Skocz do zawartości

Bliźniacze dusze


Polecane posty

Dusza na planie duchowym nie ma płci. Zawiera w sobie część żeńską i męską. Inkarnując się na Ziemi- dzieli się na dwie połówki. Przeważnie jedna zostaje „u góry”, a druga wciela się w ciało. Obie zachowują jednak tę samą częstotliwość wibracji oraz emanują takim samym światłem. Połówka, która została na planie duchowym– wspiera swojego ziemskiego Bliźniaka.

Czasami obie połówki wcielają się w ciała ludzkie w tym samym czasie. Oznacza to, że mają do spełnienia w życiu określone zadanie.

 

Każdy z nas ma więc swoją Bliźniaczą Duszę. Dopóki jej nie spotkamy, często czujemy tęsknotę, której nie jesteśmy w stanie racjonalnie wytłumaczyć. Jest to pragnienie połączenia się i zjednoczenia ze swoją połówką zwaną Bliźniaczą Duszą, Bliźniaczym Płomieniem (Twin Flame).

 

A jeśli ją spotkamy …

 

To czujemy nieodparte przyciąganie do tej osoby. Spotkanie zawsze jest niespodziewane, zaskakujące. Niby wiesz, że jej (jego) nie znasz, ale czujesz jakbyście się znali. Warto wiedzieć, że przyciąganie to odczuwają dwie osoby, nigdy jedna. Zazwyczaj zatrzymuje się czas, a Ty zastanawiasz się co się stało, że inaczej się czujesz. W zasadzie ta druga osoba, którą niespodziewanie spotkałeś- mogłaby mówić cokolwiek i nie miałoby to większego znaczenia. Czujesz się inaczej niż do tej pory, możesz nie umieć dokładnie sprecyzować tego stanu określając go jako dziwny, inny, niespotykany. Jeśli jesteś osobą wrażliwą energetycznie- to doznania te będą silniejsze. Poczujesz je prosto w sercu, czy splocie słonecznym, jako ciepło, albo drżenie. Po takim spotkaniu najczęściej próbujesz sobie racjonalnie tłumaczyć, że to tylko pożądanie seksualne. Możesz próbować uciekać, wypierając to co czujesz i starając się zapomnieć o swoim Bliźniaku. Jednak to nie pomaga, bo większość czasu Twoje myśli i tak krążą wokół niego, co sprawia, że zaczynasz czuć się dziwnie. Zwłaszcza kiedy go (jej) nie znasz… Próbujesz sam sobie tłumaczyć, że przecież to tylko pożądanie seksualne, prawdopodobnie wypierając i blokując swoje doznania. Masz nadzieję, że to wkrótce minie, tak samo jak się pojawiło. Ale wystarczy, że znów ją (jego) zobaczysz- a wszystko wraca równie intensywnie. Dokładnie jak za pierwszym spotkaniem.

 

Istotną przeszkodą stającą na drodze Bliźniaczym Duszom jest ego. Zamiast prosto odczuwać, zaczynamy dużo myśleć i analizować. Jeśli żadna z osób nie przyzna się do swoich doznań, to ta druga może wcale nie wiedzieć, że wywarła na niej tak silne wrażenie. Jeśli jesteśmy osobami nieśmiałymi- to najczęściej tłumaczymy sobie, że skoro nasz Bliźniak nie okazuje nam zainteresowania gestami, czy słowami- to nie zależy mu. Wtedy złościmy się i najczęściej robimy tak samo wychodząc z założenia, że jeśli Bliźniakowi nie zależy– to my również możemy udawać obojętność. Prowadzi to do błędnego koła, w którym ze strachu i smutku, że coś nie jest tak jak sobie to wymyśliliśmy- zamykamy się w swojej skorupie. Może być tez inna sytuacja. Jeśli nie jesteśmy na co dzień nieśmiali i raczej nie peszą nas kontakty z płcią przeciwną, to nagle możemy się zdziwić, że w stosunku do naszego Bliźniaka stajemy się wstydliwi. Jego energia tak silnie na nas działa, że ciężko nam się skupić na rozmowie, czy myśleniu. Czujemy jak nasze ciało drży, albo w różnych miejscach przepływają przez nie znienacka fale ciepła.

 

Trudno sobie poradzić z tak silnym uczuciem. Powodów może być wiele, oprócz zdziwienia, czy strachu- jest to często małżeństwo. Przeważnie jedna z osób ma męża, żonę, albo obydwoje są w takich formalnych związkach. Dlatego ze względu na dobro rodziny- odsuwamy to uczucie od siebie. Jednak warto wiedzieć, że nic nie jest w stanie sprawić, że przestaniemy czuć to połączenie. Człowiek nie pamięta, ale dusza zawsze pamięta.

 

„Gdy spojrzysz w jego/ jej oczy- zobaczysz siebie”

 

Ujrzenie siebie w czyichś oczach to niezwykle intensywne odczucie. Od razu wiemy, że znamy tę osobę (chociaż tak właściwie to widzimy ją pierwszy raz w życiu). Czytamy w jej duszy tak intensywnie, że po chwili sami odczuwamy jej smutek, radość, wahanie, niepewność, strach. Po prostu jej uczucia nas wypełniają i czujemy w sobie ból duszy tej osoby. Jednocześnie odczucia są tak silne, że pragniemy tylko jednej rzeczy- być razem. Kiedy Bliźniacze Dusze zostają rozdzielone i przebywają w innych miejscach, to nadal mają ze sobą połączenie energetyczne. Sprawia ono, że odbierają swoje odczucia i myśli. Wzajemne intensywne połączenie na odległość może nastąpić w każdej chwili. Wystarczy że jedna osoba pomyśli o dotyku i pieszczotach, a ta druga już to odczuwa jako pożądanie seksualne. Dlatego możecie wzajemnie o sobie fantazjować, możliwy jest tutaj duchowy seks na poziomie energetycznym. Chociaż lepiej jednak zawsze dążyć do zespolenia również na planie fizycznym.

 

Oczy są zwierciadłem duszy. Zaglądając w oczy drugiemu człowiekowi kontaktujemy się z jego duszą. Gdy spojrzysz w oczy Bliźniaczej Duszy- zobaczysz w niej swoje odbicie. Możemy mówić tu o zasadzie lustra (zwierciadła) która mówi, że Bliźniacza Dusza jest naszym lustrzanym odbiciem. On (ona) jest po prostu częścią ciebie. To głębokie porozumienie duchowe, w obliczu którego nawet ego pozostaje bezsilne. Bliźniacze Płomienie mają często te same problemy emocjonalne, podobne doświadczenia (chociaż mogą one wynikać z innych uwarunkowań społecznych, ekonomicznych itp.)

 

Bliźniacze dusze bardzo silnie przeżywają swój dotyk (już przy pierwszym spotkaniu). Wystarczy zwykłe podanie ręki i ogarniają nas niespotykane dotąd odczucia. Czujemy, że coś innego się z nami dzieje, ale nie potrafimy tego racjonalnie wytłumaczyć. Nawet od lekkiego dotknięcia możemy odczuwać duży przepływ energii w dłoni, czy nawet całym ciele. Prawdopodobnie nasz Bliźniak też odczuwa w tym momencie przepływ energii, chociaż może nie mieć świadomości, że podając nam rękę wywołał w nas tak silną reakcję.

 

Głos i sposób w jaki mówi nasza Bliźniacza Dusza często porusza nasze serce. Jest nam wówczas tak przyjemnie, że moglibyśmy jej słuchać godzinami.

 

Dusza wszystko pamięta…

 

Co sprawia, że czujemy tak silne przyciąganie? Bliźniacza Dusza jest naszym odbiciem, tym samym wzorcem, tą samą wibracją, a połączenie z nią jest doskonałym spełnieniem. Bliźniacze dusze na Ziemi to zazwyczaj mężczyzna i kobieta. Mężczyzna niesie światło i inteligencję, kobieta, miłość i intuicję. Wzajemnie się uzupełniają tworząc pełnię.

 

Przeważnie Bliźniaczą Duszą nie jest ani nasz mąż, ani żona. Tym bardziej jeśli związek trwa już kilkanaście lat. Małżeństwa zawierane w poprzedniej erze to w większości związki tzw. soulmate, czyli bratnich dusz, gdzie zgodność wibracyjna nie wynosi 100%.

 

Dopiero kiedy przepracujemy swoją karmę (co oznacza, że żona, czy mąż spełnili swoje karmiczne zadanie w naszym życiu)- wtedy przeważnie na naszej drodze staje Bliźniacza Dusza. Spotkanie to zawsze nas zaskakuje. Nie wiemy co zrobić, jak się zachować. Do tej pory nie czuliśmy z nikim tak silnego połączenia. Nie jesteśmy w stanie nad tym zapanować, ponieważ połączenie dusz przebiega na planie podświadomym i nawet rozum nie jest w stanie go zagłuszyć.

 

Warto wiedzieć, że dwie Bliźniacze Dusze są dla siebie dopełnieniem, a ich relacja może opierać się na różnych płaszczyznach: uczuciowej, zawodowej, duchowej. Bliźniacze Dusze wzajemnie się uzupełniają, jako połączenie stanowią jedność, mogą więc wznosić się na wyższe poziomy swojej świadomości, rozwijać się na dowolnej płaszczyźnie (najczęściej duchowej). Taki związek wcale nie musi być spełniony w sferze seksualnej, może istnieć tylko w sferze duchowej.

 

Spotykam wiele osób, które obsesyjnie pragną spotkać swoją Bliźniaczą Duszę. W każdej napotkanej miłości, gdy tylko czują „motyle w brzuchu”- upatrują z nadzieją tego zdarzenia. Jednak nie każda osoba na punkcie której „wariujemy”, czy bardzo nam się podoba– jest od razu Bliźniaczym Płomieniem.

 

Zazwyczaj na Ziemi mamy tylko jedną Bliźniaczą Duszę. Partnerów możemy mieć wielu, ale są to tylko karmiczne uwarunkowania. Bliźniaczy Płomień rzadko kto spotyka na Ziemi, bowiem wcale nie muszą one widywać się w każdym wcieleniu. Spotkanie następuje tylko wtedy, gdy przepracujemy karmę, rozwijając na tyle wysoką samoświadomość, żeby spotkać swój Bliźniaczy Płomień. Pojawia się on tylko wtedy, gdy jesteśmy na to gotowi, gdy nadszedł odpowiedni czas. Jeśli go już napotkamy- warto uzmysłowić sobie jak wielkie mamy szczęście. Spotkanie swojej połówki sprawi, że poczujemy pełnię, a jeśli tylko pozwolimy sobie na połączenie z nim- stworzy ogromne możliwości rozwoju. Odnalezienie swojego Bliźniaczego Płomienia jest szczęśliwym znakiem od losu, że jesteśmy gotowi pójść dalej w naszej ziemskiej wędrówce.

 

„Pełni miłości doświadczymy tylko wtedy, gdy spotkamy duszę, z którą byliśmy w pierwszym wcieleniu”.- tak twierdzi Autori- nauczyciel duchowy z Nowej Zelandii. Jednak w kwestii odszukania Bliźniaczej Duszy sam upór nie na wiele się przyda. W tak subtelnej materii nie da się na siłę przyciągnąć absolutnej miłości. Jeśli sami nie otworzymy się na innych ludzi i nie będzie w nas wiary- to nie przyciągniemy Bliźniaczego Płomienia. Po prostu nie będziemy na to gotowi.

 

wrozenie24.com

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Teraz tak trochę od siebie. Bratnia dusza, to nie zawsze dusza o płci przeciwnej niż nasza. Bratnią duszą może być także osoba tej samej płci. I tutaj nie chodzi tylko i wyłącznie o związek... bratnia dusza może być Twoją przyjaciółką, mamą, tatą, kimś z kim masz po prostu świetne relacje.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kurcze, ja raczej nie wierzę w jakieś bliźniacze dusze. Uważam, ze tyle w swoim życiu (życiach:)) spotykamy ludzi, że takich bliźniaczych dusz w jednym życiu jeśli już jest dużo więcej niż jedna - a z racji, że bliźniacza dusza z założenia jest jedna to nie daje temu wiary.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czytał ktoś "Bridę" P.C. ? Tam było wspomniane o bratniej duszy, a konkretnie o "zjawisku" jakie ma mniejsce, kiedy takie osoby się spotykają

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...
  • 5 months later...

Niestety, obecnie jest wiele definicji, niektóre są nawet sprzeczne ze sobą, ale jak widzę, przeglądając różne strony są osoby, które we wszystko na co tylko natrafią w tym temacie, wierzą

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 month later...
  • 1 month later...

HMMM...ciekawie napisane,

Ja kiedyś oglądałam film na yt, by sobie stworzyć swoją barwę i wizualizować puszczanie sygnału w świat, by przyciągnąć bratnią duszę :) Ale by ona zobaczyła naszą barwę i odpowiedziała na to, musimy być niezmąceni innymi.

"Gdy czegoś gorąco pragniesz cały Wszechświat działa potajemnie by udało Ci się to osiągnąć"

P.C.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A to na pewno jest trudne... Tak ogólnie jeśli bratnią duszę mamy spotkać w tym wcieleniu, to na pewno tak się stanie. Czasami swoją bratnią duszę już znamy, mamy ją obok, a nie jesteśmy lub nie chcemy być tego świadomi. Bratnia dusza, to nie zawsze osoba o płci przeciwnej do naszej ;)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

Wiem :)

Sama nie wiem, do końca jak to jest z tą bratnią duszą, bo czasem wydaje mi się, że jest nią mój brat, a mimo wszystko czasem ciężko nam się porozumieć ze sobą.

"Gdy czegoś gorąco pragniesz cały Wszechświat działa potajemnie by udało Ci się to osiągnąć"

P.C.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardzo możliwe, że to Twój brat ;) W gruncie rzeczy do ludzkiej natury należą sprzeczki i nieporozumienia, wiec myślę, że i w stosunku do bratniej duszy, od czasu do czasu mogłoby jakieś spięcie nastąpić. Przecież nikt nie jest idealny, nawet bratnia dusza, która występuje tutaj w takiej samej ludzkiej postaci, jak my wszyscy.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 months later...

Bardzo dobry artykuł "Małej Mi " :) uczę sie dopiero obsługiwać to forum , wiec sorki jak wklepie nie tu gdzie trzeba!

Chcę sie odnieść do tego wątku, bo przede wszystkim: BLIŹNIACZE DUSZE A BRATNIE DUSZE TO różnica...wiieeeellllkkka!!!!

Mam swój BP od 23 lat...trudna to relacja, nierozerwalna, niezwykła-pełna bólu i emocji.

Bratnie dusze to mniej skomplikowane relacje i nie można ich mylić.

Chętnie nawiążę relacje z innymi Bliźniakami, jak znam życie...potrzebujemy wsparcia. Pozdrawiam

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 weeks later...

Wydaje mi sie, ze kiedys spotkałam swoja blizniacza dusze...pamietam go do dzis choc minelo 8 lat.Nigdy ze soba nie rozmawialismy tylko patrzylismy sie na siebie, a raczej pozerali wzrokiem...Kiedy go widziałam chcialo mi sie smiac i płakac zarazem.Byłam szczesliwa, ze go w koncu spotkałam i zarazem w rozpaczy , bo wiedziałam, ze nie ma szans by bylibysmy razem.Ja jestem osoba, ktora sie nie zakochuje, sceptycznie i ostroznie podchodze do ludzi, z duza rezerwa, a tu nagle taki grom z jasnego nieba, ja nie wiedziałam co sie ze mna dzieje, zyłam jak w amoku .Kiedy on wyjechal chciałam umrzec, czulam, z ktos wyrywa mi serce.....Minelo 8 lat a ja wciaz widze jego twarz i jego oczy...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 month later...
  • 3 weeks later...
matignon napisał:
Hej, ja spotkałam swój Bliźniaczy Płomień. Jakby ktoś chciał wiedzieć jak to jest, to z chęcią opowiem - bo to wyjątkowe zjawisko i uczucie :)

Byłoby miło, gdybyś zechciała napisać o tym na forum :) Na pewno niejedna osoba z chęcią dowiedziałaby się czegoś więcej na ten temat, a i może pojawiłaby się ciekawa dyskusja <ok>

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marika napisał:
matignon napisał:
Hej, ja spotkałam swój Bliźniaczy Płomień. Jakby ktoś chciał wiedzieć jak to jest, to z chęcią opowiem - bo to wyjątkowe zjawisko i uczucie :)

Byłoby miło, gdybyś zechciała napisać o tym na forum :) Na pewno niejedna osoba z chęcią dowiedziałaby się czegoś więcej na ten temat, a i może pojawiłaby się ciekawa dyskusja <ok>

 

 

Witaj Marika :) Bardzo chętnie opiszę to co mnie spotkało. Zrobię to jak znajdę troszkę więcej czasu, czyli całkiem niebawem. Ciekawa jestem jak odbiorą to inni użytkownicy forum, być może okaże się, że ktoś miał podobne przeżycia :)<ok> Pozdrowionka

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 weeks later...
matignon napisał:
Marika napisał:
matignon napisał:
Hej, ja spotkałam swój Bliźniaczy Płomień. Jakby ktoś chciał wiedzieć jak to jest, to z chęcią opowiem - bo to wyjątkowe zjawisko i uczucie :)

Byłoby miło, gdybyś zechciała napisać o tym na forum :) Na pewno niejedna osoba z chęcią dowiedziałaby się czegoś więcej na ten temat, a i może pojawiłaby się ciekawa dyskusja <ok>

 

 

Witaj Marika :) Bardzo chętnie opiszę to co mnie spotkało. Zrobię to jak znajdę troszkę więcej czasu, czyli całkiem niebawem. Ciekawa jestem jak odbiorą to inni użytkownicy forum, być może okaże się, że ktoś miał podobne przeżycia :)<ok> Pozdrowionka

Super! Chętnie poczytam <ok>

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 weeks later...
Czy bratnia dusza to koniecznie jakaś bliska osoba?

 

Oczywiście, że nie. Wg mnie jeżeli chodzi o bratnią duszę czy też bliźniaczy płomień (czyli wyższą formę połączenia niż bratnie dusze) może się okazać, że to osoba mieszkająca nawet na drugim końcu świata :)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 6 months later...
Czy bratnia dusza to koniecznie jakaś bliska osoba?

 

Oczywiście, że nie. Wg mnie jeżeli chodzi o bratnią duszę czy też bliźniaczy płomień (czyli wyższą formę połączenia niż bratnie dusze) może się okazać, że to osoba mieszkająca nawet na drugim końcu świata :)

Zgadzam się z matignon, nie zawsze bratnia dusza, to ktoś nam bliski, ktoś kogo znamy. Tak naprawdę, dla nas każdy może być taką bratnią duszą.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 months later...

Wielu ludzi czuje, że gdzieś na świecie jest osoba, którą nazywają „drugą połówką”. Nie wiedzą dokładnie, jak wygląda, kim jest i jakie są jej losy? Są jednak gotowi przyjąć ją na nowo do swojego serca bez względu na wszystko i wyrzec się dla niej wszelkich posiadanych wygód!

źródło: horoskop.wp.pl

 

Na pewno każdy słyszał teorię, o tym, że każda dusza przed ponowną inkarnacją została podzielona na dwie części (męską i żeńską). Żeby było jeszcze ciekawiej osoby te rodzą się w różnych częściach kraju, świata. Żeby w pełni zaznać szczęścia, należy odnaleźć tą swoją drugą połówkę. Gdy takie spotkanie nastąpi, obydwie osoby czują niesamowitą radość, spełnienie. Tylko, ile w tym prawdy? ;)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy mówisz o bliźniaczej duszy? Ja spotkałam właśnie taką osobę i to spotkanie jest wyjątkowe. Czuję, że wszystko powoli zmierza w kierunku związku i wierzę wróżbom Syreny oraz Mariki, które to potwierdziły. Po pracy napiszę więcej szczegółów, bo jest o czym pisać :)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz zacząć pisać teraz i zarejestrować się później. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...