Skocz do zawartości

Liczby a Litery a Dzwięki


SowAna

Polecane posty

SowAna

Numerologia imion i nazwisk bazuje na tabeli, w której każdej literze przypisana jest liczba - ok

Powiem dlaczego mam wątpliwości, słyszałam, czytałam, że dźwięki to liczby, więc wypowiadane słowa maja swą wibrację, co za tym idzie <myśli> - dźwięk wypowiadany przy litery A jest inny od litery Ą, L od Ł, Z od Ż i Ź - po prostu to upraszczacie w obliczeniach?

dzięki za waszą opinię :)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Batyam

Rzeczywiście litery to liczby, jednak nigdy nie używałam ani nawet nie słyszałam o tym by przypisywać im różne wartości.

Skoro każdy alfabet mapodstawowe litery.... I są one ułożone w wartościach....

A=1

B=2

Itd tak też wykonywałem zawsze obliczenia czy liczby duszy, czy innych liczb dla nazwy.

Ale są alfabety które nie mają samoglosek.... Wydzwiek litery samoglosek jest sylaba

Tak tak są..... I myślę że tu chodzi Ci o inny alfabet.... I rzeczywiście tam litery maja inna wartość.....

 

Jeśli robisz wyliczenia alfabetu łacińskiego nie roznicujesz a od ą

 

Nie wiem czy moja odpowiedź Cię satysfakcjonuje, ale zafrapowalo mnie pytanie i w obliczeniach dwie litery np :A i ą maja wartość =1

Aga= 1+7+1

Agą =1+7+1

 

Sow Ana jeśli przypomnisz sobie książkę w której napisano o alfabecie łacińskim podaj proszę.

Wydaje mi się że mogłaś pomylić alfabet.... I raczej przeczytać o wartościach liczb przypisanych np alfabet owi hebrajskiemu.

Pozdrawiam serdecznie Batyam ;*

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Batyam

Ciekawostka

Litera cadi- c. Ma wartość 90

Litera kuf - k ma wartość 100

Litera resz - r ma wartość. 200

Litera skin - sz, s ma wartość. 300

Litera taw-t ma wartość 400

 

Wykaz wartości liczbowych dla liter w alfabecie w którym nie ma samoglosek.

 

Jeszcze jedna uwaga w alfabecie łacińskim i ja jestem za tą opcją nie redukuje liczb od 1 do 9

Uwazam za istotne liczby nie redukowane,

One kiedy ja interpretuje stanowią trzon redukcja to redukcja ona pokazuje zredukowany a nie pełny obraz.

Za tem polecam Ci w obliczeniach nie redukować liczb po i =9

J=10 k =11 itd wyjdzie Ci liczba pełna i to ja się interpretuje.

Pozdrawiam serdecznie Batyam

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SowAna

Dzięki Batyam

Nie, nie miałam na myśli alfabetu hebrajskiego, kiedyś, moim zdaniem ponumerowano litery w alfabecie łacińskim i to odpowiadało, bo takich liter używano, natomiast kiedy stosujemy tą samą tabele w innym języku, gdzie jest więcej liter, to sztucznie dopasowano ten nadmiar liter do bez uwzględniania dźwięku, nasze Ą brzmi bardziej jak O i można przypisać inną liczbę , nie umiem tego uprościć, pewnie tylko ja mam z tym problem ☹

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"Upraszczając sprawę można powiedzieć tak: alfabet jest łaciński i tego alfabetu używa się jako uniwersalnego, międzynarodowego alfabetu numerologicznego a pismo (zapis liter) jest polskie i tego alfabetu nie używa się na potrzeby numerologiczne.

 

"Wpływy chrześcijańskie i organizacja Kościoła uczyniły pismo łacińskie obowiązującym w znacznej części Europy, z wyłączeniem południowej i południowo-wschodniej części.

A gdy odkryto nowe lądy, wówczas także i tam, a przede wszystkim do Ameryki dotarł alfabet łaciński.

Do Polski pismo przybyło wraz z chrześcijaństwem z Czech.

Pierwszymi ośrodkami oświaty były klasztory. Z historii wiadomo, że król Bolesław Chrobry nie umiał jeszcze czytać ani pisać. W klasztorach powstały pierwsze na ziemiach polskich dokumenty i księgi - kodeksy w języku łacińskim, pisane na pergaminie. Zawierają one roczniki klasztorne, psalmy i utwory religijne. Później w tekstach łacińskich zaczynają się pojawiać pojedyncze słowa polskie.

I my, Polacy, jesteśmy spadkobiercami alfabetu łacińskiego, przekazanego nam przez łacińską cywilizację średniowiecza.

Ale przyjmując litery alfabetu łacińskiego natrafiliśmy na tę trudność, że nie wystarczały one do oddania dźwięków języka polskiego, potrzebującego więcej liter niż uboższa w głoski łacina.

Nie ma w niej bowiem samogłosek nosowych ą, ę ani miękkich spółgłosek ń, ć, dź.

Wobec tego radzono sobie w ten sposób, że łączono dwa znaki w jeden, na przykład sz, cz, lub dodawano nad literami albo pod nimi kropkę, kreskę i inne znaki diakrytyczne, które widzimy na przykład u liter ę , ą, ń, ś.

Taki sposób kombinowania znaków znajdujemy po raz pierwszy w najstarszym zabytku naszej pisowni, w bulli papieża Innocentego II dla Gniezna z r. 1136.

W tekście łacińskim znajdują się tam nazwiska, polskie i nazwy miejscowości mozolnie oddane literami łacińskimi.

W początkach piśmiennictwa polskiego panowała duża dowolność w wyrażaniu dźwięków polskich przez litery alfabetu łacińskiego.

Próby uporządkowania alfabetu notuje się od połowy XV w, z lepszym lub gorszym skutkiem aż po wiek XIX, kiedy to ustalono dzisiejsze abecadło.

 

Tyle ze skróconej lekcji historii ;)

 

Współczesny alfabet polski składa sie z 32 liter:

A Ą B C Ć D E Ę F G H I J K L Ł M N Ń O Ó P R S Ś T U W Y Z Ź Ż

Litery Q,V,X, są stosowane wyłącznie do zapisu obcych nazw własnych i zapożyczeniach.

 

Litery ą,ć,ę,ł,ń,ó,ź,ż traktowane są jako odmiany liter.

Digrafy (dwuznaki) są traktowane jako dwie litery, nie jako jedna litera.

 

Rada Języka Polskiego uzasadnia, iż brzmienie wszystkich, nawet nowo wymyślanych, wyrazów w języku polskim da się zapisać zgodnie z regułami polskiej ortografii tylko za pomocą wymienionych 32 liter.

Trzy łacińskie litery (Q, V, X) towarzyszą językowi polskiemu w wyrazach obcych i obcojęzycznych, przekształcając się zazwyczaj w litery polskiego alfabetu w miarę powszednienia stosowania wyrazów zawierających te litery."

 

I teraz dlaczego w numerologii stosujemy alfabet łaciński, skoro mamy swój własny?

Otóż dlatego, że nasz alfabet jest systemem potomnym po alfabecie łacińskim i jest to numerologiczny zapis międzynarodowy, używany na całym świecie, poza oczywiście alfabetami, które nie utożsamiają się z łaciną.

Znaki diakrytyczne są używane w alfabetach i innych systemach pisma, umieszczane nad, pod literą, obok lub wewnątrz niej, zmieniają artykulację tej litery i tworzą przez to nową literę.

W alfabetach sylabowych mogą zmienić znaczenie całej sylaby.

W języku polskim jest dziewięć liter tworzonych za pomocą znaków diakrytycznych (litery diakrytyczne): ą, ć, ę, ł, ń, ó, ś, ź, ż.

Ale one "zmieniają artykulację litery i tworzą przez to nową literę", jednakże ta nowa litera w alfabecie numerologicznym podlega pod literę macierzystą, ponieważ mimo iż zmienia artykulację to nie zmienia jej zapisu numerycznego - bo choć mają "ogonki" to są te same litery (macierz) i nie jest tu istotna artykulacja ani znaczenie słowa (bak-bąk) lecz sama wartość numeryczna zapisu.

Ważniejszą kwestią jest zasadność stosowania Q,V,X skoro ich w polskim alfabecie nie ma.

Ale przecież zapisujemy te litery jako imiona i nazwiska (Xawery, Xymena, Violetta) nie tylko przez ks czy w, więc musimy używać alfabetu z którego pochodzi nasz polski - czyli łacińskiego, czyli tego międzynarodowego, który jednocześnie jest bazą dla innych alfabetów łacińskiej strefy kulturowej; to jest element wspólny.

Tu z pomocą przychodzą też znaki diakrytyczne (macierz), które nie wymagają stosowania innej wartości numerycznej, więc wniosek jest jeden: stosujemy alfabet podstawowy, który musi uwzględniać wszystkie "obce" ale zapisywane w języku polskim znaki (Q,V,X), lecz znaki diakrytyczne (w każdym alfabecie o ile nie pochodzą od "macierzy" i/ lub mają inną kolejność np. rosyjski, bułgarski) zapisywane są przy literze od jakiej pochodzą - mają tą samą wartość numeryczną co ona.

Numerolodzy próbowali na kilka sposobów rozwiązać problem alfabetów narodowych, ostatecznie powracając do podstawowych 26 liter łacińskich i w ten sposób "powstał" międzynarodowy alfabet numerologiczny używany do dziś.

I jest to (uwzględniając w nim polskie znaki diakrytyczne) odpowiednio:

 

A i Ą, J, S = 1

B, K, T = 2

C i Ć, L i Ł, U = 3

D, M, V = 4

E i Ę, N i Ń ,W = 5

F, O i Ó, X = 6

G, P, Y = 7

H, Q, Z = 8

I, R = 9

Ponadto uwzględnia się wartości dla K = 11, dla V = 22

 

No a poza tym - eksperymenty są wskazane. Co komu szkodzi stosować podwójny zapis (polski i łaciński) i obserwować, który ma rację bytu?

Oczywista, że napotka się na trudności, bo stosując alfabet polski nie zapisze się wartości numerycznej Q,V,X inaczej jak wartość numeryczna dwuznaku lub odpowiadającej mu litery, a z kolei stosując alfabet łaciński nie można uwzględniać innych niż ustalonych dla macierzy wartości numerycznych dla polskich znaków.

Ale dla chcącego nie ma nic trudnego, kto chce eksperymentować ma szerokie pole badawcze ;)

W. Zylbertal proponuje rozwiązać problem znaków narodowych na bazie nadbudowy nad tym co europejskie, ale o tym może będzie w innym temacie."

 

źródło cytatów: literatura tematyczna.

źródło informacji: Ezoforum.

  • Lubię! 2
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 6 months later...

Ostatnio przeczytałam co mnie zaskoczyło nie skopiuję tekstu, lecz z treści wywodu autora na blogu odnoszącej się do Aniołów np to przywołuje się je po hebrajsku, arameńsku i arabsku.

 

Wydzwięk liter czy to o to chodzi ...czy chodzi o sentencje modlitwę .......''mantrę ''

 Zaczytałam się w numerologicznej kabale i dało mi to do myślenia muszę sprawdzić czy wartość liczbowa słowa określającego anioła i modlitwy lub zwrotu do niego jest wspierająca zawsze czy też nie. A może zupełnie inna. Niestety ja jeszcze nie potrafię bez błędu napisać słowa po hebrajsku a raczej staro-hebrajsku gdyż muszę ustalić fonetykę. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz zacząć pisać teraz i zarejestrować się później. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...