Skocz do zawartości
Aska135

bioenergoterapia

Polecane posty

Aska135

ewrybady :)

bylam ostatnio na takim seansie , tak naprawde nigdy nie mialam takiej przyjemnosci , czylam delikatny strach zaciekawienie, ale do meritum

Pan ktory mnie obslugiwal , byl dosc sympatyczny. robil co mial robic i pyta mnie czy czuje ciepolo w miejscu gdzie przykladal dlonie mowie ze nie bo tak faktycznie bylo.

Namęczyl sie ze mna z dobra godzine i nic. oczywisice nie skasowal mnie za to bo powiedzialz e nie odbieram jego energii.

W trakcie zapytal czy wierze w cos takiego - mowie mu jak mam wierzyc jak jestem tu pierwszy raz

uznal ze nie pomoze poki nie zaczne wierzyc.

Macie jakies doswiadczenia w takim temacie ?

Mam nadzieje ze pisze ten post w dobrym miejscu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
muninszaman

Ach ci bioenergoterapeuci. Dziecinada. Powinno się ten zawód zamknąć i stworzyć coś naprawdę naukowego. Nie jestem bioenergoterapeutą ale uzdrowicielem Huny, zawodowym, i dużo tu do pewnego momentu podobieństw, elementów bioenergoterapii uczyłem się w szkole psychotronicznej. Co bioenergoterapeuta, to bioenergoterapia.

Tego nie powinno być, wykładnia powinna być jedna.

Ale jeśli po weekendowym kursie, albo dwuweekendowym otrzymujesz dyplom zawodowy, to czego się spodziewać?

Zanim zacząłem zawodowo uzdrawiać przez przeszło 7 lat pracowałem w charakterze "jasnowidza", robiłem odczyty energetyczne czakr, aury. Dopiero w pewnym momencie, kiedy percepcja energii, czakr, ciała energetycznego była dostatecznie silna, przeszedłem na healing.

To proces, a ci ludzie chcą go pominąć. Dlatego są nieskuteczni, nie wiedzą co robią.

W Hunie najpierw zaczynamy od rozwoju percepcji i mogą minąć lata, zanim będziesz gotów (a to niekoniecznie oznacza, że Tobie się wydaje, że jesteś gotów) na pracę jako niebanalnie skuteczny uzdrowiciel zawodowy - ba, lata muszą minąć, nie ma drogi na skróty. "'Ike no i ka la o ka 'ike; mana no ika la o ka mana" - "Jest czas gromadzenia wiedzy i czas przejawiania mocy" (hawajskie powiedzenie).

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asiam

Hej, a może polecacie jakiegoś dobrego bioenegoterapeute?

Już miałam 4 chyba i nic nie pomaga, a mam problem, bo przyczepił się do mnie duch i teraz mam ich kilka i nie chce odejść.

Będę wdzięczna za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Syrena
22 minuty temu, asiam napisał:

Hej, a może polecacie jakiegoś dobrego bioenegoterapeute?

Już miałam 4 chyba i nic nie pomaga, a mam problem, bo przyczepił się do mnie duch i teraz mam ich kilka i nie chce odejść.

Będę wdzięczna za pomoc.

Ale na jakiej podstawie tak sądzisz? 

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asiam

Bo słyszę głosy. Nic mi nie pomaga, a już się męczę z tym rok czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Syrena

Ja nie jestem pewna czy to są przyczepienia ducha.    

A korzystałas z innych form pomocy czy tylko bienergoterapia? Może warto by było? 

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
muninszaman
3 godziny temu, asiam napisał:

Bo słyszę głosy. Nic mi nie pomaga, a już się męczę z tym rok czasu.

Zapraszam do mnie na priva

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asiam

Biorę cały czas leki i nic nie pomaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...