Skocz do zawartości
Zielna

Oczyszczanie kart klasycznych

Polecane posty

Zielna

Witam:)

Chciałam się zapytać w jaki sposób oczyszczacie nowo kupioną talię kart, czy w ogóle to robicie? Czy starą talią, którą się grało X lat temu można użyć do wróżb czy te kary też należy oczyścić, a może ich w ogóle takich nie używać do wróżenia?

Prosiłabym bardzo o szczegółową instrukcję, a także zaznaczenie "kropeczki"? czy jakiegoś innego znaku czy dana karta jest odwrócona, gdzie ją umieszczacie itp.

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mistiko

Cześć. Znalazłem takie sposoby na oczyszczanie kart:

 

"Poniżej, chcę przedstawić rożne sposoby oczyszczania kart bez rozróżniania, czy dotyczy to kart klasycznych, tarota, czy ostatnio modnych kart anielskich;)

Wiadomo jest, że jak nabywamy nową talię to cieszymy się nią, ale nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, że trzeba te karty oczyścić, dotyczy to przede wszystkim osób, które stawiają pierwsze kroki w romansie z nimi ;)

Wiadomym, jest też, że od czasu do czasu już obeznani w temacie, oczyszczają karty. Robi się to z rożnych powodów, np. zanieczyszczenia energią innych ludzi lub po prostu nasza podświadomość wysyła do nas informacje, że coś jest nie tak:((

Takimi sygnałami wysyłanymi przez naszą podświadomość może być to, że niektóre karty bardzo lubimy, a innych wręcz unikamy, boimy się ich, nie możemy przypomnieć sobie ich znaczenia lub - nie pamiętamy żadnego pozytywnego, co może sugerować, że połączenie między naszą podświadomością a symboliką karty zostało zerwane. Wobec zaistniałych czynników nasza współpraca z kartami staje się ciężka, co w konsekwencji nieraz doprowadza, do odrzucenia kart na zawsze lub na jakiś czas.

Nowe talie kart przygotowywałam w następujący sposób:

1) oczyszczałam- poprzez przeciąganie nad świecą, a aniołki dodatkowo opukuję

2) nosiłam je przy sobie cały czas, spałam z nimi, aby nabrały one mojej energii.

Powyższe kroki stosowałam zarówno do kart z talii klasycznej, jak i aniołków.

A te sposób znalazłam w sieci:

1) Jest to rytuał zaczerpnięty z białej magii, który polega na wykorzystaniu czterech żywiołów: ziemi, powietrza, wody i ognia. Przed wykonaniem rytuału należy się skupić, zamknąć w pokoju i w ciszy przystąpić do ceremoniału. Zapalamy białą świecę, kadzidło lub białą szałwię. Będą nam jeszcze potrzebna dwie miseczki z solą i wodą. Każdą kartę przeciągamy z obu stron nad świecą i kadzidłem, a następnie posypujemy solą i odstawiamy. Robimy takz każdą kartą. Na końcu kropimy karty lekko wodą. Ostrożnie aby nie zamoczyć kart.

2)wrzucenie do woreczka z talią garści soli i odstawienie kart na kilka dni.

3) wrzucenie do woreczka z kartami kwarcu różowego, który także oczyści karty."

 

Lub

 

Robimy koło z soli na stole.

W kole zapalam czarną swiecę i kadzidełko z białej szałwi.

Na środku koła kłade karty.

Przeciagam każdą kartę nad kadzidełkiem i zapalona świecą wypowiadając cos w rodzaju że oczyszczam ja w ogniu z wszelkich negatywnych energii itd....

to samo nad kadzidełkiem . nastepnie odkładam karty i czekam aż spali się świeca i kadzidełko. Nie wyjmuję wczesniej kart z koła.

 

Oczywiście możesz wybrać ten sposób, który najbardziej Ci odpowiada lub wykorzystać kilka wariantów aby mieć pewność, że karty są właściwie oczyszczone :)

 

Jest także temat na forum dot. oczyszczania

 

Mam nadzieję że pomoglem :)Pozdrawiam :)

  • Dziękuję! 1

Tell me a lie in a beautiful way,

I believe in answers, just not today

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ismena
8 godzin temu, Zielna napisał:

Witam:)

Chciałam się zapytać w jaki sposób oczyszczacie nowo kupioną talię kart, czy w ogóle to robicie? Czy starą talią, którą się grało X lat temu można użyć do wróżb czy te kary też należy oczyścić, a może ich w ogóle takich nie używać do wróżenia?

Prosiłabym bardzo o szczegółową instrukcję, a także zaznaczenie "kropeczki"? czy jakiegoś innego znaku czy dana karta jest odwrócona, gdzie ją umieszczacie itp.

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam :)

Chyba najbardziej rozpowszechnioną i szybką metodą oczyszczenia kart jest użycie białej świecy. Należy zapalić świeczkę i nad jej płomieniem przeciągnąć każdą kartę. Moim zdaniem najlepiej jeżeli będziesz miała własną talię, z której będziesz korzystać tylko do wróżenia. Jeżeli w swojej miejscowości nie masz sklepu ezoterycznego, to w internecie jest spory wybór i na pewno znajdziesz talię idealną dla siebie.

A co do kropeczki -  akurat to nie musi być kropka, może być inny symbol. Możesz umieścić go w dowolnym miejscu na karcie. Niestety w zwykłych taliach kart klasycznych, bez oznaczenia jest ciężko stwierdzić czy karta jest w pozycji prostej, czy odwróconej, a taki znaczek zdecydowanie to ułatwi.

  • Dziękuję! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ercil
Dnia 27.06.2019 o 15:19, Zielna napisał:

Chciałam się zapytać w jaki sposób oczyszczacie nowo kupioną talię kart, czy w ogóle to robicie? Czy starą talią, którą się grało X lat temu można użyć do wróżb czy te kary też należy oczyścić, a może ich w ogóle takich nie używać do wróżenia?

 

Teraz tylko dla porządku (czyli dla własnej spokojności) oczyszczam talię nad płomieniem świecy. 

Tak naprawdę - i stwierdzam to po latach pracy z kartami - oczyszczanie najbardziej jest potrzebne właścicielowi kart a nie sztuce wróżenia. Oczywiście utarło się, że trzeba oczyścić, żeby zneutralizować obce energie, ale... to wszystko bardziej siedzi w naszych umysłach, w moim też ;) ponieważ ten, z kim karty chcę gadać powróży z każdej talii, bez jej oczyszczania, w tym tej do gier. Po prostu jest to rytuał, który wzmacnia więź z kartami, nawiązuje z nimi porozumienie i nie powiem - jeśli talia jest oczyszczona, to owo porozumienie jest, powiedzmy, większe z aktualnym właścicielem niż z poprzednim lub jakąś przypadkową osobą. 

Jeśli chodzi o karty do gry - to też jest jeden z wyznawanych przez wróżki kanonów, że nie używa się takiej talii do wróżenia. Ja tego też przestrzegam, ale właściwie dlatego, że taki obyczaj przyjęłam jako swoją ścieżkę postępowania. Jednak zrobiłam wyjątek dla pewnej talii, która mi się szalenie spodobała - a swego czasu była nie do zdobycia normalną drogą, kupiłam od kolekcjonera, oczyściłam ją - ale nie tylko świecą lecz także solą. I co - nie ma różnicy. Tak więc kochani, to wszystko siedzi w naszych główkach w przyjętym trybie postępowania, bo to na nas, na nasze psychiczne uwarunkowania wpływa. I powiem szczerze - te wszystkie rytuały, czy białe świece czy kolorowe, sól morska czy kłodawska - dziś mnie już śmieszą. To wymyślają osoby, którym potrzebna jest taka bardziej uroczysta oprawa, bo cóż - pospolitość razi :D 

 

Dnia 27.06.2019 o 15:19, Zielna napisał:

Prosiłabym bardzo o szczegółową instrukcję, a także zaznaczenie "kropeczki"? czy jakiegoś innego znaku czy dana karta jest odwrócona, gdzie ją umieszczacie

 

A co to za różnica, jaki znak postawisz na odwróceniu? Nie ma tu żadnego narzutu, możesz zrobić kropkę, kwadracik, gwiazdkę, ryjek, kokardkę, słońce - cokolwiek.  Moje karty mają kropki bo to jest najwygodniejsze, podobnie z tym gdzie taki znak umieścisz - to od Ciebie zależy, znaczenie ma tu tylko to, co jest dla Ciebie wygodniejsze, bardziej rozpoznawalne. 

  • Dziękuję! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zielna

Dziękuję za odzew :)

No właśnie, a jak to u Was wygląda takie oczyszczanie samego siebie?

Może samo skupienie się na kartach i pytaniu wystarczy?

Czy znaczenie naprawdę ma świeca i jej kolor czy też może być jednak zwykły podgrzewacz? 

Jakie też polecacie książki do wróżenia dla początkujących? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ercil
Dnia 30.06.2019 o 18:52, Zielna napisał:

No właśnie, a jak to u Was wygląda takie oczyszczanie samego siebie?

 

A w jakim kontekście? chodzi Ci o skupienie się czy oczyszczenie klasyczne przed / po wróżbie?

 

Dnia 30.06.2019 o 18:52, Zielna napisał:

Może samo skupienie się na kartach i pytaniu wystarczy?

 z tego wynika, że chodzi o oczyszczenie umysłu?

 

Dnia 30.06.2019 o 18:52, Zielna napisał:

Czy znaczenie naprawdę ma świeca i jej kolor czy też może być jednak zwykły podgrzewacz? 

 

To nie ma znaczenia. Znaczenie nadajesz Ty,  to znaczy ta konwencja, którą przyjmiesz jest Twoja: to ona Tobie pomaga, to Tobie łatwiej się z nią pracuje, ale innym nie musi i vice versa. Ja używam świecy woskowej, z prawdziwego wosku bez chemii, bo po prostu lubię jej zapach, który w dodatku wspomaga skupienie, natomiast świeca parafinowa, także zapachowe  - przeciwnie, rozpraszają mnie, bo... nie lubię tego zapachu i denerwuje mnie on. 

 

Dnia 30.06.2019 o 18:52, Zielna napisał:

Jakie też polecacie książki do wróżenia dla początkujących? 

 

na chwilę obecną żadnych... bo to zależy od tego, czego co JUŻ się dowiedziałaś o znaczeniu kart, jakie ich znaczenia, choćby w bladym zarysie, przyjęłaś, ilu kart zamierzasz używać do wróżenia. Lista lektur dla kart klasycznych jest wprawdzie mniejsza niż dla tarota, ale za to więcej jest wariantów interpretacji. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zielna

Dziękuję za nakierowanie mnie i cenne wskazówki. Wciąż się uczę i ćwiczę :)

Sądzę też, że ważne jest kierowanie się sercem i to co mówi nam intuicja.

Teraz kiedy zaczynam wróżyć po prostu skupiam się na pytaniu i osobie, której wróżę. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ercil
14 minut temu, Zielna napisał:

Sądzę też, że ważne jest kierowanie się sercem i to co mówi nam intuicja.

Teraz kiedy zaczynam wróżyć po prostu skupiam się na pytaniu i osobie, której wróżę. 

 

Tak, to jest najważniejsze. Ale właśnie dlatego zapytałam, co już wiesz o znaczeniu kart klasycznych, jaki kierunek przyjęłaś, bo o ile w tarocie nie ma w zasadzie większych rozbieżności (o ile ktoś używa popularny system, a nie niszowy jak np. p. Starowieyska), to o tyle w klasykach są znaczne różnice w traktowaniu przede wszystkim trefli, następnie niektórych pików oraz karo. Kiery najmniej się różnią. 

Więc jeśli przyjmiesz pozytywną wersję trefli (szczęście, sukcesy, zwł. zawodowe i profity) to kierunek lektur będzie inny niż przy ich wersji niemiłej ("krzyże życia", choroby, problemy, trudności i kłody pod nogami)

Podobnie jest z ilością używanych do wróżenia kart, opisy tych samych kart są różne / mają inne znaczenie w zależności czy używasz całej talii czy talii tylko do 7 lub do 9.

 

Ale: jeśli już miałabym coś polecić na początek, to  tanią jak barszcz książeczkę Teresy Humboldt "Wróżenie z kart", z uwagi na to, iż prezentuje tam ona kilka różnych systemów. Opisy są skromne, ale one pozwolą Ci zorientować się, który z nich najlepiej do Ciebie przemawia. 

Dobre są też książeczki Zuzanny Śliwy, świetna - p. Pogońskiej, lecz ta tylko na 24 karty. Są lektury naprawdę stare (jak np. Juzma) i są całkiem współczesne, jak np. H.Żuk, która pobieżnie omawia karty i znacznie więcej miejsca poświęca ich połączeniom. Tylko z kolei tu jest ograniczenie, ponieważ przyjmując jej połączenia trzeba też trzymać się jej znaczeń, gdyż inaczej to nie ma sensu. Oczywiście można dopisywać i swoje uwagi, lecz tak czy inaczej w tonie ten konwencji. 

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zielna
17 godzin temu, Ercil napisał:

Tak, to jest najważniejsze. Ale właśnie dlatego zapytałam, co już wiesz o znaczeniu kart klasycznych, jaki kierunek przyjęłaś, bo o ile w tarocie nie ma w zasadzie większych rozbieżności (o ile ktoś używa popularny system, a nie niszowy jak np. p. Starowieyska), to o tyle w klasykach są znaczne różnice w traktowaniu przede wszystkim trefli, następnie niektórych pików oraz karo. Kiery najmniej się różnią

Jeżeli chodzi o system to przyjęłam z 24 kart (od 9 do Asów). Uczyłam się z książki Z. Śliwy "Kiedy Król pokocha Damę" lub Webster "Wróżenie z kart dla początkujących".

Co do Trefli, hmm jakoś dla mnie mają wyraz dwuznaczny i za bardzo nie umiem rozróżnić czy może właśnie chodzi o osobę czy może o sytuację czy też np jak Król lub Dama ułożą się koło Trefla to nie wiem czy chodzi o sytuację w której ta osoba jest czy może też jakaś osoba (Trefl) może wpłynąć na daną osobę.

Tak samo mam np z 10 karo, jeśli wokół niej ułożą się pesymistyczne karty zazwyczaj Piki, gdzie Z. Śliwa opisuje tę karę jako "Naj" i , że nie odwraca się. Zawsze też podchodzę intuicyjnie i odczytuję to co mi serce i intuicja podpowiada. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ercil

Odwracanie bądź nieodwracanie kart także zależy tylko i wyłącznie od tego, co kto sobie przyjął. O ile inne kolory są "naturalnie" odwrócone lub nie, to o tyle wszystkie karty karo są nieodwracalne. Takim najbardziej klasycznym wariantem jest przyjęcie konwencji, że te naturalnie odwracalne mają dwa znaczenia: pozytywne i negatywne, a te wszystkie naturalne nieodwracalne mają "jedno" znaczenie (pozytywne lub nie).

Ja wybrałam wariant z odwracaniem wszystkich kart i tego się trzymam. 

 

Z kolei jeśli masz taki dylemat jak z 10 karo, to jeśli przyjmiesz, że ona jest "naj" to o ile są wokół niej pesymistyczne karty, to na zdrowy rozum ona pomniejszy ich pesymizm ew. jej "naj" będzie trochę "uszkodzone", takie jakby niepełne szczęście ;) 

 

4 godziny temu, Zielna napisał:

Co do Trefli, hmm jakoś dla mnie mają wyraz dwuznaczny i za bardzo nie umiem rozróżnić czy może właśnie chodzi o osobę czy może o sytuację czy też np jak Król lub Dama ułożą się koło Trefla to nie wiem czy chodzi o sytuację w której ta osoba jest czy może też jakaś osoba (Trefl) może wpłynąć na daną osobę.

 

Tego z pewnością się nauczysz, praktyka czyni mistrza :) 

Możesz też na przykład ustalić porządek, tak jak radzi np. p. Pogońska - jedna karta mówi co a druga jak i ćwiczyć właśnie takie zestawienia. Zresztą radzę Ci kupić tą książkę, można z niej sporo się nauczyć. Mnie tam tylko kłopot sprawia jej metoda odczytywania czasu, lecz i na takie sprawy jest metoda - kładę rozkład na określony czas xD

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zielna

Jak na razie nie stosuję kart z odwróceniem ze względu na swój poziom i doświadczenie, wciąż się ich uczę (ale to też chyba zależy kto co przyjął). U Z. Śliwy jest napisane, że karty Królów nigdy się nie odwracają. 

Przyznam szczerze, że nie słyszałam o tej książeczce i z chęcią ją zakupie i dziękuję :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ercil
14 minut temu, Zielna napisał:

U Z. Śliwy jest napisane, że karty Królów nigdy się nie odwracają. 

 

No bo ona taki ma system, ale nie jest prawdą, że "nigdy się nie odwracają", ponieważ u tych, co przyjęli inną wykładnię odwracają się jak najbardziej. Moje się odwracają i w zależności w jakiej są pozycji - to już przez nią prezentują swoje cechy lepsze lub gorsze. Poza tym ich towarzystwo ma wpływ na stopniowanie tych cech, co jest dość ważne, jeśli zależy komuś na opisanie czyjegoś charakteru lub zamiarów osoby reprezentowanej przez kartę osobową. 

 

To jest ta książka: Karty odczarowane

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zielna

Dziękuję za rady, a książka zamówiona ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz zacząć pisać teraz i zarejestrować się później. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...