Skocz do zawartości

Dziwny sen


Amandaa
 Share

Polecane posty

Śniło mi się niedawno, że jestem na jakimś moście, mogła być to również kładka. Było tam pełno ludzi! Poubierani kolorowo, weseli. Wydawało mi się, że to była jakaś impreza pod gołym niebem. Pamiętam,  że szukałam w tłumie swojego przyjaciela. Znalazłam go potem śpiącego na wielkim kamieniu/głazie, obudziłam go slowami: wszędzie Cię szukałam, a Ty śpisz?! Później jakby kolejna scena, ten przyjaciel poinformował mnie, że będzie spał w swoim mieszkaniu. Poszłam chyba to sprawdzić i go obudzić znowu. Poszłam więc pod jego drzwi i zadzwoniłam dzwonkiem, otworzył widocznie zaspany - przeciągając się i ziewając. Wchodząc do jego mieszkania, zauważyłam mnóstwo ludzi! A jego mieszkanie okazało się ogromne! Tam znów jakby jakiś bankiet/impreza, pytam go, co to za ludzie? Co oni tu robią? Odpowiedzi nie pamiętam, ale zaczął mnie przedstawiać wszystkim, pokazywał palcem na ludzi i mówił kto to jest, przedstawiał mi ich po kolei. Byłam zadowolona z tego 🙂. Poza jednym incydentem. Przedstawił mi dwóch mężczyzn, którzy wygladali jakby nie byli pozytywnie do mnie nastawiani, przedstawiał mi ich jako policjantów, podałam jednemu dłoń na przywitanie, a on to zignorował - był paskudny! Strasznie brzydki, miał wykrzywioną twarz. Byłam zmieszana lekko.Poszliśmy dalej. W między czasie, okazało się, że mamy wziąć ślub (ja i przyjaciel) - ale ten ślub to jakby tylko dla nas, przed tymi ludźmi. Taka wspólna przysięga przed tymi ludźmi. Bez urzędu i kościoła. Ale on po chwili mówi, że mam brudne stopy 🤭, i że muszę najpierw umyć je zanim do czegoś dojdzie, bo jak to z takimi brudnymi stopami? Ludzie będą patrzeć na mnie 😄. Więc poszliśmy razem myć te nogi (samego faktu mycia nóg nie pamiętam).

 

Jak myślicie, co oznacza taki sen? Ja nie mam pomysłu, czuję tylko że to coś ważnego, ale nie umiem tego rozszyfrować. Odczucia w śnie miałam dobre, poza tym incydentem z tymi dwoma meżczyznami.

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

On może czegoś nie chcieć, czegoś czego chcesz Ty, nie jest gotów, nie spieszy mu się, ma wymówki typu "Ty nie gotowa, masz brudne nogi", też małe ostrzeżenie, co do jego towarzystwa i ogólnie sposobu bycia, wszędzie imprezy, na jednej ciebie nie ma, może się jeszcze nie wyszalał...

  • Dziękuję! 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wg mnie inicjatywa tej relacji leży wyłącznie po twojej stronie. Mężczyzna bezwładny, obojętny. To Ty chodzisz za nim, od się bawi w gronie "swoch ludzi". Może tak jest, że trochę na siłę chcesz z nim kontaktu (budzenie go). Jeśli chodzi o deklaracje - zwodzi, odracza, może szukać powodu odraczania w Tobie. Tobie zależy, więc się godzisz. 

  • Dziękuję! 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, SowAna napisał:

On może czegoś nie chcieć, czegoś czego chcesz Ty, nie jest gotów, nie spieszy mu się, ma wymówki typu "Ty nie gotowa, masz brudne nogi", też małe ostrzeżenie, co do jego towarzystwa i ogólnie sposobu bycia, wszędzie imprezy, na jednej ciebie nie ma, może się jeszcze nie wyszalał...

Dziękuję, jest w tym po części prawdy, nie jest gotów na to co ja chce :( , wszystko pasuje poza tym "wyszaleniem się". Dobrze, że ktoś obiektywnie potrafi spojrzeć na ten sen, mi ciężko tak do tego podejść.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Essa napisał:

Wg mnie inicjatywa tej relacji leży wyłącznie po twojej stronie. Mężczyzna bezwładny, obojętny. To Ty chodzisz za nim, od się bawi w gronie "swoch ludzi". Może tak jest, że trochę na siłę chcesz z nim kontaktu (budzenie go). Jeśli chodzi o deklaracje - zwodzi, odracza, może szukać powodu odraczania w Tobie. Tobie zależy, więc się godzisz. 

Też prawda. Tak jest niestety po części. On niby chce, i nie chce, ja bardziej napędzam tą znajomość. Chyba nie jest gotowy na to czego ja bym chciała. Dziękuję za interpretację! 

 

Tylko z drugiej strony on później mnie w śnie przedstawiał tym ludziom/znajomym... opowiadał o nich, może trzeba to odwrotnie interpretować? On opowiada o mnie? Swoim znajomym? Może ja w jego domu, to jego myśli na przykład....? Taka trochę nietypowa moja interpretacja 🙂. Wiem, że niedługo ma gdzieś jechać na takie szkolenie/imprezę związaną z jego pracą. To by pasowało. Tłum ludzi, impreza, znajomi jacyś, no i ja, gdzie mnie tam nie będzie na pewno.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz zacząć pisać teraz i zarejestrować się później. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

 Share

×
×
  • Utwórz nowe...