Skocz do zawartości

Bocian !


Polecane posty

Kobiety ! Przypomnial mi sie sen sprzed paru miesiecy i kompletnie brak mi na niego pomyslow.

Siedzialam w ogrodzie z rodzicami i nad naszym domem zaczal kolowac bocian , nagle usiadl na trawie i okazalo sie ze cos zostawil. Dziecko w niebieskim kocyku ! Gdy podbieglam blizej (chcialam zeby to zabrał z powrotem ) okazalo sie ze to dziecko to ja.

Dodam ze bocian wygladal jakby przeszedł przez srodek burzy. Wyplowialy , z przerzedzonymi piórami wygladal jakby wlasnie stoczyl bitwę .

Jak myslicie co to moze znaczyc ?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może kochana podświadomie gdzieś pragniesz dziecka, albo tak mi się skojarzyło bocian to dziecko czyli początek czegoś nowego, może coś zaczniesz od nowa tylko będziesz musiała dużo walk wygrać, żeby to zdobyć Kolor niebieski może wskazywać na myśli, uczucia tutaj siła, hart ducha. Myślę, że przyjdzie Ci się z czymś zmierzyć ale uda Ci się to pokonać.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czesto w snach widze siebie jako dziecko ale szczerze mowiac osobiście nie odczuwam instynktu macierzynskiego. Mysle ze moglabym byc jedna z tych kobiet ktore nie potrzebuja dzieci. Ale bocian moze faktycznie oznajmic przylot czegos nowego tylko czemu byl taki poobdzierany hahah

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesto w snach widze siebie jako dziecko ale szczerze mowiac osobiście nie odczuwam instynktu macierzynskiego. Mysle ze moglabym byc jedna z tych kobiet ktore nie potrzebuja dzieci. Ale bocian moze faktycznie oznajmic przylot czegos nowego tylko czemu byl taki poobdzierany hahah

 

Może to co przyleci nie będzie takie proste, ten bocian to kojarzy mi się z taką długą drogą, gdzie trzeba będzie rozwiązywać problemy i się nie poddawać żeby osiągnąć sukces. Mimo, że jest poobdzierany to doleciał do celu, czyli miał siłę żeby przetrwać. Z drugiej strony tak sobie pomyślałam, że jak widzisz siebie jako dziecko to ta sprawa może będzie z przeszłości, która wróci do Ciebie? Albo to taka przestroga, żebyś nie podchodziła lekkomyślnie,beztrosko albo dziecinnie do rozwiązania spraw?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ktos mi kiedys powiedzial ze gdy snimy sie sobie jako dziecko , to oznacza to , ze mamy albo nierozwiazane sprawy z przeszlosci , albo powinnismy odnalezc w sobie to zagubione dziecko i podejsc do zycia inaczej :) tak jakbysmy sobie probowali sami przekazac wiadomosc z przeszlosci pt, cofnij sie i ogarnij :P

Moze chodzi mu o to , bylam u wrozki 3 miesiace temu i postawila mi karty na mezczyzne ktory jest w moim zyciu. Powiedziala ze widzi miedzy nami szczescie ale to zajmie min 2 lata i istnieje tu tylko obietnica dzieci i malzenstwa a nie solidna przepowiednia. Wiec moze o to bocianowi chodzilo.

Jesli chodzi o kolor.Moj ukochany kolor to zawsze byl czerwony a od kiedy poznalam tego mezczyzne cos mi sie przestawilo na niebieski, taki ciemny blekit, wiec moze to ma jakies znaczenie ?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A według mnie, to może chodzić nie tyle o ciąże jak o swoje wewnętrzne dziecko, zwrócenie się w tę stronę i po prostu czerpanie z życia, zabawę, śmiech, radość.

Bocian był po przejściach", wiele przeszedł, na pewno stracił dużo sił podczas burzy, a co z kolei można rozumieć, tak, że on odzwierciedla Twoje życie. Idziesz przez życie, spełniasz swoje obowiązki, ale zapominasz o najważniejszym - o zabawie. Czasami nawet osoba dorosła potrzebuję chwili zabawy, odskoczni od codziennych obowiązków. Być może także sposób wychowania wpłynął na to jaka jesteś teraz ? może od dziecka rodzice wpajali Ci, że dziewczynka ma być cicha, spokojna, ułożona i grzeczna, nie może chodzić po drzewach bo to nie wypada i kojarzy się z chuligaństwem! stąd Twoje pragnienia zabawy, były tłumione, nie mogłaś sobie pozwolić na szaleństwo, aby nie zawieść rodziców.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ktos mi kiedys powiedzial ze gdy snimy sie sobie jako dziecko , to oznacza to , ze mamy albo nierozwiazane sprawy z przeszlosci , albo powinnismy odnalezc w sobie to zagubione dziecko i podejsc do zycia inaczej :) tak jakbysmy sobie probowali sami przekazac wiadomosc z przeszlosci pt, cofnij sie i ogarnij :P

Moze chodzi mu o to , bylam u wrozki 3 miesiace temu i postawila mi karty na mezczyzne ktory jest w moim zyciu. Powiedziala ze widzi miedzy nami szczescie ale to zajmie min 2 lata i istnieje tu tylko obietnica dzieci i malzenstwa a nie solidna przepowiednia. Wiec moze o to bocianowi chodzilo.

Jesli chodzi o kolor.Moj ukochany kolor to zawsze byl czerwony a od kiedy poznalam tego mezczyzne cos mi sie przestawilo na niebieski, taki ciemny blekit, wiec moze to ma jakies znaczenie ?

 

Mam wrażenie, że już sama sobie odpowiedziałaś na pytanie ;) napisałaś, że zajmie to dwa lata czyli raz będzie dobrze, a raz źle, radości jak i smutki tak jak w każdej relacji, żeby do siebie dotrzeć jest przed wami droga czyli można to dopasować do lotu bociana. Uważam, że w tym śnie jest dla Ciebie przekaz, żebyś się nie poddawała jeżeli nadejdą trudności, walczyła

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hmm duzo w tym racji . ale to nie tyle rodzice co fakt ze usamodzielnilam sie w wieku 19 lat i od tego czasu sama sie utzrymuje place rachunki czynsz czy za swoje przyjemnosci i ostatnimi czasy po burzliwej relacji faktycznie spadla mi ochota na zabawe. Ale teraz to do mnie wraca, teraz znowu nic mnie juz nie stresuje i ciesze sie tym co mam :)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak Anika chcialabym w to wierzyc bo mam duzo samozaparcia i silnej woli , gdyby nie to , ze on mi oznajmil ze nie moze mi zaoferowac zwiazku , ze jego umysl juz jest gdzies indziej , oraz , ze jest emocjonalnie niedostepny :P:P

Ale znowu moje przeczucia mnie nie ostrzegaja , mysle , moze naiwnie ze to takie wlasnie meskie gadanie. Oni sie wszyscy zawsze zapieraja rekami i nogami :P:P:P

Plus wszystkie wrozenia , ktore tu dostalam mowia,, ze na zwiazek raczej nie ma szans, lub ze on juz odszedl..

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A widzisz, czyli szybko weszłaś w dorosłość, zaczęłaś pracować, a odkładać na bok przyjemności.

Przesunęłaś na bok, to co także powinno mieć miejsce w Twoim życiu. Ale "podświadomość" nie śpi ;) ;)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Duzo mam snow symboli powiem wam:D Ostatnio snil mi sie takze mlody lew bez grzywy ktory mnie chcial zaatakowac ale gdy do mnie podbiegl to kazal sie glaskac. Zinterpretowalam to jako mezczyzna byc moze niebezpieczny ktory wejdzie do mojego zycia , ale da sie oswoic :D

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zapisuj swoje sny, a szczególnie symbole, które się w nich pojawiają. Dzięki temu z czasem zaczniesz widzieć podobieństwa i stopniowo zrozumiesz swoje sny :)

Lew bez grzywy, to mi się skojarzyło, z pozbawieniem męskości, takim hmm, kociakiem (dzieckiem, niedojrzałością), który jeszcze nie ma rozeznania ogólnie w życiu, dopiero wszystkiego się uczy, zbiera doświadczenie.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hmm Moej sny zawsze sie kreca dookola domostwa. DOm , bocian , drzwi.

Takze po tym snie z lwem snil mi sie tygrys , ale ten byl juz niebezpieczny chcial mnie zaatakowac.

Albo drzewo czeresni. Piekne , okwiecone , pachnace. Senniki mowia o szczesciu rodzinnym , spelnieniu marzen.

Zawsze zapisuje :D

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jejku marksa, widzę, że zapowiada się bardzoo długi temat :D nie, to żebym maiła coś przeciwko, wręcz przeciwnie, uśmiechnęłam się i jedyne co, to mogę stwierdzić, że ten temat nie tyle co będzie długi, ale nie będzie miał końca, bo widzę, że masz strasznie bogate w symbole sny :D

 

Tak jak pisałam, Dom to Ty, przeważnie ten symbol był tak rozumiany. Bocian nowe życie, ale i powrót do nowego, otwarcie się na nowe.

Ja ogólnie w dzikich zwierzętach upatrywałabym się ukrytych pragnień, emocji, które są tłumione, a które domagają się wyjścia na wierzch, na przykład poprzez atak, agresję.

Drzewo, to życie, owoce, to plony jakie wydaje, jeśli owoce są ładne, dojrzałe, to i życie będzie obfitować w takie wydarzenia, jeśli owoce są niedojrzałe lub mają robaki, to jest to sygnał, że wydarzenia, które mogą się pojawić nie będą radosne albo zbyt pochopnie, szybko śniący podejmie decyzje, które dopiero później przyniosą dla niego zagrożenia.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Musze dzisiaj szybko pojsc spac i wysnic sobie odpowiedzi odnosnie decyzji ,ktore musze podjac :)

Przed snem, skup się na problemie, wyobraź sobie, że już masz rozwiązanie, a to rozwiązanie leży np w zielonej kopercie/pudełku. Po obudzeniu, skup się na śnie, który miałaś lub wyobraź sobie zieloną kopertę/pudełko, zależy co wybrałaś (możesz też wybrać coś innego), a w ciągu dnia, najprawdopodobniej pojawią się myśli, zdarzenia, sytuacje itp., które będą związane z Twoim problemem i które pomogą Ci podjąć tę decyzję.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Drzewo nie mialo owocow , mialo jedynie kwiaty , bylo jakby to powiedziec w swoim okresie rozrodczym :P Biale piekne kwiaty , ale ja wiedzialam ze to czeresnie :)

Tak od ostatniego roku moje sny przedstawiaja juz nie tylko bezladne masy zbiorowych wydarzen ale motywy przewodnie. Ale wiem , ze cos sie w mojej glowie otworzylo , a teraz ten wspomniany mezczyzna chociaz mnie nie chce to bardzo rozwija moja osobowosc. Moze to jego wina ;P

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może zaczęłaś je zapisywać, dlatego pojawiło się więcej symboli, sny stały się inne w porównaniu do tych, które miałaś dawniej, gdy jeszcze ich nie zapisywałaś?

Tak sobie myślę, piszesz, ze rozwija Twoją osobowość, może o to chodzi? Bo to jest tak, że cechy których pragnie się u innych ludzi, najpierw trzeba mieć u siebie.

 

Skoro były kwiaty, a Ty już widziałaś czereśnie, to przeoczyłaś lub nie chciałaś czegoś widzieć. Coś przeoczyłaś, bo normalnie, najpierw drzewo kwitnie, później płatki opadają, a u Ciebie tego nie ma, są od razu czereśnie, za szybko chcesz coś dostać/osiągnąć ;)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie ja nie widzialam tylko wiedzialam co to za drzewo :D

Moze chodzi o to ze on posiada cechy badz wiedze ktorej ja pozadam. Bo on jest psychoterapeuta i potrafi mnie dobrze poprowadzic, otworzyc mi na wiele rzeczy w sobie oczy, wyjasnic mi wiele spraw ,z ktorymi mam problemy od dziecinstwa. On podobno tez duzo nauczyl sie ode mnie. Mozna powiedziec ze to dobre porozumienie dusz i wspolna nauka. Dlatego nie umiem odpuscic :)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale on Cię może programować w sposób nieświadomy dla Ciebie, to jest wiesz, mechanizm wkręcania się, coraz bardziej i bardziej, nawet jeśli nie ma szczególnych powodów ku temu. Wystarczą słowa, gesty, aby "wpaść" w pułapkę.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardzo mozliwe, ale on tez non stop mi przypomina o tym ze nie jest na nic zadeklarowany wiec mysle ze moj umysl inaerce trzymaja sie od niego z daleka :)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale, czy Ty własnie tak rozumiesz te słowa i trzymasz się nich? czy może własnie, twierdzisz, że dziś może nie, ale jutro, za tydzień, może tak? Mimo wszystko masz nadzieje i wierzysz, że on zmieni zdanie.

serce może i tak, ale umysł jest o wiele bardziej trudno kontrolować ;)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz zacząć pisać teraz i zarejestrować się później. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...