają wrażenie, jakby się znali od dawna.

Przyjmują to spotkanie z niedowierzaniem, ponieważ są udręczeni tęsknotą i poszukiwaniem siebie wzajemnie. Kiedy spotkanie dochodzi do skutku, to wydaje się ono kolejnym życia podstępem i fałszywą nadzieją. To taka mieszanka szoku i strachu przed odkryciem własnej tajemnicy serca.

Cechą charakterystyczną spotkania z karmiczną miłością jest to, że pojawia się zdolność do niezwykłego telepatycznego rozumienia uczuć i tęsknot drugiej osoby. Jednocześnie pojawia się nieśmiałość, speszenie, zawstydzenie, zagubienie. Takie osoby „czytają” swoje serca, dusze i wzajemne pragnienia wbrew oficjalnym komunikatom i zachowaniom.

Potęga karmicznej miłości staje się jednoznaczna przy pierwszym pocałunku. Wybucha z całą mocą ponadczasowa tęsknota i radością bliskości. A ludzie... nie mogą potraktować pocałunku powierzchownie. Nigdy nie traci on dla nich znaczenia! Za każdym razem staje się odkrywaniem wzajemnego piękna ponadczasowej i ponadwymiarowej miłości. Zawsze jest ważnym łącznikiem bez względu na okoliczności – do końca wspólnego życia takiej pary.

 

Przeszkody do pokonania

Niestety, spotkania z karmiczną miłością nie są łatwe. Na na jej drodze stoi wiele przeszkód, nawyków, a także...słabości i lęków mentalnych do przełamania.

Podstawową sprawą, ale też problemem ludzi, może być uświadomienie sobie, że o tę miłość i osobę chodziło od zawsze, od wieków i jest wytęsknioną dla duszy.

Spotkania raczej rzadko wypadają w łatwym czasie i okolicznościach. Tak musi być, ponieważ karmiczna miłość jest tą, która kiedyś (przed wiekami) została zmarnowana zbyt łatwym jej wyrzeczeniem jednej z osób. Zawisła więc w czasoprzestrzeni dla uregulowania relacji między dwiema osobami. Winny z dawna, będzie zatem mieć więcej utrudnień, aby tę karmiczną miłość (duchową) dopełnić dla spokoju obu dusz. Dopełnieniem wcale nie jest tylko seks. Nie wystarczy on do uzyskania spokoju partnerów, kochających swoje dusze. Nie da się od tego głębokiego uczucia uwolnić w żaden inny sposób, niż przez jasne określenie wzajemnych uczuć oraz zgodną decyzję obu osób o dalszym losie ich związku.

Karmiczna miłość jest ogromnym szczęściem dla człowieka i spotkanie z nią jest bardzo czytelne. Taka miłość nie złamie podstawowej zasady istnienia, jaką jest wola człowieka. Rozkwitnie w radości, dając szczęście swoją obecnością, albo zniknie na zawsze, kiedy się jej ktoś wyrzeknie. Odda własne szczęście na rzecz szczęścia ukochanej osoby. Jeśli między partnerami istniał kiedyś konflikt, to powinien on być zamknięty w taki sposób, aby nie powodował dalszych cierpień.

 

Spełnienie karmicznej miłości oznacza dla człowieka brak strachu, siłę wewnętrzną, spokój, ukojenie, koniec gry i pozorów. Wreszcie może on być tym, kim jest naprawdę i rozwijać się duchowo, by nieść swoim przykładem światło nadziei innym ludziom.

 

Oznaką spotkania karmicznej miłości jest to, że czyni człowieka lepszym, piękniejszym, zdolnym pokonać własne słabości. I poznać ją po tęsknocie za drugim człowiekiem w małym i dużym rozstaniu, które nie znika w miłych kontaktach z innymi osobami.

 

źródło: ezoforum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luna1986

da sie wyczytac z numerologii?

Jak to czytam mam w glowie jedna osobe ktorej nie widzialam od 8 lat a nie ma dnia bym o nim nie myslala:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ismena

Z numerologii z tego co się orientuję można wyczytać tylko karmiczne związki/relacje. Karmicznej miłości niestety nie.

Karmiczna miłość jest specyficzna i zapewne takie też ma "objawy", da się odczuć, że uczucie jest wyjątkowe.

8 lat to sporo czasu, może warto odnowić kontakt, porozmawiać, wyjaśnić sobie wszystko i właśnie to coś zmieni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luna1986

tylko, ze po tylu latach jedyne co wiem szukajac roznych informacji to wiem gdzie pracuje.. nigdy nie bylismy razem ale pamietam kazde spojrzenie, zapach jego gdy przechodzil obok, kazda chwile jak bylismy obok.. wiem ze cos chial pogadac o nas przez kolege ale sie wstydzil powiedzialm ze ja tez sie wstydze i tak zylismy az drogi sie rozeszly przestalismy robic to co wspolnie robilismy ta rozmowa miala byc 12 lat temu a ja wciaz wracam do tego dnia ze chcialabym cofnac czas zeby sie przelamac:( wszystkie cyfry w piramidkach mamy takie same z dnia 4 z miesiaca 3 z roku 6.. ale czytajac to wszystko mam w w myslach i w sumie ktos moze sie dziwic ale w sercu tez jego:( i caly czas marze ze natkne sie na niego na ulicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ismena

Przez ten czas wiele się zmieniło, zapewne także i u Ciebie, teraz pewnie nie wstydziłabyś się. Zmierzając do celu, nadal jestem za tym, abyś jakoś się z nim skontaktowała, może przez portal społecznościowy? U niego może są zmiany, może nie ma, ale skontaktujecie się, załóżmy, że dojdzie do rozmowy i już nie będziesz się zastanawiać co u niego słychać, lub czekać na spotkanie przypadkowe, ale będziesz już mieć dużo więcej. Spróbuj, kto działa ten zwycięża :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ina

ja mam tak samo a jak to się zakończyło w Twoim przypadku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ismena

W zasadzie każdy związek/relacja jest karmiczna, tutaj nie ma podziału na dobre złe, karmiczne, "normalne". Każdy związek, czy to relacja z drugą osobą nas czegoś uczy, czasami nawet nieświadomie lub dopiero po kilkunastu latach dochodzimy do wniosku, że dzięki tej relacji, drugiej osobie jesteśmy bogatsi o nowe doświadczenia, że ona nas wiele nauczyła, nawet może się pojawić wdzięczność.

 

W każdym związku jest lekcja, którą dwie osoby odrabiają - w zależności, czy są razem rok, czy kilkanaście lat. Oczywiście na związek także wpływa charakter, czasami dwie osoby będą się przyciągać i tworzyć dobre, spokojne życie, będą się dopełniać, a czasami przeciwnie - jedna będzie spokojna, druga agresywna lub obydwie osoby będą agresywne, będą chciały dominować, ale to o to właśnie chodzi, jeżeli na swojej drodze spotykamy kogoś innego, z innym charakterem - to inaczej podchodzimy do tej osoby, może być głęboka fascynacja, a także refleksja - "że ta osoba ma takie podejście i dzięki temu wiele zyskała w swoim życiu, może ja też powinnam coś zmienić"?

 

Ludzie błędnie przyjmują, że karma, to coś złego. Jak tylko usłyszą, że są w zwiazku karmicznym, to od razu panika i szukanie wszelkich informacji o tym, a ja się pytam po co? dlaczego? Po co sobie komplikować życie, utrudniać je, może i tak nie jest zbyt łatwe i proste? to po co wnosić dodatkowe problemy? Jeżeli jesteś w jakiejś relacji karmicznej, to ok, niczego to nie zmienia - nie chcesz być - uwolnij się, odejdź, zapomnij, znajdź kogoś innego. To teraz może nie jest łatwe, ale nie ma sensu tkwić w czymś na siłę, użalać się i płakać nad sobą, że jest karma... To nic nie zmienia, każdy sam bierze odpowiedzialność za swoje życie, wiec dlaczego niektórzy oddają kontrolę "karmie" i pozwalają, aby ta kierowała nimi?

 

Odpowiedź typu "nie da się", "to jest za silne" - to pójście na łatwiznę, wszystko się da, tylko trzeba chęci, a nie przekonania, że po co z tego rezygnować, jak on/ona może jeszcze wróci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ina

ale czy warto o takie coś walczyć zabiegać czy lepiej skończyć z tym? ale co zrobić jak nie da się zapomniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ismena

Wybór należy do Ciebie, sama musisz się zastanowić i podjąć decyzję :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz zacząć pisać teraz i zarejestrować się później. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...