Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Ismena

Boski pierwiastek DMT

Polecane posty

Ismena

BOSKI PIERWIASTEK DMT

dmt-boski-pierwiastek.jpg?resize=1170,658

DMT – Jest rok 1931. Okres bardzo niespokojny dla naszej planety. W Europie zaczyna rosnąć ruch faszystowski, ZSRR coraz więcej pieniędzy przekształca na zbrojeniówkę a USA, eksperymentuje z nowymi rodzajami broni.
I właśnie w tych czasach zrodziło się odkrycie, które dopiero dzisiaj, powoli, bardzo ostrożnie, wyłania się na światło dzienne. Mowa tutaj o DMT – Boskim Pierwiastku Duszy.

 

Richard Manska, amerykański chemik pracował nad nowymi substancjami, które to można by wykorzystać, chociażby w militariach. Jego oczkiem w głowie było LSD, psychodelik wywołujące odmienne stany świadomości, które to w tamtych czasach były dopiero odkrywane przez mieszkańców USA.

O serii chemicznych eksperymentów Manska uzyskał dziwny, biało żółtawy proszek, którego działania nie był wstanie zrozumieć. Szybko uznał to za „gorszą wersję” LSD i zaniechał badań.

Musiało minąć ponad 20 lat, kiedy to rosyjski naukowiec Stephen Szara przyjrzał się lepiej samemu DMT, jednak czasy zimnej wojny z oczywistych faktów przeszkadzały w badaniach.

Dziś mamy XXI wiek, pozornie spokojny, a i tak tajemnice substancji są dla nas niezwykle fascynujące, ponieważ wszystko wskazuje na to, że DMT to swoiste Wrota Duszy.

 

Przyjrzyjmy się bliżej temu całemu DMT

Dimetylotryptamina (DMT) związek chemiczny wytwarzany w naszych ciałach przykładowo podczas snu.

Organem, który go produkuje w naszym mózgu, jest szyszynka.

szyszynka-dmt.jpg

Ta z kolei nazywana również Okiem Horusa jest swoistym łącznikiem naszej rzeczywistości z rzeczywistością niezwykłą, niematerialną, duchową.

Mistyczny organ czczony już za czasów starożytnego Egiptu odpowiada, chociażby za takie rzeczy jak nasze sny, to ona właśnie wytwarzając odpowiednie substancje, sprawia, że każdy nas co nocy wędruje po bezkresnych, majestatycznych światach.

DMT w niej wytwarzane jest najsilniejszym znanym ludzkości psychodelikiem, a łącząc to z szyszynką, niektórzy badacze uznają, że owa substancja jest łącznikiem pomiędzy wielopoziomowymi wymiarami a przede wszystkim, z wymiarem świata duchowego.

 

Działanie DMT - Substancje psychoaktywne mają swój specyficzny sposób działania. Wchłaniane przez organizm łączą się z receptorami serotoninowymi co, skutkuję występowaniem tzw. halucynacji.

  • Omamy wizualne cechują się zwiększoną wyrazistością kolorów, jak i niekiedy zmianą samych barw.
  • Człowiek staje się bardziej świadomy samego siebie i otaczającej go rzeczywistości.
  • Po pewnym czasie od zażycia ludzie mówią o uczuciu „bycia bogiem”.
  • Świadomość poszerza się i nasze ciało, przestaje być tylko pojemnikiem naszego jestestwa.
  • Łączymy się ze wszystkim, co nas otacza, najbliższym otoczeniem, ludźmi a na wszystkim, co jest kończąc.. Uruchamiają się nowe ścieżki myślenia a samo patrzenie na świat, zmienia się z punktu do całości.
  • Poczucia bycia wszędzie daję niesamowitą ulgę i spokój, problemy życia codziennego znikają jako nic nieznaczące śmieszne błahostki.
  • Jest tylko tu i teraz a tym teraz jesteśmy my.

Jednak wszystko ma dwie strony medalu i zdarzają się sytuację, gdzie DMT może wywołać niekontrolowany strach, przechodzący w przerażenie.

Tzw. Bad Trip jest powodowany tym, co mamy w głowie.

Jeśli się czegoś boimy, czegoś nie chcemy lub samo zażycie DMT, to dla nas coś, co kłóci się z naszą naturą, to ów psychodelik pokaże nam jak lustrzane odbicie to, kim naprawdę jesteśmy w naszych głowach i sercach.

Niepewność i strach wrócą do nas potężnie spotęgowane i odmienny stan świadomości z utopijnego spokoju, zamieni się w najgorszy koszmar.

Dlatego pamiętajmy, aby móc przeżyć przygodę z DMT, najpierw musimy oczyścić swój umysł ze wszystkiego, co mogłoby tę przygodę, zamienić w straszną wyprawę.

 

źródło: www.niewiarygodne.com.pl/boski-pierwiastek-dmt/

  • Lubię! 1
  • Dziękuję! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Leel

Bad trip, jeśli to możliwe przy DMT, będzie chyba najwyżej przez chwilę. Całość trwa parę minut albo, jak się się uda zapalić "do końca" - żeby odpłynąć, to z pół godziny. Raczej należy wynieść wnioski z bad tripów, bo to spotęgowane lęki nad którymi można pomyśleć. Jak i przy LSD należy unikać podawania osobom z depresją. 

 

Sama przygoda z DMT to jednak kolory i inne spojrzenie na świat:

 

 

 

Lepiej zapalić też sproszkowane DMT, bo jest dużo łatwiej. Paląc Changę (miks roślin w których zawarty jest DMT) trudniej o pożądane efekty. Jak ich zresztą nie będzie to można spróbować jeszcze raz po dwóch godzinach, gdy zejdzie tolerancja. Pali się przez specjalną fajkę. Ważne, żeby mieć spokój, wygodnie siedząc lub leżąc, oraz (za pierwszym razem) osobę, która będzie nad nami w ciszy czuwać. Nie uzależnia i nie ciągnie do korzystania jak z używki. To tyle z bezpieczeństwa, co trzeba było dodać.

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Dimetylotryptamina


https://cantr.net/pl/ - gra role-playing, która wygląda jak wspólne pisanie książki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szamanka

A wg mnie takich reklam DMT nie powinno się umieszczać.Psychodeliki są szkodliwe.Ludzki organizm może różnie zareagować.Może lepiej poznawać siebie poprzez np.medytację,a nie zażywając środki,po których można sobie zrobić krzywdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz zacząć pisać teraz i zarejestrować się później. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...